Na pikniku

Marcin Twaróg
Udostępnij:
Sierpień 80 jest bardzo aktywny.

Zachodzę w głowę, jak to możliwe, że kilku facetów jednego dnia jest w stanie rozruszać strajk w górnictwie, drugiego zorganizować w Warszawie konferencję swemu liderowi, a kolejnego postawić w kilka minut parę namiotów dla pracowników katowickiej kliniki okulistycznej. Wszędzie ich pełno - w telewizji się pokazują, w radiu krzyczą, z plakatów wyborczych oskarżają. Panie, ja się boję lodówkę otworzyć! - tak chyba brzmi puenta starego dowcipu, która akurat w przypadku Sierpnia może się sprawdzić.

Rozumiem powody protestu, ale już samo wsparcie ze strony panów z Sierpnia powoduje, że staje się on niewiarygodny. Wszystko można sprowadzić do żartu - oto panowie nudzą się w domach i dla rozrywki stawiają namioty pielęgniarkom z pobliskiego szpitala, bo jak wiadomo pielęgniarki fajne są. Lato idzie, piknik trwa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie