Nie żyje mężczyzna, który podpalił się na stacji benzynowej w Gdańsku

Q
Udostępnij:
23-latek, który kilka dni wcześniej podpalił się na jednej ze stacji benzynowej w Gdańsku, zmarł dziś w szpitalu – podał portal Onet. Prokuratura wciąż nie podaje informacji na temat jego tożsamości i nie odpowiada na pytanie, czy mężczyzna był podejrzany w sprawie zabójstwa w Kościerzynie.

Do tragedii doszło w sobotę wieczorem, przed godz. 20 na stacji paliw przy al. Grunwaldzkiej w Gdańsku Oliwie. Na miejsce przyjechała policja, straż pożarna i pogotowie ratunkowe.

Stan mężczyzny był bardzo ciężki. Dzień później 23-latek został przetransportowany helikopterem do Małopolskiego Centrum Oparzeń w Krakowie.

Szybko pojawiły się nieoficjalne informacje, że mężczyzna może mieć związek z zabójstwem 57-latka, którego ciało znaleziono w sobotę w jednej z kamienic przy ul. Wybickiego w Kościerzynie. Pisał o tym m.in. "Fakt".

Dzisiaj - jak potwierdza Onetowi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk - 23-letni mężczyzna zmarł w szpitalu. Wcześniej taką informację podało m.in. Radio Gdańsk.

Na ten moment prokuratura nie ma informacji na temat tożsamości mężczyzny. Ta ma być znana jeszcze dzisiaj. Najprawdopodobniej jeszcze dziś prokuratura odpowie na pytanie, czy 23-latek mógł mieć związek z zabójstwem w Kościerzynie.
Źródło: Onet

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie