Nauczanie jest zdalne, ale rekolekcje szkolne mogą odbywać się w kościele. Rodzice podnieśli alarm

MCH

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W czasie Wielkiego Postu dla uczniów uczęszczających na religię organizowane są rekolekcje wielkopostne dla dzieci i młodzieży. Z reguły były to trzy dni zaplanowane na początku roku szkolnego przez dyrekcję placówki i katechetów. W tym roku z powodu pandemii większość odbywa się online, ale nie wszędzie. W szkołach podstawowych w Knurowie część odbyła się w kościele. Dopiero gdy alarm podnieśli rodzice, zostały przeniesione do sieci.

Dotąd w rekolekcje uczniowie uczęszczający na religię nie szli do szkoły, a do kościoła. Zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji narodowej w sprawie warunków i sposobów organizowania lekcji religii uczniowie mają do nich prawo. Pandemia spowodowała, że w zeszłym roku część została odwołana, w tym zdecydowana większość przeniosła się do sieci. Jednak nie wszędzie.

- W naszej szkole założenie było takie, że wszystkie dzieci klas I-III przyjdą do kościoła. Dopiero kiedy poszło pismo do dyrekcji, że jako rodzice jesteśmy tym zaniepokojeni, okazało się, że można wprowadzić zmiany - opowiada jedna z matek, której dziecko uczęszcza do Szkoły Podstawowej nr 9 w Knurowie.

W efekcie, jak opowiada nasza Internautka, trzecioklasiści mieli rekolekcje w kościele, a młodsze roczniki - online. W starszych klasach zajęcia zostały natomiast zaplanowane w trybie hybrydowym. Czwarte i piąte klasy miały je w kościele, szóste - online.

Ks. Krystian Piechaczek, rzecznik prasowy kurii diecezjalnej w Gliwicach, przyznaje, że rekolekcje mogą odbywać się w jednej i drugiej formie.

- Jeśli jednak odbywają się w formie tradycyjnej, to z zachowaniem obowiązującego w świątyniach rygoru sanitarnego. Na jedną osobę przypada 15 metrów kwadratowych w kościele - zapewnia.

Jak tłumaczy, jeśli uczniów jest więcej, rekolekcje odbywają się w trybie mieszanym, część dzieci jest w kościele, część przed ekranami komputerów. Nic też nie stoi na przeszkodzie, aby odbywały się tylko przez Internet.

Takie właśnie rozwiązanie przyjęły parafie archidiecezji katowickiej.

- Nie wydawaliśmy odgórnych zaleceń w tej kwestii. Rekolekcje organizowane były przez katechetów online, albo były transmitowane z kościołów. Z tego co się orientuję, na terenie archidiecezji nigdzie nie odbyły się stacjonarnie - mówi ks. dr Tomasz Wojtal, rzecznik prasowy metropolity katowickiego.

Aktualnie, przypomnijmy, w kościołach obowiązuje limit wiernych - maksymalnie 1 osoba na 15 m kw. Konieczne jest noszenie maseczek i zachowanie bezpiecznego dystansu, tj. 1,5 m odległości od siebie nawzajem.

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
21 marca, 12:58, Wujek Sławek:

Jest tylko jedno miejsce, co do którego szanowna redakcja nie ma żadnych wątpliwości, że nie ma tam transmisji wirusa i nie dochodzi do żadnych zakażeń. To oczywiście tzw strajki /marsze kobiet.

Jak i marsze niepodległości z podpalaniem mieszkań

G
Gość
20 marca, 14:48, Stary Wiarus:

Mogę się założyć, że to rodzice dzieci, które nie chodzą na rekolekcje.

Bliżej fanatyka :)

G
Gość

To nie są rekolekcje tylko zbiorowe słuchanie bajek :)

W
Wujek Sławek

Jest tylko jedno miejsce, co do którego szanowna redakcja nie ma żadnych wątpliwości, że nie ma tam transmisji wirusa i nie dochodzi do żadnych zakażeń. To oczywiście tzw strajki /marsze kobiet.

G
Gość

Kościół katolicki to wg Apokalipsy Wielka Nierządnica...więc przemawia w nim diabeł, który kusi ludzi aby szybko pomarli przez głupotę

G
Gość

XXI wiek.... rekolekcje? Ogarnijcie się ludzie...

S
Stary Wiarus

Mogę się założyć, że to rodzice dzieci, które nie chodzą na rekolekcje.

Dodaj ogłoszenie