Nikon Z – nowa jakość w segmencie aparatów bezlusterkowych

Materiał informacyjny Nikon Polska
Na temat aparatów bezlusterkowych napisano już wiele. W internecie znajdziemy setki, a może nawet tysiące porównań tego typu urządzeń z popularnymi lustrzankami. Czas przyjrzeć się konkretnemu modelowi aparatu bezlusterkowego. Pozwoli nam to odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego są to tak szalenie dobre urządzenia. Za przykład posłuży nam Nikon Z.

Autofokus w aparacie bezlusterkowym i w lustrzance – dwa zupełnie inne systemy

W przypadku cyfrowej lustrzanki światło wpadające przez obiektyw odbija się od lustra, a następnie łapane jest przez pryzmat pentagonalny i wizjer. Jedynie jego część kierowana jest w dół, wprost do czujnika autofokusa. Lustrzanka wykorzystuje autofokus z detekcją fazową, żeby oszacować odległość aparatu od obiektu i wskazać, gdzie ten ma ustawić ostrość. Zaletą autofokusa z detekcją fazową jest jego szybkość i sprawność w śledzeniu obiektów znajdujących się w ruchu. Ma on jednak jedną poważną wadę – jest nieprecyzyjny. I tutaj na scenę wchodzi bezlusterkowiec.

Brak lustra to brak możliwości skierowania światła na czujnik autofokusa. Rozwiązaniem jest odczyt informacji wprost z tego czujnika, a aparat skierowany jest na punkt, który musi być ostry. Następnie ustawia obiektyw, aż do uzyskania maksymalnego kontrastu. Nazywamy to autofokusem z detekcją kontrastu.

Nawet jeśli taki system nie działa szybko (aparat musi przesuwać obiekt we wszystkie strony, aż znajdzie najostrzejszy punkt), to poświęcony czas wart jest nagrody. Efektem jest znacznie dokładniejsze zdjęcie.

Ogniskowanie ręczne

Aparaty bezlusterkowe są również lepszym rozwiązaniem dla tych, którzy lubią korzystać z obiektywów z ręcznym ustawianiem ostrości. Jednym z „sekretów” działania tych urządzeń jest wyostrzanie ostrości. Funkcja ta została zaprojektowana specjalnie po to, by pomóc nam w ręcznym ustawianiu ostrości obiektywu. W ten sposób aparat sam pokazuje elementy, które najlepiej nadają się do wyodrębnienia. Możemy także powiększyć obraz za pomocą jednego dotknięcia przycisku, co w jeszcze większym stopniu ułatwia sprawdzenie ostrości obiektu.

NIKON Z

Co tak naprawdę kryje się za nazwą NIKON Z? Jaką tajemnice producent legendarnych aparatów ukrył korzystając z ostatniej litery alfabetu? Dowiedzmy się! Zgodnie z zapowiedzią firmy, system Z ma być gwarancją najlepszej jakości materiałów foto i wideo. Brzmi jak typowe hasło marketingowe? Być może, jednak trudno oskarżać firmę o tak długim stażu i wyrobionej marce o pustosłowie.

Więcej o aparacie bezlusterkowym na stronie producenta NIKON.

Mocowanie Z

Nowy system mocowania, czyli tytułowe „mocowanie Z”, charakteryzuje się większą średnicą niż popularne mocowania pełnoklatkowe. Pozytywnym skutkiem takiej zmiany jest możliwość uzyskiwania lepszych zdjęć nawet przy kiepskim oświetleniu. Dzięki temu oświetlenie rozkłada się równomiernie na powierzchni całego kadru. Co więcej, wartości maksymalnego otworu względnego osiągają tu nawet f/0,95! Istotną cechą mocowania Z jest jego niewielka odległość od matrycy i duża średnica wewnętrzna bagnetu.

Nikon Z ma mniejszą odległość kołnierza od matrycy niż typowa lustrzanka. W nowych modelach jest to 16 mm. Wewnętrzna średnica bagnetu mocowania Z-mount to 55 mm. Tymczasem, im średnica mocowania jest większa, tym więcej światła dociera do matrycy. Inżynierowie z Nikona podkreślają, że to 55 mm stanowi idealną wartość, która pozwala na uzyskanie najlepszej jakości obrazu, bez konieczności konstruowania wielkiego aparatu.

Duża średnica mocowania daje Nikonowi komfort projektowania obiektywów zapewniających dużą jasność. Większe obiektywy dają też konstruktorom więcej miejsca na zastosowanie nowoczesnych systemów autofokusa.

Podgląd, ostrość i soczewki

Nowe aparaty Nikona wyposażone zostały w wizjer elektroniczny, który gwarantuje wyraźniejszy podgląd obrazu. Lepsza jest również jasność i ostrość.

Wizjer elektroniczny wykonany został w technologii OLED, więc użytkownik może być spokojny o tak ważne kwestie, jak odwzorowanie barw czy płynne śledzenie poruszających się obiektów. Obraz jest niezwykle stabilny, a kadrowanie nie sprawia problemu.

Dzięki soczewkom asferycznym i powłokom ochronnym, odblaski i flary nie są już problemem. Widoczność jest doskonała niezależnie od warunków.
 

Coś dla filmowców i vlogerów

Nikon Z to aparat również dla tych, którzy chcą nakręcić wysokiej jakości film. Urządzenie zapewnia stabilne pełnoklatkowe filmy w technologii 4K UHD o jakości, której nie powstydziłoby się dobre kino. Użytkownik dostaje do wyboru szeroki wybór obiektywów NIKKOR oraz urządzenia zewnętrzne, takie jak monitor/rejestrator Atomos Ninja V. Ten ostatni pozwala na niezwykle elastyczne monitorowanie i rejestrowanie obrazu.

Vlogerów powinny ucieszyć możliwości bezlusterkowego aparatu Nikon Z 50. Urządzenie jest lekkie i wyposażone w odwracany monitor, który doskonale sprawdza się w kadrowaniu ujęć mówionych (tzw. setek).

Wbudowana funkcja redukcji drgań (VR) zapewnia idealną stabilizację obrazu.

Wytrzymałość, wygoda i bezpieczeństwo

Aparaty Nikon Z (Z 5, Z 6 i Z 7) wykonane zostały ze stopu magnezu, który gwarantuje wyjątkowa trwałość i odporność na wpływ czynników atmosferycznych. Podobnie jak w przypadku lustrzanek cyfrowych z katalogu producenta, wszelkie ruchome elementy i wrażliwe połączenia chronione są przed kurzem i cieczami.

Dobrze wyprofilowany uchwyt gwarantuje nie tylko wygodę użytkowania aparatu, ale również zapewnia mu bezpieczeństwo. Uchwyt Nikona Z charakteryzuje się głębokim wyprofilowaniem, a samo urządzenie jest świetnie wyważone. Dzięki temu aparat dobrze i pewnie leży w dłoni. Niezależnie od rodzaju zastosowanego obiektywu, sprzęt jest tak samo poręczny. Przyciski ułożone są tak, by umożliwić jak najbardziej intuicyjnie korzystanie ze sprzętu.

Nowy rozdział?

Czy pełnoklatkowy bezlusterkowiec NIKON Z to nowy rozdział w historii tych urządzeń, a może nawet całej fotografii? Cóż, to wielkie słowa. Z czystym sumieniem możemy jednak powiedzieć, że na pewno jest to krok, a nawet kilka kroków, naprzód. Możemy być pewni, że już niedługo inżynierowie zaprezentują nam kolejne rozwiązanie, które przesunie te granice jeszcze dalej.

Wideo

Dodaj ogłoszenie