Motorola G8 Power, czyli smartfonowa siła energii. Test i recenzja nowego „średniaka” Motoroli

Grzegorz Lisiecki
Grzegorz Lisiecki
Motorola do tej pory sprzedała już 100 milionów sztuk smartfonów z całej rodziny Moto G na całym świecie. Jednym z najnowszych jej przedstawicieli jest model Moto G8 Power, którego największym atutem – co zdradza nam już nazwa – jest pojemny akumulator. Czy urządzenie ma też inne zalety?

Motorola G8 Power niedawno trafiła na polski rynek i jest kolejnym przedstawicielem smartfonów ze średniej półki cenowej, a właściwie – ze średniej-niskiej półki. Urządzenia serii G Motoroli zazwyczaj dobrze sobie radziły w tej klasie urządzeń oferując spore możliwości w dobrej cenie. Czy tak samo jest z Motorolą G8 Power?

Obudowa i jakość wykonania

Urządzenie trafiło do sprzedaży z silikonowym, przezroczystym etui, w zestawie nie ma jednak słuchawek. Telefon jest dość duży, ciężki (waży niemal 200 gramów) i trudno określić go jako smukły. Duży i pojemny akumulator zdeterminował jednak projekt Moto G8 Power, a to urządzenie przede wszystkim dla tych, którzy oczekują od telefonu długiego czasu pracy. Obudowa wykonana jest ze sztucznego tworzywa, a jej tylna część pokryta jest charakterystyczną fakturą, która – zapewne – oprócz wrażeń wizualnych ma sprawić, by telefon nie wyślizgiwał się z ręki.

Zobacz, jak wygląda Moto G8 Power i jakie robi zdjęcia:

Z tyłu znajduje się poczwórny aparat główny, dioda LED oraz dobrze działający skaner odcisków palców, tradycyjnie już – z logo Motoroli. Na lewym boku producent umieścił tackę na dwie karty nanoSIM (bądź kartę nanoSIM i microSD), na prawy – klawisze zasilania i głośności. Na dolnej ramce jest – uwaga! – jeden z dwóch głośników stereo, mikrofon oraz port USB typu C, na górnej natomiast – drugi mikrofon i audiojack 3,5 mm. Dodajmy od razu: głośniki stereo to prawdziwa rzadkość w tej półce cenowej. . Jak zaznacza producent, technologia Dolby emituje dźwięk o 50 proc. głośniejszy w porównaniu do smartfonów Moto z jednym głośnikiem. Plus także za klasyczne złącze słuchawkowe.

Obudowa Motoroli G8 Power nie jest wodoodporna. Podobnie jak w przypadku innych smartfonów serii G, mamy tu do czynienia z hydrofobową powłoką, która ma chronić urządzenie przed wilgocią.

Wyświetlacz, procesor i system

Nieco ponad 85 procent frontu Moto G8 Power zajmuje 6,4-calowy ekran Max Vision. To panel IPS LCD o proporcjach 19:9 i rozdzielczości 2300 × 1080 p, co oznacza zagęszczenie pikseli na wystarczającym poziomie 399 ppi. Wyświetlacz spisuje się dobrze, ma niezły kontrast i odpowiednią jasność – nie miałem problemów z jego obsługą na słońcu. Użytkownik ma wpływ na to, jak panel wyświetla kolory; w ustawieniach znajdziemy trzy opcje – naturalne, wzmocnione oraz nasycone. Tak jak w przypadku innych smartfonów Motoroli, wyłączony ekran G8 Power wyświetla podstawowe informacje – godzinę, datę i poziom naładowania akumulatora, jeśli smartfon wykryje ruch, bądź nim poruszymy.

Zobacz koniecznie

Smartfon Motoroli napędza procesor Qualcomma – Snapdragon 665, ośmiordzeniowy układ (4 x 2,0 GHz Kryo 260 Gold, 4 x 1,8 GHz Kryo 260 Silver) wykonany w 11-nanometrowym procesie technologicznym. Procesor graficzny to Adreno 610 wspierający technologię Vulkan 1.1. Smartfon ma 64 GB wbudowanej pamięci w standardzie eMMC 5.1 (jest możliwość jej rozbudowania o kartę microSD, którą można włożyć w slot na drugi nanSIM) i 4 GB pamięci RAM. Na codzienną wydajność nie mogłem narzekać – pamiętać trzeba, że mamy tu do czynienia praktycznie z czystym Androidem, bez obciążającej go nakładki producenta.

Minusy? Tylko jednozakresowe Wi-Fi oraz – dość istotny – brak NFC, które coraz więcej użytkowników wykorzystuje do płatności zbliżeniowych.

ZOBACZ: MOTOROLA G8 PLUS. TEST, RECENZJA

System to najnowszy Android 10 z kilkoma przydatnymi dodatkami Motoroli. To na przykład gesty – szybkie rejestrowanie, szybka latarka, zrzut ekranu za pomocą trzech palców. Gdy położymy smartfon ekranem do dołu możemy uruchomić funkcję „nie przeszkadzać”, gdy zaś podniesiemy – można go wyciszyć. Przy pomocy gestów możemy sterować multimediami czy zmniejszać interfejs, by ułatwić jego obsługę jedną ręką. Na wyświetlaczu mamy podgląd powiadomień, natomiast funkcja Uważny ekran nie wygasza wyświetlacza dopóki na niego patrzymy. Jak widać, to przydatne dodatki – warto z nich korzystać.

Aparat i akumulator

Motorola G8 Power posiada poczwórny aparat główny składający się z następujących modułów – 16 MP, (f/1,7, 1,12 μm), 2 MP odpowiadający za zdjęcia makro (f/2,2, 1,75 μm, ustawianie ostrości: 2 cm), ultraszerokokątny (kąt 118°) 8 MP (f/2,2, 1,12 μm) i teleobiektyw z dwukrotnym zoomem optycznym 8 MP (f/2,2, 1,12 μm). Zestaw, jak widać, jest uniwersalny. Sensor główny wyposażono w autofokus z detekcją fazy – i rzeczywiście, aparat ostrzy szybko. Przy wsparciu HDR („przepalone” niebo trafia się rzadko) zdjęcia robi dobre, jasne. Teleobiektyw zazwyczaj także wykonuje swoje zadanie.

Zobacz koniecznie

Pozytywnym zaskoczeniem w wielu sytuacjach okazał się obiektyw ultraszerokokątny – chętnie z niego korzystałem. Wydaje się natomiast, że najsłabszym elementem zestawu jest obiektyw makro – jakość zdjęć, szczególnie przy słabszym świetle, jest raczej niska. Dodajmy, że Moto G8 Power może nagrywać wideo w jakości 4K i 30 fps, bądź w jakości 1080p do 60 fps. Aparat przedni ma 16 MP (f/2,0, 1 μm) i technologię Quad Pixel, łączącą cztery piksele w jeden. Zdjęcia selfie wychodzą bardzo dobrze, z udanym efektem rozmycia tła.

Czas na „gwóźdź programu”, czyli akumulator Moto G8 Power. Ogniwo ma imponującą pojemność 5000 mAh i takiż czas pracy. Producent obiecuje do trzech dni na jednym ładowaniu. Taki wynik jest do osiągnięcia przy niezbyt intensywnym sposobie korzystania z telefonu. Przy używaniu Moto G8 Power w cyklu mieszanym (LTE, Wi-Fi), przeglądaniu internetu, korzystaniu z aplikacji czy robieniu zdjęć smartfon powinien bez większych problemów wytrzymać dwa dni z dala od ładowarki, co i tak jest bardzo dobrym wynikiem.

Nie przegap

Podsumowanie

Motorola G8 Power uzupełnia rodziną smartfonów z serii G, a największą siłą tego urządzenia jest jego akumulator. Niespodziewanym – i bardzo dobrym – dodatkiem są głośniki stereo. Pozostałe wyróżniki to dobra wydajność oraz najnowsza wersja Androida. Minusy? Brak modułu NFC oraz tylko jednozakresowe Wi-Fi. Dodajmy, że smartfon kosztuje 999 złotych.

Motorola G8 Power specyfikacja:

  • Wyświetlacz: IPS LCD Max Vision o przekątnej 6,4 cala, rozdzielczości FHD+ (2300 × 1080) i proporcjach 19:9
  • Procesor: ośmiordzeniowy Qualcomm Snapdragon 665 (4 x 2,0 GHz Kryo 260 Gold, 4 x 1,8 GHz Kryo 260 Silver)
  • GPU: Adreno 610
  • Pamięć: 4 GB RAM/64 GB ROM plus slot na kartę microSD (do 512 GB)
  • Aparat główny: poczwórny – 16 MP, (f/1,7, 1,12 μm), macro 2 MP (f/2,2, 1,75 μm), ultraszerokokątny (118°) 8 MP (f/2,2, 1,12 μm), teleobiektyw z dwukrotnym zoomem optycznym 8 MP (f/2,2, 1,12 μm), dioda LED, HDR, panorama, wideo: 2160p/ 30 fps, 1080p/ 30-60 fps, 1080p/ 30 fps
  • Aparat przedni: 16 MP (f/2,0, 1 μm), HDR, wideo: 1080p/ 30 fps
  • Łączność: LTE Cat. 13, Wi-Fi Wi-Fi 802.11 b/g/n (2,4 GHz), Bluetooth 5.0, radio FM, nanoSIM – dualSIM (ewentualnie nanoSIM + microSD), GPS z A-GPS, Glonass, BDS, Galileo, audiojack 3,5 mm, USB Type-C (USB 2.0)
  • Czujniki: skaner odcisków palców (z tyłu obudowy), akcelerometr, żyroskop, czujnik zbliżeniowy
  • Akumulator: 5000 mAh
  • Wymiary 155,95 x 75,84 x 9,63 mm
  • Waga: 197 gramów
  • System: Android 10

Twitter: @G_Lisiecki

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Dziennika Zachodniego i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Wysokie czynsze, niewielu klientów. Restauratorzy zamykają biznesy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3