Napiwki: gdzie i ile dać? Są kraje, gdzie są bardzo mile widziane. A gdzie wręcz... nielegalne? GALERIA

Adriana ChabaZaktualizowano 
Planując wakacyjny wyjazd, warto zainteresować się panującymi w danym kraju obyczajami. To pozwoli uniknąć nieprzyjemnych sytuacji. A taką może być kwestia napiwków. Uwaga, w Chinach to karalne! A w innych krajach? Sprawdź>>>>Pixabay
Planując wakacyjny wyjazd, warto zainteresować się panującymi w danym kraju obyczajami. To pozwoli uniknąć nieprzyjemnych sytuacji. A taką może być kwestia napiwków. Uwaga, w Chinach to karalne! A w innych krajach?

Zagraniczne podróże to nie tylko odpoczynek na plaży czy zwiedzanie charakterystycznych zabytków. W każdym odwiedzanym miejscu warto skosztować lokalnych przysmaków i przyjrzeć się zwyczajom lokalsów. Planując nasz wyjazd, powinniśmy nie tylko skupić się na wyszukaniu ciekawych punktów gastronomicznych, ale również zainteresować się panującymi w danym kraju obyczajami. To pozwoli uniknąć nieprzyjemnych sytuacji. A takie mogą spowodować... napiwki.

- Ponad połowa ankietowanych Polaków czuje się zdezorientowana zostawiając napiwek za granicą. Wypada dodać coś do rachunku czy nie? Jaka kwota wpisze się w lokalne zwyczaje i nie obrazi kelnerów? Wyszukiwarka KAYAK.pl przybliża etykietę wręczania napiwków w najczęściej odwiedzanych przez Polaków krajach.

Jednym z najchętniej wybieranych wakacyjnych kierunków jest Chorwacja. Tylko w zeszłym roku ten śródziemnomorski kraj odwiedziło w sezonie ponad 900 tysięcy Polaków. W portowej knajpce w Splicie czy w kawiarence w zabytkowym Dubrowniku, powinniśmy zostawić około 10 proc. napiwku.

Podobnie jak w lubianej przez nas od lat Bułgarii. Najczęściej odpoczywamy w nadmorskich kurortach, takich jak Złote Piaski czy Słoneczny Brzeg. W tamtejszych restauracjach i kawiarniach, zgodnie ze zwyczajem, powinniśmy zostawić kelnerowi 10-procentowy napiwek. Bułgarska obsługa doceni również, gdy pochwalimy lokalną kuchnię i ich serwis.

Kolejnym ulubionym kierunkiem Polaków na letni wypoczynek jest Grecja. W greckich tawernach możemy się spodziewać, że serwis będzie wliczony w rachunek, dlatego zostawienie napiwku jest oczywiście mile widziane, ale nie obligatoryjne.

Jeżeli planujemy wyjazd poza Europę to warto wiedzieć, że państwach takich jak Tajlandia czy Brazylia napiwki nie są wymagane. Tyczy się to zwłaszcza mniejszych, mało turystycznych miejscowości.

Nie przegapcie

W większych miastach, na przykład w Bangkoku, coraz częściej zostawia się około 10 % tip, bądź zaokrągla się kwotę rachunku do najbliższych 20 BAHT (ok. 2,45 zł).

Pamiętajmy, że w niektórych krajach powinniśmy bezwzględnie powstrzymać się od dodatkowego nagradzania obsługi. W Japonii otrzymanie napiwku odbierane jest jako obraza, natomiast w Chinach jest to wręcz nielegalne!

Diametralnie inne podejście do tematu mają Amerykanie. Na tle innych narodów to właśnie oni wyróżniają się największą szczodrością. Napiwki sięgają tu nawet 20 proc. Większość mieszkańców USA uważa, że powinno się doceniać miłą obsługę zostawiając minimum 15 % tip.

W niektórych krajach, na przykład w Indonezji, napiwek może być automatycznie doliczony do końcowej kwoty.

Niektóre indonezyjskie restauracje przyjmują taką właśnie politykę i wtedy zależy tylko od nas, czy chcemy zostawić kelnerowi coś extra. Jeżeli jednak serwis nie jest widoczny na rachunku, dobrze widziane jest pozostawienie ok. 10 procent wartości rachunku.

Znani na całym świecie ze swojego lekkiego podejścia do życia, mieszkańcy krajów śródziemnomorskich, również w kwestii napiwków nie mają w zwyczaju zbytnio się wysilać.

Większość Hiszpanów zgadza się, że należy nagrodzić kelnera za dobry serwis, jednak są zdania, że kwota nie musi przekraczać 8 proc. wartości rachunku. Najczęściej zalecają, aby pozostawić obsłudze 5-6 procentowy napiwek.

Włosi również nie wykazują się dużą szczodrością. Podobnie jak Hiszpanie są zdania, że 5-6 procentowy tip to wystarczająca kwota za przyzwoity serwis.

Jeżeli powstałby ranking obsypujących napiwkami narodów, nie wypadlibyśmy tak źle. Niemal połowa Polaków zostawia kelnerom drobną kwotę, w podziękowaniu za miły serwis. Najczęściej jest to 9-10 procent wartości rachunku.

Z badań wynika, że wolimy sami decydować o wysokości napiwku. Ustalając kwotę, którą pozostawimy, bierzemy głównie pod uwagę, czy obsługa była uprzejma i spełniła nasze oczekiwania.

(na podstawie danych serwisu kayak.pl)

Zobaczcie koniecznie

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dawanie napiwków to ogólnie przyjęta praktyka. Lecę enterem do Grecji z tui i mam budżet przeznaczony na tipy. Kelnerzy zwykle marnie zarabiają, a to jest dowód doceniania ich pracy

K
Kulturalny Pan
2019-08-10T15:15:26 02:00, Gość:

Niby dlaczego mam dawać komuś jakąś kasę ? ostatecznie jest w pracy tak jak kasjerka w sklepie , jak konduktor , motorniczy i wiele wiele innych osób czemu nikt nie da kasjerce nawet 1 złotówki ?? . NAPIWEK to zwykła łapówka i powinna być tak traktowana i karana .

To nie korzystaj z tych usług.

K
Kulturalny Pan
2019-08-10T18:19:58 02:00, Bober:

Je*ać napiwki. Jak się kelnerom nie podoba, że ich szef dyma na pensję, to niech zmienią pracę.

Napiwki to taka tradycja wyrażenia uznania za dobrą obsługę, dobry kelner, czy też kelnerka potrafi uskładać drugą wypłatę. Ponieważ jest to kwestia uznaniowa, zależy to od klienta. Są miejsca, gdzie przyjmuje się stosunek procentowy wysokości napiwku do rachunku płaconego w lokalu. Wniosek krótki: nie chcesz, nie dawaj, ale wtedy nie narzekaj na obsługę, bo będzie taka, jak im szef płaci.... Z drugiej strony wyobraź sobie całodzienne użeranie z takimi bucami, jak ty..... nie zazdroszczę...

B
Bober

Je*ać napiwki. Jak się kelnerom nie podoba, że ich szef dyma na pensję, to niech zmienią pracę.

G
Gość

Niby dlaczego mam dawać komuś jakąś kasę ? ostatecznie jest w pracy tak jak kasjerka w sklepie , jak konduktor , motorniczy i wiele wiele innych osób czemu nikt nie da kasjerce nawet 1 złotówki ?? . NAPIWEK to zwykła łapówka i powinna być tak traktowana i karana .

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3