Nie miał zegarka, więc nie odpowiedział, która godzina. "Za karę" ukradli mu telefon...

Barbara Siemianowska-Aniol
Policjanci zatrzymali 23-latka, który ukradł telefon 18-letniemu mieszkańcowi Mikołowa. Mężczyzna najpierw zapytał nastolatka o godzinę. Gdy ten powiedział, że nie ma zegarka, napastnik zabrał mu telefon i zagroził pobiciem.

Policjanci zatrzymali sprawcę rozboju, do którego doszło w połowie września w parku Planty w Mikołowie.

Z ustaleń śledczych wynika, że dwaj mężczyźni podeszli do 18-latka i zapytali go o godzinę.

Gdy nastolatek powiedział, że nie ma zegarka, jeden z mężczyzn zauważył, że ma on na uszach słuchawki. Agresor zagroził mieszkańcowi Mikołowa pobiciem, jeśli nie odda mu swojego telefonu.

Sprawca uciekł ze skradzionym łupem, a sprawą zajęli się mikołowscy policjanci, którzy na podstawie własnych ustaleń wytypowali sprawcę i zatrzymali go trzy dni temu. 23-latek trafił do policyjnego aresztu.

Śledczy odzyskali także skradziony telefon sony wart 500 zł. Mężczyzna przyznał się do zarzutu rozboju i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Za rozbój grozi kara do 12 lat więzienia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie