Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Mroczna Otchłań [RECENZJA] Pozycja obowiązkowa dla miłośników "Szczęk" i fantastyki naukowej

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
Lubicie "Szczęki" albo fantastykę naukową? Komiks "Mroczna otchłań" to dla Was pozycja obowiązkowa. Nakładem wydawnictwa Egmont ukazał się pierwszy tom komiksu Christophe'a Beca. To album, który zabiera nas w najgłębsze zakamarki kuli ziemskiej, gdzie kryją się gatunki uznawane za wymarłe, a także podwodne miasta, sugerujące, że cywilizacje mogły zamieszkiwać ziemię już znacznie wcześniej.

"Mroczna otchłań", która ukazała się nakładem wydawnictwa Egmont zawiera trzy albumy: "Laguna Fortuna", "Głębia Challengera" oraz "Potwór z Dżibuti". "Mroczna otchłań" to polski tytuł serii, której oryginalny tytuł "Carthago" nawiązuje do nazwy jednej z firm, która odgrywa jedną z kluczowych roli w całej historii. Cathago wydobywa surowce, ale aby nie ponieść strat i nie przerwać eksploracji ukrywa informacje o pradawnym gatunku, który wciąż kryje się w głębiach oceanu.

"Mroczna otchłań" klimatem na pewno nawiązuje do legendarnych "Szczęk", ale to opowieść szersza i poruszająca inne wątki. Wizja głębi oceanów, które do dzisiaj są najsłabiej zbadanymi rejonami ziemi, przemawia do wyobraźni, dzięki czemu komiks czyta się z dużą przyjemnością, a historia wciąga od pierwszych stron.

Wielką rolę odgrywają doskonałe rysunki Erica Hennimota oraz Milana Jovanovicia. Główni bohaterowie rysowani są bez szczegółów, a realistyczna kreska skupia się na przedstawieniu krajobrazu i przyrody. Dzięki temu album "Mroczna otchłań" pod względem graficznym prezentuje się bardzo dobrze. Warto dodać, że wszystkie trzy albumy utrzymane są w podobnej tonacji graficznej, a różnice pomiędzy obydwoma rysownikami trudno dostrzec, co jest rzadkością, ale w tym przypadku.

Ale "Mroczna otchłań" to nie tylko znakomite rysunki, ale i świetna fabuła. W komiksie aż roi się od ciekawych postaci i interesujących wątków. Komiks wciąga naukowymi odkryciami i zachęca do zastanowienia się nad największymi nierozwiązanymi zagadkami ludzkości. Razem z bohaterami wędrujemy od największych głębin oceanicznych po najwyższe szczyty kuli ziemskiej. Gościmy na wszystkich kontynentach. Historia porywa rozmachem i czytając kolejne strony, możemy jedynie żałować, że nie została zekranizowana, bo byłaby to bez wątpienia superprodukcja.

Intrygują również główni bohaterzy komiksu. Każdy z nich skrywa tajemnicę, a ich działania nie zawsze nacechowane są szlachetnością i dobrocią. Dopóki jednak nie poznamy motywów ich działania i przeszłości, trudno ich jednocześnie oceniać. Taki zabieg sprawia, że tym chętniej zanurzamy się w lekturę.

"Mroczna otchłań" to bez wątpienia dawka bardzo dobrej rozrywki. Ukierunkowana jest ona może na fanów fantastyki naukowej, ale miłośnicy innych gatunków również nie powinni być rozczarowani. Podczas wakacji warto sięgnąć po ten komiks.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Nie tylko o niedźwiedziach, które mieszkały w minizoo w Lesznie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera