Mistrzostwa świata sztafet Silesia 21. Na Stadionie Śląskim wystąpi 560 lekkoatletów z 30 krajów ZDJĘCIA

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Rozpoczęcia MŚ sztafet na Stadionie Śląskim nie mogą się już doczekać zarówno zawodnicy jak i oficjeleZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE fot. Patryk Pyrlik/Silesia21
W rozpoczynających się w sobotni wieczór na Stadionie Śląskim mistrzostwach świata sztafet World Athletics Relays Silesia 21 weźmie udział 560 zawodników z 30 krajów. To będzie największa lekkoatletyczna impreza rozgrywana na stadionie od jesieni 2019 roku i mistrzostw świata w Dosze. Zobaczcie zdjęcia z konferencji zapowiadającej MŚ sztafet.

MŚ sztafet Silesia 21. Na Stadionie Śląskim wystąpi 560 lekkoatletów z 30 krajów

– Od dwóch lat bardzo mocno stawiamy na Królową Sportu, na lekkoatletykę. Jesteśmy jedynym regionem w kraju, który ma taki wspaniały obiekt jakim jest Stadion Śląski. To wiąże się także z wyzwaniem dla nas, czyli przyciąganiem tutaj i organizacją wielkich imprez. Cieszę się szczególnie z zaufania, jakim obdarzyło nas World Athletics. Dzięki niemu możemy kroczyć drogą do spełniania marzeń naszego regionu, jego mieszkańców – podkreślił marszałek Jakub Chełstowski.

Mając na uwadze trwającą pandemię bardzo dużo uwagi przykładane jest do kwestii bezpieczeństwa zdrowotnego uczestników. Absolutnie wszyscy akredytowani muszą przejść testy na obecność koronawirusa. Wspólnie z World Athletics przygotowano protokoły medyczne dla poszczególnych grup uczestników.

Mistrzostwa świata sztafet Silesia 2021: Na Stadionie Śląski...

– Kładziemy nacisk na bezpieczeństwo, chcemy pokazać, że można w trudnym pandemicznym czasie tuż przed igrzyskami olimpijskimi zrobić ważne wydarzenie sportowe. Zawsze mówiłem, żę damy radę i dziś pokazujemy, że mieliśmy rację. Ubolewam tylko, że na trybunach nie będzie kibiców, ale takie są realia – dodał marszałek Chełstowski.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z KONFERENCJI PRASOWEJ PRZED MŚ

Wagę wydarzenia, które już w weekend odbędzie się na Stadionie Śląskim podkreśla prezydent światowej federacji lekkoatletycznej, czyli World Athletics, Lord Sebastian Coe.

– Te mistrzostwa są dla nas bardzo ważne. Jesteśmy bowiem w kluczowym momencie sezonu. Jako World Athletics robimy wszystko co w naszej mocy, aby utrzymać współzawodnictwo. Organizatorzy oraz polska federacja robią wszystko, abyśmy czuli się tutaj bezpiecznie – przyznał Sebastian Coe.

Brytyjczyk pozytywnie wyrażał się o atmosferze jaka panuje na Śląsku.

– Niezmiernie się cieszę, że jestem tutaj w regionie śląskim. Czuję, że lekkoatletyka to dyscyplina numer jeden tutaj. Mogę powiedzieć tak w swoim imieniu jak i mojego zespołu, że trafiliśmy do jednego z najlepszych miejsc na świecie do organizowania takich znaczących imprez. Wiem, że Śląsk chciałbym organizować kolejne wydarzenia. Polska jest krajem, który może być gospodarzem mistrzostw Europy czy świata. Polska zapewniam nam duże możliwości więc całkowicie rozumiem i popieram ambicje kraju i regionu śląskiego– mówił podczas konferencji poprzedzającej zawody Sebastian Coe.

Lekkoatletyczne mistrzostwa świata sztafet przyciągnęły na start wiele znakomitych zawodników. Znanych nazwisk nie brakuje oczywiście w składzie gospodarzy. Dla Biało-Czerwonych start na Stadionie Śląskim ma wyjątkowy wymiar. Od blisko roku obiekt jest bowiem Narodowym Stadionem Lekkoatletycznym. Między innymi dlatego w widowiskowej sztafecie 2 x 2 x 400 metrów z jak z najlepszej strony chce zaprezentować się Joanna Jóźwik. Polska halowa wicemistrzyni Europy w biegu na 800 metrów pobiegnie w niej wraz z mistrzem kontynentu z hali Patrykiem Dobkiem.

– Jestem podekscytowana startem w sztafecie 2 x 2 x 400 metrów. W trakcie startu będę miała tylko ok. 50 sekund na odpoczynek, regenerację. Mamy już ustaloną z Patrykiem taktykę na ten bieg. Co prawda taki start może przypominać trening tempowy z ekstremalnie krótką przerwą, ale jestem przekonana, że będzie się to świetnie oglądało– podkreśla Joanna Jóźwik, która dodała, że jest dumna iż to Polska organizuje tak ważną imprezą jak lekkoatletyczne mistrzostwa świata sztafet World Athletics Relays Silesia 21.

Na Śląsku nie zabraknie także gwiazd światowej lekkoatletyki. Obok bardzo doświadczonych zawodników jak wielokrotny mistrz Europy i świata Czech Pavel Maslák na niebieskiej bieżni Stadionu Śląskiego zaprezentują się także wschodzące gwiazdy. Jedną z nich jest halowa mistrzyni Europy w biegu na 400 metrów Femke Bol. Holenderka liczy na udany start i z niecierpliwością czeka m.in. na rywalizację z Polkami.

– Już halowe mistrzostwa Europy w Toruniu były dla naszego zespołu udane. Świetna walka z Polkami, teraz ponownie będziemy m.in. z nimi rywalizować. Nasz sukces nas jednak pozytywnie nastroił, złoto było dla nas szczególnym momentem. Mamy teraz jeszcze większa motywację żeby lepiej startować– zaznaczyła Femke Bol.

Mocnym wsparciem dla sprinterskiej sztafety Republiki Południowej Afryki będzie z kolei mistrz kontynentu i czwarty zawodnik mistrzostw świata Akani Simbine, którego rekord życiowy w biegu na 100 metrów to imponujące 9.89.

– Cieszę się, że tutaj jestem. Bardzo mocno szykowaliśmy się i trenowaliśmy do tych właśnie zawodów. Mamy silny zespół i jesteśmy podekscytowani startem na Śląsku. To droga do Tokio, bardzo ważna okazja żeby zrobić coś ważnego dla nas i dla naszego kraju – powiedział zawodnik z RPA.

Nie przeocz

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

EURO 2020: Kiedy zagramy, jeśli awansujemy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie