Napad na jubilera w Silesia City Center Katowice. Złodzieje staranowali wejście autem. Ukradli biżuterię i drogie zegarki. Szuka ich policja

RED
Napad na jubilera w SCC Katowice. Straty są ogromneZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Napad na jubilera w SCC Katowice. Straty są ogromneZobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Karol Świerkot
Napad na jubilera w SCC Katowice. W nocy, 15 lipca, w Silesia City Center doszło do włamania do jednego ze sklepów jubilerskich Jubitom. Złodzieje ukradli głównie zegarki i drogą biżuterię. I odjechali. Gdzie są? Jak dostali się do środka centrum handlowego? Wejście staranowali samochodem.

Napad na jubilera SCC Katowice

Złodzieje, którzy w środę w nocy okradli sklep jubilerski Jubitom w Silesia City Center, dobrze zaplanowali swoją akcję. Napadu dokonali o 3 w nocy, a żeby dostać się do centrum handlowego staranowali drzwi samochodem. Informacje te potwierdza katowicka policja. Złodzieje są nieuchwytni.

AKTUALIZACJA
Policja ustaliła nowe fakty ws. napadu na SCC w Katowicach. Zapis monitoringu został zabezpieczony.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

- Około godziny 3 rano w centrum handlowym przy ulicy Chorzowskiej. Sprawcy przy użyciu samochodu osobowego rozbili drzwi wejściowe centrum i z jednego ze sklepów jubilerskich dokonali kradzieży biżuterii i zegarków. Czynności w sprawie trwają - mówi mł. asp. Agnieszka Żyłka z KMP w Katowicach.

Nie przeocz

Jak informuje katowicka policja, śledczy cały czas prowadzą czynności w sprawie, a ze względu na dobro prowadzonego śledztwa, policja nie udziela szczegółowych informacji na temat przebiegu zdarzenia.

Jedno jest pewne złodzieje połasili się na pewno na najdroższe zegarki. U jubilerów w centrum handlowym SCC można kupić chociażby zegarki takich marek jak Tissot, Omega, Longines, czy Calvin Klein.

Musisz to wiedzieć

Nie pierwszy napad na jubilera w centrum handlowym

Środowy napad to nie jedyna taka sytuacja w historii SCC. W 2008 roku złodzieje przechytrzyli systemy alarmowe centrum handlowego oraz sklepu jubilerskiego, ominęli także pracowników ochrony. Ich łupem padły zegarki i inne wyroby jubilerskie o wartości 1,2 mln zł. Krótko po włamaniu policja wyznaczyła 5 tys. zł nagrody za pomoc w ujęciu sprawców. Pieniądze te zostały jednak w policji, ponieważ przestępców bez pomocy z zewnątrz rozpracowała policja.

Policjantom z działu kryminalnego udało się wtedy nie tylko ustalić sprawców, ale także odzyskać część skradzionych zegarków o wartości 543 tys. zł. Większość z nich kosztowała po kilka tysięcy złotych każdy, ale były także wśród nich warte nawet kilkanaście i kilkadziesiąt tysięcy. Cena najdroższego przekraczała 55 tys. zł.

Kolejnego napadu na jubilera w tym samym centrum handlowym dokonano w 2017 roku.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ochrny tam nie było ? . Przecież taki napad nietrwa 10 sekund

G
Gość

A czy szkło miało atest bezpieczeństwa? Mogli się poranić podczas włamania!

G
Gość

Czynności trwają. Zamiast podać już do wiadomości numer rejestracyjny samochodu, albo ogólnie zdjęcie auta (jeśli nie miał tablic, żeby ktoś rozpoznał) to lepiej czekać. Za pół roku opublikują zdjęcia z wielką prośbą o pomoc czy ktoś coś pamięta sprzed kilku miesięcy. Wiem, że takie mamy procedury w Polszy, ale chyba powinno się je jednak zmienić?

Dodaj ogłoszenie