"Najszczęśliwsza". Max Czornyj bawi się z czytelnikiem w ciuciubabkę. Z jakim skutkiem? RECENZJA

Piotr Ciastek
Piotr Ciastek
Max Czornyj nowym królem polskiego thrillera? Choć mówią, że w literaturze wciąż "nadchodzi zima", to jak to zwykle u nas bywa - pochucha, postraszy i sypnie w okolicach Wielkanocy, by zostać szybko utopiona przez przedszkolaków w rzece. Proza Czornyja nie jest jednak tak łatwo zatapialna. Naprawdę da się to czytać bez zgrzytania zębami!

Jak to bywa u Czornyja, czytelnik już na pierwszych stronach powieści porażony zostaje obrazami, które będą tkwiły w jego głowie przez kolejne rozdziały. Wydawałoby się szczęśliwe życie zepsutego artysty malarza Dawida Kastera przerywa zbrodnia. W makabrycznych okolicznościach ginie jego ciężarna żona. Po latach, gdy Kaster rozpoczął życie z inną kobietą, przeszłość dogania go i zaciska na jego gardle. Oto otrzymuje list pisany ręką zmarłej żony. Demony przeszłości wracają ze zdwojoną siłą, gdy na jaw wychodzą kolejne tajemnice jego małżeństwa. Bohater próbuje dowiedzieć się, kto stoi za tym wątpliwej jakości dowcipem i popada w lekką paranoję. Zastanawia się nawet nad tym, czy jego żona naprawdę zginęła. Boi się też o swoją nową partnerkę, którą stara się uchronić przed potencjalnym niebezpieczeństwem. Pojawia się też wątek nieudanego śledztwa w sprawie śmierci Ilony, żony Kastera i policjantki, która próbuje odkupić swoje potknięcia w trakcie dochodzenia.

Narracja "Najszczęśliwszej" prowadzona jest z perspektywy dwóch osób - zagubionego w swoich domysłach Dawida Kastera i żonatej kobiety z córką, która podejrzewa, że jej mąż może stać za zbrodniami na kobietach. Czornyj nie pokazuje jednak czytelnikowi wszystkiego i tu tkwi sedno jego intrygi. Poznając obecne losy tajemniczej kobiety przy okazji dowiadujemy się szczegółów z jej dzieciństwa, które niestety nie należało do bajkowych...

Autor konsekwentnie buduje swoją intrygę i doprowadza ją do "szczęśliwego" końca. Nie ma tutaj miejsca na wygłaszane przez bohaterów encyklopedyczne hasła. Próżno też szukać irracjonalnych motywacji i zachowań postaci. Wszystko trzymane jest w ryzach. To co czytelnicy lubią u Czornyja, to umiejętność taplania swoich bohaterów w błocie i oczywiście we krwi. Nie są oni papierowi i krystaliczni, da się z nimi utożsamiać. Bawi też w przypadku "Najszczęśliwszej" sposób sportretowania środowiska artystycznego, które ślepo podąża za trendami i bez refleksji podchodzi do przedstawianych im, często przypadkowych, wytworów "sztuki".

Czy pisarz bawi się z czytelnikiem? Oczywiście, że tak. Bez tego trudno o ciekawą fabułę. Autor podsuwa tropy, pokazuje pewne obrazy i czeka na reakcję. Czornyj osacza czytelnika tak, jak to robi ze swoimi bohaterami. Gdy już wydaje się nam, że wiemy, o co chodzi, pojawia się kolejna zmienna. Kończący powieść twist jest naprawdę zaskakujący, choć autor za sposób, w jaki odwrócił uwagę czytelnika, powinien spędzić dużo czasu na karnym jeżyku. Nie można jednak odmówić pisarzowi, że zasygnalizował istotny prawnie i społecznie temat, co dodało tej fabule autentyczności i pobudza do myślenia.

Kolejna powieść Maxa Czornyja nie jest naszpikowana ciągłymi zwrotami akcji, a fabuła w pewnych momentach zwalnia, by opleść czytelnika swą gęstą atmosferą. Czornyj zaczyna z wysokiego C i trzyma poziom do samego, dość pokręconego, zakończenia. Za to właśnie miłośnicy thrillerów polubili pióro tego pisarza.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3