Nowy taryfikator mandatów 2014: Kto nie respektuje zakazów, pożałuje

Sławomir Cichy, Paweł Pawlik
W nowym taryfikatorze mandat za przekroczenie prędkości będzie uzależniony od średniej płacy w kraju, a to znaczy, że będzie wyższy
W nowym taryfikatorze mandat za przekroczenie prędkości będzie uzależniony od średniej płacy w kraju, a to znaczy, że będzie wyższy janusz wójtowicz
Nowy taryfikator mandatów 2014. Oto propozycje: drakońskie mandaty dla piratów, alkolocki dla zawodowców, a dla pijaków za kółkiem nawet przymusowe leczenie POZNAJ SZCZEGÓŁY

Tragiczny wypadek w Kamieniu Pomorskim, w którym 1 stycznia 2014 r. śmierć na miejscu poniosło pięć osób, a szósta ofiara - dziecko - zmarła w szpitalu, przyspieszył prace posłów i rządu nad zaostrzeniem przepisów ruchu drogowego, dotyczących przekraczania prędkości i kierowania pojazdami pod wpływem alkoholu i środków odurzających. I nic dziwnego, bo zdarzenie wstrząsnęło opinią publiczną nie tylko z powodu rozmiaru tragedii, ale faktu, że sprawca katastrofy był pijany, wcześniej zażywał narkotyki, a do tego zlekceważył ograniczenie prędkości obowiązujące w terenie zabudowanym. Nie miał też prawa jazdy, bo zostało mu już wcześniej za jazdę po pijanemu odebrane.

CZYTAJ TAKŻE:
Ile punktów karnych i jaki mandat Ci grozi [TARYFIKATOR MANDATÓW i PUNKTÓW]
Mandat za granicą może zrujnować [ILE KOSZTUJE MANDAT W EUROPIE]

Po pierwsze: alkomaty zastąpią alkolocki

Zamiast alkomatu w każdym samochodzie mają pojawić się alkolocki, czyli urządzenia, które uniemożliwiają jazdę pijanemu kierowcy. Na razie posłowie chcą, aby blokady były obowiązkowe we wszystkich pojazdach komunikacji publicznej. Musieliby je też montować, na własny koszt, kierowcy, którzy zostali już złapani na jeździe po kielichu.

CZYTAJ KOMENTARZ DZ:
Kasprzyk: Czy wyższe stawki mandatów zatrzymają piratów

- Badane są doświadczenia innych krajów ze stosowania tych rozwiązań, zarówno w przypadku indywidualnych kierowców, jak i transporcie zbiorowym - mówi Piotr Popa, rzecznik Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Anna Koteras z KZK GOP uważa, że szczególnie w świetle zdarzeń z pijanym motorniczym w Łodzi czy kierowcą autobusu w Toruniu, trzeba brać pod uwagę takie rozwiązania.

- Pytanie pozostaje o koszty, jakie będą musieli ponieść przewoźnicy. Podobne pomysły były już realizowane w Katowicach - mówi Koteras.

Paweł Cyganek z PKM Katowice mówi, ze zrezygnowano z urządzeń, bo dawały błędne odczyty. - Zdarzało się, że blokowały pojazd, mimo że kierowca był trzeźwy. Pół zajezdni dmuchało w urządzenie, a pojazd nie odpalał - dodaje.

Skuteczność i dokładność urządzeń się jednak od tamtego czasu zmieniła, a alkolocki są montowane seryjnie przez skandynawskich producentów samochodów. Co ciekawe, montują w nich polskie urządzenia uznawane za najlepsze na świecie, a produkowane przez firmę spod Poznania.

- W szwedzkich ciężarówkach Volvo, od 2005 roku montowane są takie urządzenia, w które, jeśli wierzyć statystykom, wyposażona jest co czwarta ciężarówka - mówi Piotr Woźniak, dziennikarz motopatrol.pl.

Koszt alkolocka to kilkaset euro.
Krzysztof Brzózka, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, uważa z kolei, że kierowca zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu po raz drugi powinien zostać skierowany na diagnozę w kierunku uzależnienia. W przypadku pozytywnego wyniku sąd powinien taką osobę skierować na leczenie i to ona powinna za nie zapłacić. Jeżeli nie ukończy leczenia, kara zostaje odwieszona i trafia do więzienia.

Po drugie: wyższe mandaty za przekroczenie prędkości

Przeciętne wynagrodzenie w trzecim kwartale 2013 r. wynosiło 3651 złotych i 72 grosze. To, jaką średnią podaje GUS, wkrótce może być informacją budzącą powszechne zainteresowanie. A wszystko dlatego, że ma ona stanowić podstawę naliczania wysokości mandatów za przekroczenie prędkości. Przekroczenie ograniczenia o kilka kilometrów na godzinę według nowego planowanego taryfikatora to 55 zł. Jeśli prędkość zostałaby przekroczona o 51 km/h, kara wyniosłaby już 730 zł, a to nie koniec eskalacji stawek.

- Ostrzej będą karani recydywiści - jeżeli kierowca przekroczy prędkość czwarty raz w roku i kolejny, to kara byłaby podwyższana o połowę. Tym samym maksymalnie wynosiłaby ok. 1100 zł poza terenem zabudowanym i 1460 w terenie zabudowanym - mówi Stanisław Żmijan, przewodniczący sejmowej Komisji Infrastruktury, jeden z pomysłodawców zmian.

Po trzecie: szybki wgląd w historię auta w internecie

Dzięki Centralnej Ewidencji Pojazdów, dostępnej za darmo dla każdego w internecie, prawdopodobnie już po wakacjach będzie można uzyskać dostęp do informacji o każdym aucie osobowym zarejestrowanym w Polsce. To założenia projektu rządowego przyjętego w ubiegłym tygodniu. Rozwiązanie wzorowane jest na podobnych stosowanych w Szwecji i Wielkiej Brytanii. To pierwsze usługi z całego katalogu, nad którymi pracuje MSW z Centralnym Ośrodkiem Informatyki. Kolejne mają być wprowadzane do 2016 roku.

- CEP przede wszystkim poprawi bezpieczeństwo obrotu pojazdami. Rozumiem przez to ograniczenie kradzieży pojazdów, dokumentów oraz oszustw celnych czy ubezpieczeniowych. Powinno się jednak dołączyć informację o przebiegu pojazdu, który jest już rejestrowany przy każdym przeglądzie - usłyszeliśmy w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych.

Zdaniem ministerstwa, nowe rozwiązanie wymusi na sprzedających (komisach, dilerach, właścicielach) przekazywanie rzetelnych i wiarygodnych informacji o pojazdach, a w konsekwencji podawanie ich realnej wartości.
Współpraca: AMC, AJ

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
podpis
Bardzo dobrze, debile nie powinni wsiadać za kółko. Proste.
C
Chopafedel
Przemysł mandatowy w natarciu.Czy obliczono już z tego tytułu wpływy do budżetu?.
A
Andrzej
Każdy pomysł mówiący jak dla potrzeb rządu wyrwać ludziom kolejne pieniądze, jest dobry. Tym bardziej, że potrzeby rządu rosną a wypłacalność społeczeństwa jest coraz mniejsza.
R
Rysio
Zły szyk zdania:
"alkomaty zastąpią alkolocki"
alkomaty zastąpią (kogo? co?) alkolocki - powinno być odwrotnie, bo inaczej mam wrażenie, że alkolocki już mamy. Jeśli jest to za trudne do zrozumienia dla dziennikarza, można posłużyć się słowem "zamiast" albo "w miejsce" i już będzie klarowniej :-)
Dodaj ogłoszenie