Miniaturowe zamki zachwycą turystów na Zamku Ogrodzienieckim

Monika Ziółkowska-Wnuk
Artyści budują makiety zamków
Artyści budują makiety zamków fot. monika ziółkowska-wnuk
Kilkadziesiąt metrów od malowniczych ruin Zamku Ogrodzienieckiego w Podzamczu powstaje jedyny w Polsce park miniatur zamków jurajskich. Jego otwarcie właściciel zapowiada w ciągu dwóch tygodni. A będzie co oglądać, bo w otoczonym wysoką, drewnianą palisadą parku, zobaczymy wykonane przez artystów z poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych makiety stojących na Jurze warowni.

Zamki odwzorowane w skali 1:25 nie będą jednak wiernymi kopiami obecnych ruin, ale budowli z czasów ich świetności. W parku pojawią się więc miniatury zamków w Podzamczu, Mirowie, Bobolicach, Olsztynie, Morsku, Siewierzu, Pilicy, Smoleniu, Będzinie, Bydlinie, Rabsztynie, Pieskowej Skale, Ojcowie i Krakowie. W przeciwieństwie do ich dzisiejszego stanu, będą miały np. dachy czy fosy. Niektóre z nich trudno będzie nawet rozpoznać.

- Dziś jadąc do Mirowa czy Bobolic oglądamy tylko ruiny. W parku miniatur będą ich wspaniałe i bogate rekonstrukcje. Brakowało tu miejsca, w którym można by zobaczyć, jak jurajskie warownie wyglądały w dawnych czasach - podkreśla Jerzy Janoska z PGKS Sp. z o.o. z Olkusza. - Samo wykonanie makiet poprzedziły poszukiwania dokumentacji historycznej tych obiektów. Wszystkie odtworzone zostały zgodnie z dostępnymi opracowaniami. Nad całą budową czuwa również śląski wojewódzki konserwator zabytków - zaznacza inwestor.

Obok miniatur jurajskich warowni odwiedzający będą mogli obejrzeć również repliki maszyn oblężniczych z okresu średniowiecza. Będą katapulty miotające pociski, kusze na kołach oraz wiele innych urządzeń mechanicznych, które pozwolą zwiedzającym poznać XIV-wieczne metody walki zbrojnej. W parku pojawią się wieże oblężnicze, fosy i mosty. Turyści będą mogli wejść na wieżę strażniczą i zobaczyć, na jakich zasadach działały na przykład mosty zwodzone.

Wszystkie obiekty będą stały pod gołym niebem, gdyż projekt zakłada również odtworzenie otaczającego warownie jurajskiego krajobrazu. W parku pojawią się zatem malownicze doliny, spadziste stoki oraz skalne urwiska.

Cała inwestycja kosztowała 2,5 miliona złotych i jest współfinansowana ze środków Unii Europejskiej w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego. Początkowo otwarcie parku zapowiadano na koniec maja. Niestety, plany pokrzyżowała deszczowa aura. Uroczyste otwarcie zaplanowano teraz na 12 czerwca.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
miłośnik zamków

Informacja o ruinach zamku w Bobolicach jest trochę nieaktualna. Po kilku latach odbudowy zamek jest jak nowy i zaprasza do zwiedzania.

m
modelarz

Czytając ten artykuł stwierdziłem, że budowę wszystkich makiet zamków przypisano artystom z poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych.
Jest to kłamstwo. Makiety budowane są przez dwie grupy "artystów". Oprócz wymienionej grupy makiety buduje grupa "artystów" z pobliskiego Olkusza. "Artyści" z Olkusza zbudowali następujące makiety: Mirów, Bobolice, Morsko, Pilicę, Smoleń, Będzin, Bydlin, Rabsztyn oraz Ojców.
Pozostałe makiety zbudowali "Artyści" z Poznania.
Widoczny na zdjęciu na początku artykułu model zamku jest zbudowany przez "artystów" z Olkusza i jest to zamek w Mirowie.
Mam nadzieję, że Pani Redaktor sprostuje ten błąd.

Dodaj ogłoszenie