Nowe rondo w Jastrzębiu-Zdroju przejezdne od 11 listopada? Wykonawca chce oddać je jak najszybciej. Prace są na ukończeniu

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Rondo turbinowe w Jastrzębiu przez jakiś czas będzie funkcjonowało bez nazwy.
Rondo turbinowe w Jastrzębiu przez jakiś czas będzie funkcjonowało bez nazwy. UM Jastrzębie-Zdrój
Udostępnij:
Otwarcie pierwszego w Jastrzębiu-Zdroju ronda turbinowego będzie prezentem na Święto Niepodległości? Spekuluje się, że rondo będzie gotowe na przełomie października i listopada. Jeśli tym razem nic nie stanie na przeszkodzie, 11 listopada mieszkańcy Jastrzębia przejadą budowanym przy ulicach Północnej, Granicznej i Alei Piłsudskiego nowym skrzyżowaniem.

Nowe rondo w Jastrzębiu przejezdne od 11 listopada?

To, co nie udało się na Wszystkich Świętych, uda się zrobić do Święta Niepodległości?

Taki jest plan - mówią w Urzędzie Miasta w Jastrzębiu-Zdroju na temat oddania do użytku pierwszego w mieście ronda turbinowego.

Skrzyżowanie zostanie otwarte najprawdopodobniej na przełomie października i listopada - wyjaśniały na początku października władze miasta.

Tego, nieoficjalnego terminu nie udało się jednak dotrzymać. Wprawdzie wykonawca prac zastrzegł sobie, że w przypadku niesprzyjającej pogody, roboty mogą potrwać dłużej, jednak oficjalne przyczyny przeciągnięcia prac nie są do końca znane.

Teraz, odpowiedzialne za budowę ronda u zbiegu ulic Północnej i Granicznej, a także Alei Piłsudskiego przedsiębiorstwo, podaje nowy termin ukończenia inwestycji.

Najprawdopodobniej w długi weekend listopadowy rondo łączące Aleją Piłsudskiego z ulicami Graniczną i Północną, zostanie otwarte - tłumaczy Izabela Grela, naczelnik wydziału Informacji, Promocji i Współpracy Zagranicznej Urzędu Miasta w Jastrzębiu-Zdroju.

Jak udało nam się dowiedzieć, wykonawca budowy ronda chciałby, żeby jastrzębianie mogli nim przejechać już 11 listopada. Jeśli jednak nie uda się ukończyć koniecznych prac przed Świętem Niepodległości, skrzyżowanie zostanie oddane do użytku kierowców w ciągu kilku najbliższych dni od tego terminu.

Na tym zależy także władzom Jastrzębia, które nie ukrywają, że to jedna ze strategicznych inwestycji drogowych w mieście, a zamknięta część skrzyżowania mocno daje się we znaki zwłaszcza mieszkańcom osiedli przy ul. Turystycznej.

Jednocześnie, jak zastrzega sobie wykonawca prac - firma budowlana Eurovia - oddanie ronda do użytku nie będzie oznaczać jego całkowitego ukończenia. Do wykonania pozostaną jednak wyłącznie detale w postaci np. namalowania oznaczenia poziomego na jezdni, czy pasów ruchu.

Rondem będzie można przejechać jeszcze przed oficjalnym odbiorem inwestycji - ma to na celu poprawę drożności ruchu samochodowego w mieście - podkreśla Izabela Grela z jastrzębskiego magistratu.

Nie przeocz

Rondo turbinowe w Jastrzębiu gotowe 11 listopada. A co z nazwą?

Przypomnijmy, że wraz ze zbliżającym się końcem prac przy budowie ronda turbinowego, władze Jastrzębia ogłosiły dwutygodniowe konsultacje społeczne z mieszkańcami, które miały na celu wyłonienie jego nazwy.

To z kolei było podyktowane sporą liczbą pomysłów samych jastrzębian na nadanie rondu imienia. Wśród propozycji mieszkańców pojawiły się: rondo im. WOŚP, Ludwika Piechoczka - zweryfikowana przez miasto na Powstańców Śląskich - Jana Nepomucena, a także rondo Nadziei.

W związku z dużą liczba propozycji, wpływających do urzędu miasta, postanowiliśmy przeprowadzić konsultacje w tej sprawie. O nazwie tego ronda zadecydują jastrzębianie - postanowiła prezydent Anna Hetman.

Konsultacje już się zakończyły. W ciągu dokładnie czternastu dni głosowania, głosy oddało 855 mieszkańców Jastrzębia-Zdroju. Pod uwagę brano jednak 815 głosów, gdyż 40 było nieważnych. Jak przedstawiają się wyniki głosowania?

Najwięcej jastrzębian chciało, żeby rondo nosiło imię WOŚP. Na tę nazwę zagłosowało 358 mieszkańców. Kolejne miejsce zajęła propozycja imienia Powstańców Śląskich, którą poparło 257 osób.

I to najprawdopodobniej taką nazwę otrzyma rondo. Jak wyjaśniają w jastrzębskim magistracie, imię WOŚP nie będzie brane pod uwagę, ponieważ nadano je placowi przed kinem "Centrum".

W głosowaniu mieszkańców, trzecie miejsce zajęła propozycja nazwania skrzyżowania, rondem Nadziei (138 głosów), zaś najmniejszym zainteresowaniem cieszyła się propozycja nadania rondu im. Jana Nepomucena, na którą oddano 62 głosy.

Na razie nie wiadomo, kiedy powstające rondo oficjalnie otrzyma swoją nazwę. Wszystko wskazuje jednak na to, że najpierw dojdzie do jego otwarcia, a dopiero później do nadania imienia. Nazwanie ronda musi zostać przegłosowane przez Radę Miasta.

Ta - o ile nie dojdzie do żadnych zmian - pochyli się nad nią na grudniowej sesji, gdyż decyzją przewodniczącego Rady Miasta, Piotra Szeredy, głosowanie nad nadaniem rondu imienia nie znalazło się w porządku obrad miejskich radnych na sesji w listopadzie.

Musisz to wiedzieć

Policyjna grupa Speed namierzyła „piratów drogowych”

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie