Nowa siedziba emerytów i rencistów z Katowicach oficjalnie otwarta. Jest przy Szkolnej ZDJĘCIA

Justyna Przybytek - Pawlik
Justyna Przybytek - Pawlik
Nowa siedziba katowickiego oddziału Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów oficjalnie otwarta
Nowa siedziba katowickiego oddziału Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów oficjalnie otwarta Justyna Przybytek
Nowa siedziba katowickiego oddziału Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów oficjalnie otwarta. Seniorzy zmienili adres z ulicy Pocztowej na Szkolną. Przeprowadzili się do lokalu większego, po generalnym remoncie, i co najważniejsze – bez barier architektonicznych. I co ważne, do takiego, w którym mieszkańców mogą przyjmować w godnych warunkach.

Katowicki oddział PZERI to jedna z najprężniej działających organizacji w Katowicach. Zrzesza 2912 członków (stan na 1 października) i ma 16 kół w katowickich dzielnicach. Aktywność emerytów robi wrażenie: z pomocą sponsorów wydali katowiczanom 1500 kopert życia, przez cały rok wysyłają ich też na wycieczki i wyjazdy wakacyjne oraz rehabilitacyjne, których koszt nawet przy pobycie dwutygodniowym, z pełnym wyżywieniem i licznymi zabiegami, jest niższy niż 1,5 tys. zł. Do tego organizują spotkania, zajęcia, a jeśli trzeba pomagają organizując paczki dla chorych, czy zapomogi na leki.

Ale, jak sami przyznają, teraz – po przeprowadzce – nabrali wiatru w żagle i mogą więcej. Przez lata związek urzędował w kamienicy przy ulicy Pocztowej 5. W budynku pięknym, zabytkowym i zupełnie nieprzystosowanym do potrzeb swoich lokatorów. Emeryci, wciąż aktywni, ale jednocześnie już nie tak sprawni jak w czasach ich młodości, do biura związku musieli wspinać się po wysokich, stromych i krętych schodach, wcześniej pokonywać wysokie progi przed bramą, następnie u celu podróży – do biura zarządu. W budynku nie było oczywiście windy, więc dla seniorów na wózku był całkowicie niedostępny - tych przyjmowano w... bramie.

O nową siedzibę zabiegali od dziesięciu lat. I udało się. Nowy lokal przy Szkolnej otrzymali od miasta. W sierpniu odebrali klucze, natomiast w poniedziałek, 1 października, odbyło się oficjalne otwarcie tego miejsca.

- Lokal jest doskonały. Bez barier, nie ma tu ani jednego schodka, żadnego progu. Jest za to pochylnia dla wózków, domofon z alfabetem Braille'a  dla osób niewidzących. To miejsce w pełni przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, olbrzymie ułatwienie dla wszystkich naszych seniorów i inwalidów – chwaliła nową siedzibę Elżbieta Ożarek, prezes katowickiego oddziału PZEiR. Seniorzy przychodzą tu niemal codziennie.

- Zaglądają ci, którzy chcą z nami wyjechać na święta i sylwestra, ale przychodzą też po zaświadczenia uprawniające do zniżki na bilety kolejowe. Jedyny problem, jaki teraz mamy, to brak bannera, który by wskazywał, gdzie się znajdujemy. Nie możemy go wywiesić, bo budynek, w którym się znajdujemy ma trzech zarządców i nie wiadomo, do kogo należą płoty – wyjaśnia Ożarek.

Siedziba katowickiego oddziału PZERI znajduje się przy Szkolnej 10, ale wejście do biura jest od podwórza, na które dostaniemy się od strony ulicy Teatralnej (naprzeciw Szkoły Muzycznej). W lokalu jest ponad 120 metrów kwadratowych i kilka dużych pomieszczeń. Zmieściły się tu m.in. sekretariat, księgowość, biuro dla trzech kół ze Śródmieścia, magazyn, jest też duża sala spotkań.

Biuro jest czynne od poniedziałku do czwartku od 9. do 13. - Katowiczanie mogą u nas otrzymać informacje na temat różnych wyjazdów, ale też dowiedzieć się, co w mieście dzieje się z myślą o seniorów. Ogłasza się u nas również klub seniora, informacje dostarcza też Wydział Polityki Społecznej Urzędu Miasta – wymienia Elżbieta Ożarek.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Spotkania Medyczne. Odc. 1 - Borelioza.

Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego TYDZIEŃ

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

ż
żenada
Znowu przedwyborcza laurka, a gdzie info, ile kosztuje ten lokal, kto płaci, itp? Przecież koła emerytów regularnie korzystają z pomieszczeń Miejskich Domów Kultury, albo Bibliotek, więc po co , dla kogo i za ile takie mnożenie bytów? Kamienice się walą, chodniki krzywe, w podwórkach chlewiki, zamiast kanalizacji szamba, to rzeczywiście "metropolia" !
Dodaj ogłoszenie