MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Nowe ugrupowanie samorządowe Mieszkańcy Częstochowy zainaugruowało dziś swoją działalność [ZDJĘCIA]

Aneta Kaczmarek
Ugrupowanie samorządowe Mieszkańcy Częstochowy przedstawiło swoje założenie
Ugrupowanie samorządowe Mieszkańcy Częstochowy przedstawiło swoje założenie Fot. Aneta Kaczmarek
Ugrupowanie samorządowe Mieszkańcy Częstochowy pod wodzą radnego Marcina Marandy uroczystą konwencją założycielską zainaugurowało dziś swoją działalność. Na czele rady programowej ugrupowania stanął prof. Marek Szczepański - socjolog Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Ugrupowanie samorządowe Mieszkańcy Częstochowy to jak zapowiada jego założyciel, Marcin Maranda, nowy projekt, nowa jakość, nowa Częstochowa.

- Martwi mnie, że coraz więcej młodych częstochowian szuka lepszej przyszłości poza naszym miastem. Częstochowa zmierza do katastrofy. Zrobimy wszystko, by nie stała się polskim Detroit, które kiedyś było perłą w koronie Stanów Zjednoczonych Ameryki, a dziś jest wyludnionym bankrutem. Ostrzegam, czasu jest coraz mniej. To paradoks, że całe rodziny w sąsiednich gminach szukają lepszej jakości życia. Czy my nie potrafimy stworzyć jej w Częstochowie?- mówił Maranda. - Częstochowa to dobre miasto. Czemu więc jest tak źle? Miała być budzona jej energia, tymczasem obudzono energię agentów CBA i internautów przez kolegę obecnego prezydenta - powiedział Maranda.

Lider ugrupowanie Mieszkańcy Częstochowy podkreśla, że działania zmierzające do ratowania Częstochowy zakrojone są na długie lata. - Jestem przeciwnikiem kadencyjności. Zmian nie da się wprowadzić w 4 lata. Jestem gotów na długą i ciężką pracę - zapowiada Maranda.

Jednocześnie podkreśla, że jest przeciwnikiem upolitycznienia i upartyjnienia. Siłą Mieszkańców Częstochowy mają być ludzie, którzy tworzą ugrupowanie - sportowcy, przedsiębiorcy, społecznicy, członkowie organizacji pożytku publicznego. - Tylko samorządowcy i mieszkańcy wspierani fachowcami i specjalistami z różnych dziedzin, a nie ubezwłasnowolnione marionetki działające na zlecenie partii mogą uratować to miasto - twierdzi Maranda.

Lider ugrupowania liczy na poparcie tych mieszkańców, którzy są przeciwni rządom partii oraz tych, którzy nie wiedzą na kogo głosować. Kandydata na prezydenta z ramienia Mieszkańców Częstochowy poznamy w czerwcu.

- Nadchodzące wybory będą aksamitną rewolucją samorządową - mówi Maranda i podkreśla, że jego ugrupowanie jest otwarte na szeroko pojęta współpracę. - Chcemy budować większość samorządową, a nie partyjną. Nie jesteśmy ani prawicowi, ani lewicowi, ani liberalni. Jesteśmy otwarci na współpracę ze wszystkimi, ale podstawą jest uczciwa praca - mówi Maranda.

Celem ugrupowania Mieszkańcy Częstochowy jest awans do pierwszej dziesiątki największych miast w Polsce z minimum 300 tysiącami mieszkańców. W jaki sposób planuje do tego doprowadzić? Poprzez rozwój gospodarczy edukację i naukę oraz szeroko rozumianą infrastrukturę.

Prof. Marek Szczepański, szef rady programowej, szansy dla Mieszkańców Częstochowy upatruje w poderwaniu do działania osiedli przez ich rady oraz w utopijnym wyobrażeniu Częstochowy jako metropolii.

- To ugrupowanie ujęło mnie, gdyż działa oddolnie. Trud, męka, mordercza praca i katorga obliczona na długie lata może poderwać do lotu tego nielota. Trzeba aktywować obywatela. Tylko 10/100 osób robi coś dla lokalne społeczności - najczęściej poprzez szkołę, kościół i wspólnotę mieszkaniową. To iluzyjne obywatelstwo - mówi Szczepański.

Jako przykład doskonałego zarządzania miasta przez samorząd podał Tychy z m.in. tyską specjalną strefą ekonomiczną. - Częstochowie potrzebny jest dobry klimat biznesowy, info i infrastruktura oraz marka. Jasna Góra to za mało - mówi Szczepański.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni