Nauka hybrydowa w praktyce. SP2 w Czeladzi to najlepszy przykład nauczania hybrydowego

Olga Krzyżyk
Olga Krzyżyk

Wideo

Nauka hybrydowa już obowiązuje. Od 15 maja wprowadzono naukę hybrydową dla uczniów klas 4-8 szkół podstawowych i klas 1-4 szkół średnich. Oczywiście w reżimie sanitarnym - obowiązuje wietrzenia sal czy dezynfekcja rąk. Młodzież zdecydowanie ucieszyła się z powrotu do szkolnych ław. Z aparatem w ręku, odwiedziliśmy Szkołę Podstawową nr 2 im. Marii Konopnickiej w Czeladzi, by zobaczyć, jak w praktyce wygląd nauka hybrydowa. W tych salach, gdzie byli uczniowie, było weselej i żywiej. Uczniowie potrzebowali wrócić do szkoły. To po prostu widać.

Wyczekiwany powrót do szkoły. Na początku - nauka hybrydowa

W szkole znowu rozbrzmiały dzwonki! W poniedziałek, 17 maja, do Szkoły Podstawowej nr 2 im. Marii Konopnickiej w Czeladzi powrócili uczniowie. W Polsce przywrócona została możliwość nauki hybrydowej. Po lockdownie i lekcjach jedynie w trybie zdalnym, był to częściowy powrót do normalności. W klasach, do których powróciła młodzież, zrobiło się gwarno i radośnie. Odwiedziliśmy czeladzką SP nr 2 w czwarty dzień powrotu nauki w szkole, by sprawdzić jak wygląda edukacja hybrydowa w praktyce. Zobaczmy...

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Przypomnijmy jeszcze, że w pierwszej kolejności, 4 maja, do szkoły wróciły dzieci z klas 1-3 w trybie stacjonarnych. 15 maja był powrót do szkół klasy 4-8 i uczniów liceum oraz pozostałych szkół ponadpodstawowych. Tu nauka prowadzona jest w trybie hybrydowym. Dopiero po 29 maja wszyscy uczniowie wrócą do szkoły w trybie stacjonarnym.

- Nauka hybrydowa to nic innego, jak system mieszany. W praktyce oznacza to, że co najmniej 50 proc. uczniów powinno odbywać naukę w szkole, a drugie 50 proc. ma lekcje online. W SP nr 2 w Czeladzi zorganizowaliśmy zajęcia według harmonogramu dla całych klas - wyjaśnia Marta Świderek, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 2 im. Marii Konopnickiej w Czeladzi oraz nauczycielka matematyki.

- Obecnie uczniowie ósmych klas są w szkole codziennie, by dobrze przygotować się do egzaminu ósmoklasisty. Ponadto podzieliliśmy zajęcia w szkole na klasy. W poniedziałki w szkole są klasy "a", we wtorki klasy "b" i "d", a w środy klasy "c" (klasy 4-8), a od czwartku cykl się powtarza - tłumaczy Marta Świderek, dyrektorka SP nr 2 w Czeladzi.

Czeladzka "Dwójka" - SP 2 - to dużo szkoła. Łącznie kształci się tutaj 534 uczniów, a w tym 189 uczniów klas 1-3 oraz 345 uczniów klas 4-8. W szkole jest 25 oddziałów - 9 oddziałów 1-3 i 16 oddziałów - 4-8. W "Dwójce" uczy 57 nauczycieli.

Logistycznym wyzwaniem była organizacja nauki hybrydowej dla uczniów klas 4-8, przy jednoczesnym prowadzeniu zajęć stacjonarnych dla młodszych dzieci. Ułatwieniem było to, że budynek szkoły podzielony jest na skrzydło wschodnie, w którym przebywają wyłącznie uczniowie klas 1-3 oraz skrzydło zachodnie, gdzie kształci się - w trybie hybrydowym - młodzież z klas 4-8.

Nie przeocz

W jednej sali lekcyjnej nauczyciel prowadzi zajęcia online, w drugiej - uczniowie siedzą w szkolnych ławkach

Wszyscy nauczyciele SP nr 2 w Czeladzi pracują ze szkoły - niezależnie czy prowadzą lekcje stacjonarnie czy w trybie zdalnym. Idąc szerokim korytarzem tej dużej szkoły wchodzimy do poszczególnych klas. Za tymi drzwiami - trwa lekcja języka polskiego - lekcja online. W klasie jest jedynie nauczycielka. Widok niecodzienny. Idziemy korytarzem dalej - otwieramy kolejne drzwi jednej z sal lekcyjnych i wita nas gromkie "Dzień dobry". W ławkach siedzą uczniowie klasy 4. Sala jest pełna życia - właśnie w takich momentach widać, że to uczniowie są sercem szkoły.

- Dzisiaj nie ma tradycyjnej lekcji. Postawiłam na integrację uczniów. Mamy czas na rozmowę i edukacyjne gry. Lockdown był trudnym czasem dla wszystkich. Powrót do normalności i tradycyjnej nauki zajmie trochę czasu - mówi jedna z nauczycielek ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Czeladzi.

"Cieszymy się, że wróciliśmy do szkoły" - odpowiadają nieśmiało chłopaki z pierwszej ławki.

W jednej z sal gimnastycznych SP nr 2 trwa właśnie lekcja wychowania fizycznego dla klasy sportowej dziewczyn. To możliwe, że przyszłe siatkarki. Wysportowane dziewczyny sprawnie odbijają piłkę. Uczniowie klas sportowych mogli już wcześniej przychodzić na zajęcia sportowe do szkoły. Młodzież ta ma aż 10 godzin zajęć wychowania fizycznego w tygodniu.

- Dziewczyny cały czas trenowały, jeździłyśmy też na zawody z wyjątkiem krótkich przerw, gdy szkoły były całkowicie zamknięte. Uczennice z klas sportowych do szkoły przychodziły trzy razy w tygodniu - na treningi, nawet w czasie lockdownu - gdy tylko to było oczywiście możliwe - mówi Ewa Fronczek, nauczycielka wychowania fizycznego w SP nr 2 w Czeladzi.

Wychodzimy przed budynek szkoły - jednym z trzech wejść do budynku. Tu - od strony osiedla mieszkaniowego - znajduje się duży plac zabaw, urządzenia do street workoutu oraz szkolny ogródek warzywny - każda klasa pierwsza założyła własny ogródek. Uczniowie posadzili sadzonki pomidorów, rzodkiewkę, sałatę, marchewkę i inne warzywa. Na zewnątrz są uczniowie młodszych klas. Jak zauważają nauczyciele - młodsi uczniowie szybko przyzwyczaili się do powrotu do nauki w szkole. Klasy 1-3 miały bowiem najmniejszą przerwę w zajęciach stacjonarnych. Integracja uczniów jest też większa.

- U dzieci klas 1-3 powrót do szkoły był oczywisty. Jedynie pół dnia zajęło przyzwyczajanie się do nowego trybu. Większy problem z powrotem do zajęć mają uczniowie klas 4-8. We wtorek miałam pierwszą lekcję matematyki w swojej klasie i pierwsze 15 minut lekcji - to były rozmowy. Widać było, że uczniowie muszą ze sobą porozmawiać. Rozmawialiśmy o emocjach, czasie zamknięcia i pracy zdalnej. Nie dla wszystkich uczniów powrót do szkoły jest komfortowy. Lepiej radzą sobie z tym dziewczynki. Mówimy oczywiście o tym społecznym aspekcie powrotu do szkoły - budowaniu relacji między uczniami - wyjaśnia Marta Świderek, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 2 im. Marii Konopnickiej w Czeladzi oraz nauczycielka matematyki.

- A podstawa programowa? Zrealizowana w 100 procentach. Zajęcia zdalne pozwoliły na szybszą realizację materiału. Wynika to z tego, że lekcje online nie przepadają. Uczniowie nie jeździli też na żadne wycieczki. Nauczyciele prowadzili cały czas lekcje, dlatego zaplanowany na ten rok szkolny materiał, został już zrealizowany. Razem z nauczycielami postanowiliśmy, że ten czas - do końca roku szkolnego - oprócz lekcji, poświęcimy też na integrację uczniów i budowanie relacji między nimi. Planujemy wycieczki i wyjścia. Nauczyciele nie robią teraz klasówek i kartkówek. Postawiliśmy na takie "ludzkie" podejście do uczniów. Mamy już wystawione proponowane oceny. Testy będą jedynie pisać ci uczniowie, którzy chcą poprawić oceny na koniec roku szkolnego - dodaje dyrektorka SP nr 2.

Zobacz koniecznie

Reżim sanitarny w szkole. Wietrzenie sal i dezynfekcja rąk

Powrót do szkoły to niejako powrót uczniów i nauczycieli do normalności sprzed czasów pandemii. Zmiany jednak widać. Już na wejściu do szkoły zamontowana jest stacja do dezynfekcji rąk. Na korytarzach uczniowie mają też założone maseczki. W salach lekcyjnych otwarte są okna, by wietrzyć pomieszczenia.

Zmiany widać też w szkolnej stołówce. Wcześniej uczniowie sami podchodzili, by pani kucharka wydała im jedzenie. Teraz uczniowie siedzą po dwie osoby przy stoliku i to panie kucharki - w maseczce i rękawiczkach - podają uczniom posiłki do stolika. Akurat do tego, młodzież bardzo szybko się przyzwyczaiła. Chodzi o to, by uczniowie nie gromadzili się w kolejce po posiłek i by nie dotykali sztućców czy talerzy, których może użyć inny uczeń.

Uczniowie są także przyporządkowani do danej sali lekcyjnej. Nie przechodzą na inne zajęcia do innych sal, tak jak to było wcześniej. Wyjątkiem są jedynie zajęcia wychowania fizycznego oraz lekcje informatyki.

- Codziennie wysyłam też do Urzędu Miasta w Czeladzi raport. Informuje m.in. o tym ilu uczniów przyszło do szkoły i czy ktoś nie jest chory. W naszej szkole 80 proc. nauczycieli zaszczepionych jest już dwoma dawkami szczepionki przeciwko COVID-19. Mam nadzieję, że to pozwoli na kontynuację nauki w szkole i powrót do lekcji stacjonarnych również w nowym roku szkolnych - od 1 września - podsumowuje z nadzieją Marta Świderek, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 2 im. Marii Konopnickiej w Czeladzi.

Musisz to wiedzieć

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie