Motocyklista zginął, pasażerka w ciężkim stanie po wypadku w Bielsku-Białej

KLM
40-letni motocyklista zginął w Bielsku-Białej, a pasażerka jednośladu w stanie ciężkim trafiła do szpitala. Wypadek spowodowała 19-letnia kobieta kierująca samochodem, która nie ustąpiła pierwszeństwa.

Do tragedii doszło piątkowej nocy o godz. 22.05 w centrum miasta. Z ustaleń wynika, że 19-latka kierująca mitsubishi, jadąc ul. Partyzantów zamierzała skręcić w lewo, w ul. Powstańców Śląskich.
Gdy wykonywała ten manewr nie ustąpiła pierwszeństwa motocykliście, który jechał ul. Partyzantów w przeciwnym kierunku.

Motocyklista zderzył się z samochodem. W wyniku wypadku 40-letni kierowca motocykla poniósł śmierć na miejscu. Jego pasażerka w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Szczegółowe okoliczności wypadku ustalają policjanci.

To kolejny tragiczny wypadek z udziałem motocyklisty w Beskidach. Na początku sierpnia 20-latek zginął na motorze w Rybarzowicach, a w połowie miesiąca dwóch młodych motocyklistów (19 i 24 lat) zderzyło się w Radziechowach na Żywiecczyźnie. W wyniku zderzenia śmierć poniósł 19-latek.

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

x
x

a może objawem szoku było takie zachowanie? i skąd wiesz,że ma nową furę od tatusia? rozumiem ,że znasz tą osobę wysnuwając takie wnioski, do tego jesteś kimś ponad tym wszystkim proponując wysłanie tej osoby do więzienia. Też się nie dziwię,że krzyk ją dodatkowo stresował. W takiej sytuacji człowiek nie wie co zrobić...

p
pomoc

Rodzinę motocyklisty i pasażerki proszę o kontakt: 501 848 836

g
g

Znałem kolegę, który zginął. Był doświadczonym zawodowym kierowcą.
Zostawił dwójkę dzieci.

a
ada

To musiał być szok...

r
reeg

powinni wpakować tą gówniarę za kratki!!! byłem świadkiem zdarzenia i udzielałem poszkodowanemu pomocy,niestety bezskutecznie... przyznam że nie widziałem po niej żeby doznała jakiegoś szoku,wręcz przeciwnie...!!!cyt. "niech pan na mnie nie krzyczy"itp. przez takich pseudo kierowców którzy mają od tatusia nowe fury giną niewinni!! kur...wa!!!!!!!

Dodaj ogłoszenie