Mysłowice w strażackiej służbie na przestrzeni dziejów

Monika Chruścińska
W mysłowickim muzeum można oglądać wystawę z okazji 145-lecia OSP
W mysłowickim muzeum można oglądać wystawę z okazji 145-lecia OSP Fot. Monika Chruścińska
Udostępnij:
Rachunek pianisty za występ dla straży w hotelu Grunwald, motopompa z 1933 roku oraz niepublikowane zdjęcia ze zbiorów prywatnych, to tylko niektóre z atrakcji wystawy poświęconej jubileuszowi 145 lat straży pożarnej w Mysłowicach, jaką można tu podziwiać w Centralnym Muzeum Pożarnictwa.

- Mysłowice strażą pożarną stoją. Jest to najstarsze stowarzyszenie na terenie miasta, które na przekór wojnom, zmianom ustrojów politycznych i przynależności państwowej istnieje do chwili obecnej - opowiada Dariusz Falecki z CMP.

Wszystko zaczęło się w drugiej połowie XIX wieku, kiedy w Mysłowicach powstał Związek Ochotniczej Straży Pożarnej i Ratunkowej. Była to trzecia, po Głubczycach i Gliwicach, straż na Górnym Śląsku.
Dzięki wystawie można prześledzić chronologicznie cały proces formowania się stowarzyszenia, poczynając od pierwszej siedziby, pierwszego zarządu, na latach 80-tych kończąc. Prezentowane są tu m.in. rachunki strażackie z 1875 roku, ostatnie zachowane fotografie członków policji ogniowej działającej w okresie II wojny światowej czy też zdjęcia dokumentujące formowanie się poszczególnych jednostek OSP w mieście.

Prace nad przygotowaniem wystawy trwały 1,5 roku. - Trzeba było spędzić sporo czasu w archiwach, przeczytać wiele książek, sięgnąć do naszych zasobów i zebrać materiały z prywatnych zbiorów mieszkańców - podsumowuje ciężką pracę muzealnego zespołu, Falecki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie