Nowa stacja GOPR w Beskidach powstała na Górze Żar. To efekt poważnych zdarzeń z udziałem rowerzystów i paralotniarzy

Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
W budynku górnej stacji kolei linowo-terenowej na Górze Żar została uruchomiona dyżurka ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR. To efekt dużej liczny wypadków z udziałem rowerzystów i paralotniarzy. Goprowcy na Górze Żar - tak jak w nowej stacji w Wiśle - dyżurują tylko w weekendy w sezonie letnim.

Góra Żar w Międzybrodziu Żywieckim to jedno z miejsc w Beskidach, które od lat w każdy weekend (a latem właściwie codziennie) przyciąga setki turystów. Do atrakcji, jakimi od lat są wjazd wagonikiem kolei linowo-terenowej, malownicza panorama okolicy, jaka rozpościera się z góry żar, widok startujących paralotniarzy oraz szybowców z Górskiej Szkoła Szybowcowej "Żar", czy zwiedzanie elektrowni szczytowo- pompowej w ostatnich latach dołączyły park linowy, strefa zabaw dla dzieci oraz trasy downhilowe PKL Bike Parks, z których korzysta mnóstwo rowerzystów.

- Od dłuższego czasu analizujemy statystyki wypadków w rejonie Góry Żar w sezonach letnich - nie ukrywają beskidzkich goprowcy. - Liczba poważnych zdarzeń, zwłaszcza z udziałem rowerzystów i paralotniarzy, skłoniła naczelnika Grupy Beskidzkiej GOPR Marcina Szczurka do podjęcia rozmów z przedstawicielami Polskich Kolei Linowych, których efektem jest utworzenie kolejnej sezonowej stacji górskiej - przyznają ratownicy.

Nie przeocz

Stacja GOPR na Górze Żar została uruchomiona w czerwcu 2021 r. i - wzorem uruchomionej w maju 2021 r. stacji w Wiśle - działa tylko w weekendy w sezonie letni, kiedy ruch turystyczny na Górze Żar jest bardzo duży. Dzięki temu goprowcy mogą szybciej dotrzeć na miejsce zdarzenia, gdy w rejonie Góry Żar np. dojdzie do wypadku paralotniarza lub rowerzysty. Ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR pełnią dyżury w budynku górnej stacji kolei linowo-terenowej PKL Góra Żar.

W miniony długi weekend (3-6 czerwca 2021 r.) goprowcy interweniowali w 24 zdarzeniach. Doszło m.in. do 13 wypadków rowerowych i czterech paralotniarskich. Najpoważniejszy miał miejsce na Górze Żar - w trakcie nieudanego startu paralotniarz uderzył w tor saneczkowy. Konieczne było wezwanie śmigłowca LPR. Poszkodowany z podejrzeniem urazu kręgosłupa i obrażeniami wielonarządowymi został przetransportowany do szpitala.

Zobacz koniecznie

Musisz to wiedzieć

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie