Na granicy powstanie Dom Trzech Narodów

Łukasz Gardas
Joanna Kohut jest przekonana, że byłe przejście graniczne przyciągnie wielu gości
Joanna Kohut jest przekonana, że byłe przejście graniczne przyciągnie wielu gości fot. Łukasz Gardas
Międzynarodowa galeria sztuki regionalnej, kawiarnia, miejsce służące spotkaniom integracyjnym i nauce języków obcych dla młodzieży z trzech sąsiadujących ze sobą państw, piękna sala koncertowa, studio nagrań i siłownia sportowa. To tylko niektóre z pomysłów na zagospodarowanie byłego przejścia granicznego między Bukowcem i Jasnowicami w gminie Istebna.

Choć plany są bardzo rozbudowane i kosztowne, pomysłodawcy wierzą, że wspólnymi siłami wielu partnerów uda się je zrealizować. - Tworzymy w Jasnowicach Dom Trzech Narodów, którego głównym celem będzie zjednoczenie kultury i tradycji trzech krajów, sąsiadujących ze sobą w Trójwsi Beskidzkiej - tłumaczy Joanna Kohut, kierowniczka obiektu na byłym przejściu granicznym.

Przypomnijmy, że pod koniec ubiegłego roku wojewoda śląski przekazał nieodpłatnie najpierw starostom, a ci następnie samorządom lokalnym, wybrane obiekty w naszym regionie, które służyły do tej pory pogranicznikom. Po wprowadzeniu układu z Schengen budynki opustoszały. Gminy, chcąc otrzymać majątek Skarbu Państwa, musiały jednak najpierw zagwarantować, że w miejscach tych prowadzona będzie działalność komunalna, służąca między innymi miejscowej społeczności. Istebna przejęła budynek w Jasnowicach i pojawił się pomysł, aby stworzyć tam Dom Trzech Narodów.

Kilka dni temu przedstawiciele przygranicznych gmin z Czech spotkali się z władzami Istebnej, aby przedstawić swoje koncepcje współpracy.

- Najbardziej nam zależy, aby powstała ciekawa galeria prezentująca nie tylko okoliczną sztukę, ale też czasy, gdy dzielił nas jeszcze graniczny szlaban - podkreślał Peter Jalowiczor, starosta Bukowca na Zaolziu. - Nie oznacza to, że nie interesują nas inne propozycje i pomysły. Najpierw musimy poszukać jednak wspólnych programów, z jakich mogłaby być finansowana ta inwestycja.
Pozostali partnerzy przedstawiali podobne koncepcje. - Marzy nam się uruchomienie izby pamięci lub muzeum dokumentującego trudne czasy przemian, jakie dotknęły przygraniczne gminy - mówił Peter Sagitarius, burmistrz Jabłonkowa.

Oprócz Bukowca i Jabłonkowa, do współpracy zaproszono również trzy inne czeskie samorządy wchodzące skład regionu jabłonkowskiego i dwie gminy ze Słowacji.

- Rozmawiamy już z dyrektorami muzeów w Cieszynie i Jabłonkowie, czy udostępnią nam część swoich eksponatów - wyjaśnia Danuta Rabin, wójt Istebnej. - Chcielibyśmy też, aby to miejsce skupiało młodych ludzi z trzech państw. Podczas zajęć mogliby się bardziej ze sobą zintegrować i na przykład uczyć się razem swoich języków.

Budynek w Jasnowicach jest spory, więc można zagospodarować go na różne cele. Jest tam aż 40 pomieszczeń użytkowych o łącznej powierzchni ponad 750 m kw. Obiekt jest i wystarczy niewielki remont, by można go zacząć użytkować.

Na razie są pomysły, by już w holu przybywających gości witały efektowne wystawy obrazów, a obok mogłaby się znajdować stylowa kawiarenka. - Myślimy o stworzeniu żywej galerii sztuki ludowej, w której można by również kupować dzieła wykonane przez twórców ze Słowacji, Czech i Polski - mówi Joanna Kohut.

Chęć współpracy zadeklarował Jan Kukuczka, organizator Beskidzkich Integracji Sztuki. - Ma około 500 obrazów znanych i cenionych artystów. Często nas wspiera, robiąc wystawy - mówi Elżbieta Legierska-Niewiadomska, dyrektorka Gminnego Ośrodka Kultury w Istebnej.

Prace adaptacyjne w budynku mają ruszyć już wiosną. Rada gminy przeznaczyła w tym roku ponad 100 tys. zł na funkcjonowanie Domu Trzech Narodów. Na zrealizowanie wszystkich planów potrzebne są znacznie większe nakłady. Dlatego samorząd będzie się starał o zdobycie dodatkowych środków z programów transgranicznych.

Budynki po pogranicznikach przy moście Przyjaźni w Cieszynie zamienią się w sale konferencyjne i muzeum. Ich zarządcą jest od listopada ubiegłego roku Śląski Zamek Sztuki i Przedsiębiorczości. Wspólnie z gminą zamek zamierza wystąpić o dofinansowanie z Unii Europejskiej na rewitalizację budynków, które mają około 800 metrów kw. powierzchni użytkowej. Po zagospodarowaniu obiektów będą w nich sale konferencyjne. Będą mogli się tu spotykać biznesmeni z Polski i Czech. Ma powstać także muzeum przypominające o granicznej kontroli.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie