Nagrodzona i... okradziona Justyna Kowalczyk

Tomasz Kuczyński
Arkadiusz Ławrywianiec
Udostępnij:
Justyna Kowalczyk, narciarska mistrzyni odbierała w Katowicach tytuł honorowego obywatela. Wcześniej złodzieje okradli samochód jej ekipy.

Jest mi bardzo miło przyjmować te wszystkie nagrody i honory, jednak nie mam dziś najlepszego humoru. Nie dość, że jestem chora, to jeszcze ktoś się włamał do naszego samochodu - mówiła Justyna Kowalczyk.

Dwukrotna mistrzyni świata w narciarstwie biegowym i właścicielka Pucharu Świata została Honorową Obywatelką Katowic, wyróżniono ją też tytułem "Zasłużonej dla AWF Katowice", złotą odznaką katowickiego klubu AZS AWF i specjalną nagrodą prezydenta Piotra Uszoka.

Pomimo deszczu nagród mistrzyni ma powody do zmartwienia. Razem z trenerem Aleksandrem Wierietielnym nocowali w części hotelowej akademików na terenie uczelni. Rano okazało się, że ktoś wybił szybę w ich aucie (granatowy mercedes z napisem POLISH SKY TEAM). - Po zakończonym sezonie każdy trener tonie w papierach, bo to czas podsumowań i koniecznych rozliczeń. Właśnie coś takiego zostało mi skradzione. Dla złodzieja te materiały nie są nic warto, a dla nas... bezcenne - martwił się szkoleniowiec, a biegaczka dodała: - Samochód był opisany, nie było wątpliwości, do kogo należał. To nie był przypadek.

Asystent rektora AWF, Krzysztof Nowak, nie krył złości: - Jak się o tym dowiedziałem, to wszystkiego mi się odechciało. Trener Wierietielny powiedział, że zginęła dokumentacja, dotycząca ośmiu lat pracy szkoleniowca z Justyną. To przecież bezcenne materiały. Kradzież miała miejsce wprawdzie w nocy, ale przecież jest u nas firma ochroniarska! - złościł się Nowak.

Uroczystość w auli AWF z udziałem m.in. naszego najlepszego biathlonisty, Tomasza Sikory, przebiegła w miłej atmosferze, choć pojawiła się też kolejna żenująca informacja. Justyna Kowalczyk była... skreślona z listy studentów!

- Mamy dwustu sportowców, którzy funkcjonują na zasadzie indywidualnego planu studiów - tłumaczył rektor Zbigniew Waśkiewicz. - To duma dla uczelni, ale jest też trochę kłopotów z ich mobilizacją do nauki. Zdarzył się przypadek, że Justynę skreślono z listy studentów. Wiem, że miała do mnie o to żal. Zresztą nich ci nasi studenci-sportowcy pogłębiają są wiedzę nawet przez dziesięć lat! Będą wtedy dłużej przynosić nam chwałę - dodał w żartach rektor.

Jego asystent wyjaśniał potem, że skreślenie Justyny miało miejsce rok temu i zostało wyjaśnione. - To się stało "z automatu", po prostu potraktowano Justynę jak każdą inną studentkę w takiej sytuacji - mówił Nowak.
Sama mistrzyni z uśmiechem opowiadała: - Byłam wtedy za granicą, chyba w Kuusamo. Wiem, że przyszły do domu trzy powiadomienia. Najpierw, że mam się stawić na uczelni, potem że jak się nie stawię, to mnie skreślą, a na koniec informacja o skreśleniu. Jestem przekorną osobą, nie wyobrażam sobie rezygnacji ze sportu na rzecz spraw na uczelni. Gdyby mieli mnie skreślić na amen, to niech skreślają. Tak poważnie, to został mi tylko jeden egzamin do zdania, ale nie powiem jaki (udało się nam ustalić, że chodzi o anatomię - red.). Na zgrupowania i zawody wożę książki bardziej specjalistyczne niż przedmioty nauczania. Dotyczą teorii wysiłku fizycznego - mówiła Kowalczyk.

Natomiast Tomasz Sikora, również uhonorowany tytułem "Zasłużonego dla AWF Katowice" (trzecia nagrodzona wczoraj osoba to przebywająca w USA snowboardzistka Paulina Ligocka), jest na pierwszym roku studiów. - Bardzo trudno pogodzić naukę ze startami, tym bardziej że wybrałem niełatwy kierunek, czyli marketing i zarządzanie w sporcie. Jeszcze nie myślę o nadrabianiu zaległości na uczelni, bo 14 kwietnia wylatuję na zawody do Rosji. Nie znam szczegółów startów na Kamczatce, wiem tylko, że do wygrania będzie toyota land cruiser - rozmarzył się zawodnik Dynamitu Chorzów.

Sikora i Justyna Kowalczyk mieli spotkać się po południu z kibicami w centrum "Trzy Stawy" w Katowicach. Pojawiła się tylko królowa polskiej zimy, choć miała wczoraj 39 stopni gorączki. Zawodnik biathlonowego Pucharu Świata miał inne plany i został w ostatniej chwili zaskoczony przez organizatorów spotkaniem w markecie. Biathlonowy narybek z katowickiego UKS Lider był trochę zawiedziony, ale dzieciaki obległy Kowalczyk, która dzielnie pozowała do zdjęć i rozdawała autografy. Przypadkowi przechodnie patrzyli z zaciekawieniem, a potem przyłączali się do grupy wielbicieli.

- To nie pierwsza oznaka popularności - już wiem, co to znaczy. Nie zawsze jest łatwo, szczególnie gdy ma się wysoką gorączkę - kiwała głową mistrzyni. - O tym, żeby na przykład zupełnie anonimowo pójść na zakupy, mogę już tylko pomarzyć. Chodzę codziennie po ulicach, zaglądam do sklepów, ale kibice mnie rozpoznają. To miłe, ale również męczące.

Na koniec pracowitego dnia najlepsza narciarka na świecie trafiła do MDK "Szopienice-Giszowiec". Tam odbywała się uroczysta sesja Rady Miasta. Radni przyznali Kowalczyk tytuł Honorowej Obywatelki Katowic za promocję miasta. Zawodniczka otrzymała też nagrodę prezydenta Piotra Uszoka. - Justyna Kowalczyk jest trzynastą Honorową Obywatelką naszego miasta - informuje Waldemar Bojarun, rzecznik UM. - Jest to też w tym gronie osobą najmłodszą i pierwszą reprezentantką sportu. Wśród wyróżnionych są m.in. papież Jan Paweł II i Wojciech Kilar.

Ile dostali?

Tytuł "Zasłużony dla AWF" oznacza nagrody pieniężne. Justyna Kowalczyk i Tomasz Sikora otrzymali po 10 tysięcy zł, a Paulina Ligocka 5 tys. Nagroda prezydenta Katowic dla Kowalczyk to 10 tys. zł.

Apel do złodziei

Aleksander Wierietielny, Justyna Kowalczyk i władze AWF za naszym pośrednictwem apelują do osób, które włamały się do samochodu należącego do trenera i biegaczki, żeby zwróciły skradzione dokumenty. Są one bezcenne tylko ze szkoleniowego punktu widzenia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie