Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” w Katowicach. Na cmentarzu komunalnym odsłonięto pomnik poświęcony żołnierzom niezłomnym

Monika Krężel
Monika Krężel

Wideo

Zobacz galerię (14 zdjęć)
Na cmentarzu komunalnym w Katowicach odsłonięto pomnik poświęcony żołnierzom niezłomnym. Wokół pomnika, wybudowanego przez Instytut Pamięci Narodowej, powstanie kwatera grobów wojennych, w których będą chowane szczątki członków powojennych organizacji konspiracyjnych. 1 marca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.

Na cmentarzu komunalnym w Katowicach powstaje kwatera grobów wojennych żołnierzy niezłomnych. Jego główną częścią jest pomnik „Gloria Victis”, który odsłonięto 1 marca, w Narodowym Dniu Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.

- To święto obchodzimy już 11 raz - mówił podczas uroczystości odsłonięcia pomnika dr Andrzej Sznajder, dyrektor Oddziału IPN w Katowicach. - 70 lat temu, 1 marca 1951 roku w Warszawie, w więzieniu mokotowskim, w bestialski sposób, strzałem w tył głowy, został zamordowany pułkownik Łukasz Ciepliński, przywódca IV Zarządu Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Wraz z nim śmierć poniosło sześciu jego towarzyszy. Ten dzień ustanowiono jako Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Oddajemy hołd wszystkim żołnierzom II konspiracji - dodał.

Nie przeocz

Po raz pierwszy Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” obchodzono na cmentarzu komunalnym w Katowicach. Do tej pory uroczystości miały miejsce na placu ks. Emila Szramka przed kościołem Mariackim w Katowicach. Na cmentarzu odsłonięto pomnik „Gloria Victis” upamiętniający żołnierzy i działaczy II konspiracji. Wokół niego powstaje kwatera żołnierzy niezłomnych, spoczną tam szczątki żołnierzy, odnalezione w trakcie prac poszukiwawczych prowadzonych przez katowicki Instytut Pamięci Narodowej.

- 1 marca 1951 roku zostanie zapamiętany jako dzień hańby dla sowieckich oprawców. Żołnierze niezłomni wierzyli, że będą żyć w państwie wolnym i demokratycznym, byli skłonni walczyć dalej. Ile łez musiało zostać wylanych, byśmy o tych ludziach mówili w glorii i chwale. Oni naprawdę byli niezłomni. 70 lat temu największym ich marzeniem była wolność. Wielu za nią zginęło i do dziś nie zaznało spokoju - podkreślał wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.

- Z ich postawą wiązały się określone nadzieje, że polskie miasta zostaną polskie. Dla nich wojna nie zakończyła się w maju 1945 roku. Przez długi czas tylko ich rodziny mogły się o nich upominać. Tacy jak oni byli także na Śląsku - dodał Mariusz Skiba, wiceprezydent Katowic.

Zobacz koniecznie

W tym roku w kwaterze mają zostać pochowani Józef Wawrzyńczyk ps. "Pepik" oraz Franciszek Skrobol. Ostatecznie w kwaterze może spocząć od kilkunastu do kilkudziesięciu osób.

W trakcie uroczystości, oprócz odsłonięcia i poświęcenia pomnika, odbył się także apel pamięci, odśpiewano hymn, złożono kwiaty i zapalono znicze. W obchodach wzięli udział także m.in. biskup Marek Szkudło, marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski, przedstawiciele Wojska Polskiego, kombatanci, młodzież katowickich liceów.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Francek z Kosciuszki

Szkoda, co zwalyli pomnik ruskich wojokow na placu wolnosci. Bo by my mieli Trojca przenakswjyntszo - tych na Paderewie, tych wyklyntych i tych co to nos wyzwolyli.

Dodaj ogłoszenie