Noc Muzeów 2018 w Katowicach. Pracownicy Muzeum Historii Katowic walczą o podwyżki płac WIDEO + ZDJĘCIA

Bartosz WojsaZaktualizowano 
Noc Muzeów 2018 w Katowicach. Pracownicy walczą o podwyżki płac Bartosz Wojsa
"Walczymy o podwyżki płac" - taki napis widniał dzisiaj (19 maja) na koszulkach pracowników Muzeum Historii Katowic, którzy zapraszali mieszkańców do zwiedzania w ramach tegorocznej Nocy Muzeów. - To nie jest protest, tylko akcja informacyjna - podkreślają pracownicy. Chcą zwiększyć świadomość mieszkańców w sprawie niskich zarobków muzealników w Katowicach.

Dzisiaj, 19 maja, w Muzeum Historii Katowic odbywa się Noc Muzeów 2018. Jednak oprócz zwiedzania licznych, ciekawych wystaw i możliwości wzięcia udziału w interesujących wykładach, uwagę mieszkańców przykuwa także strój muzealników. "Walczymy o podwyżki płac" - taki napis widniał bowiem na ich koszulkach.

- To nie jest protest, tylko akcja informacyjna - podkreślają pracownicy. - Skierowana jest ona do mieszkańców Katowic. Chcemy po prostu uświadomić ludziom, że ciężko pracujemy, a naszym zdaniem wysokość zapłaty, jaką otrzymujemy nie jest adekwatna do tego, co robimy w ramach naszych obowiązków - wyjaśnia Joanna Tofilska, kierownik działu historii w Muzeum Historii Katowic.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z NOCY MUZEÓW

Jak tłumaczy, muzealnicy liczą na to, że zwiększy się świadomość mieszkańców w sprawie ich niskich zarobków. Mają też nadzieję, że akcja trafi do osób, które decydują o tym, ile zarabia muzealnik w Katowicach.

- W swoim postulacie wystąpiliśmy o podwyżkę do podstawy wynagrodzenia w wysokości 800 złotych brutto - mówi Joanna Tofilska. Jak dodaje, mieszkańcy reagują na akcję bardzo pozytywnie. Ci, którzy przyszli na Noc Muzeów, chętnie przyjmują ulotki informacyjne rozdawane w tej sprawie przez pracowników. - Spotykamy się z wyrazami poparcia i zachęty - podkreśla Tofilska.

Czytaj więcej:
Muzealnicy z Katowic chcą podwyżek

Przypomnijmy: w sporze pomiędzy Komisją Zakładową NSZZ "Solidarność” a dyrektorem Muzeum Historii Katowic chodzi o trudną sytuację finansową ponad połowy pracowników. Ich wypłaty miałyby nie przekraczać nawet 2 tys. zł netto - niezależnie od tego, jak długi mają staż pracy. Oprócz postulatu dotyczącego podwyżek, pracownicy wnoszą także o trzy inne. Dotyczą one włączenia premii regulaminowej do pensji zasadniczej, wymiany starego sprzętu komputerowego oraz przyznania ekwiwalentu na reprezentacyjny strój służbowy.

Przedstawiciele Urzędu Miasta w Katowicach (MHK podlega miastu - red.) komunikowali już, że pozytywnie odpowiedzieli na trzy postulaty pracowników. Nie zgodzono się jednak dotąd na najważniejszy postulat, czyli ten dotyczący podwyżek.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Abc

100% racji! W tych mirjscach mozna zarabiac wiecej, ale dyrektorzy placowek musza wystapic z taka prosba do Prezydenta Katowic, a nie narzekac, ze to nie od nich zalezy. Pracuje w jednym z takich miejsc na caly etat, a do reki dostaje 1460zl, obowiazkow mam wiecej niz sprzataczka, oczywiscie musze tez znac jezyk obcy i miec wyzsze wyksztalcenie (mgr!!). Tylko po co to wszystko skoro moja pensja wynosi tyle samo co Pan przecierajacych polki i biurka oraz myjacych podloge? Gdzie tu jakas motywacja czy sprawiedliwosc?

x
xyz

Jakieś przykłady?

W
Wsxcde

Katowicka szajka Krupy niszczy miasto. Czekam tylko, aż jakiś dziennikarz śledczy weźmie się za to szambo. I oby tym razem nie wybuchła żadna kamienica.

ś
śp. Michała brak

Porównajcie zarobki choćby sekretarek w "mieście ogrodów" z merytorycznymi pracownikami innych placówek kultury w mieście. Szefowie dostają niezłe pensje, z dodatkami funkcyjnymi, limitem kilometrów, itd., a pracownicy w większości niewiele więcej od sprzątaczek, nie obrażając tych ostatnich. Mobbing w MDK-ach, bibliotekach, bo wszędzie wciskane są pociotki urzędników magistratu, bez względu na kompetencje, dyrektorzy często bezradni, bo o przyjęciu i wielu innych kwestiach decydują nie oni, a rady /poroniony twór/ danych placówek. Żeby o tym napisać lub powiedzieć głośno, trzeba trochę popracować i mieć odwagę, a tego w obecnych mediach jak na lekarstwo...

K
Ksiądz Ryszard

To o to dziś chodzi?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3