O krok od śmierci w Jastrzębiu! Mężczyzna zawisł w szybie windy. To kara za wandalizm?

Bartosz Wojsa
Bartosz Wojsa
Jastrzębie: Wybił szybę w windzie i ugrzązł. Wisiał czekając na pomoc
Jastrzębie: Wybił szybę w windzie i ugrzązł. Wisiał czekając na pomoc Arc.
Wczoraj o godz. 20:40 przy ul. Kaszubskiej w Jastrzębiu-Zdroju doszło do nietypowego zdarzenia. 26-letni jastrzębianin postanowił zdemolować klatkę schodową. Zatrzymała go dopiero szybka w windzie, w której ugrzęzła mu noga, gdy próbował ją wybić. Winda ruszyła, ale na szczęście zatrzymała się, gdy napotkała opór. Mężczyzna zawisł pomiędzy 1 a 2 piętrem.

Do nietypowej interwencji jastrzębskich strażaków doszło przy ul. Kaszubskiej w Jastrzębiu-Zdroju. O godz. 20:40 w jednym z bloków pojawili się mundurowi, którzy musieli uratować agresywnego jastrzębianina.

Mężczyzna zjeżdżając windą z 10 piętra, zatrzymywał się na większości z pięter i wyładowywał swoją agresję niszcząc oświetlenie, a następnie zrywając przewody.

Zatrzymała go jednak winda, w której ugrzązł po tym, jak zbił w niej szybę.

- 26-latek szybko wpadł w ręce stróżów prawa, bowiem podczas wykopywania szyby w drzwiach jadącej windy, utknęła mu w nich noga - relacjonuje Magdalena Szust, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju.

Z relacji strażaków wynika, że zdarzenie mogło skończyć się tragicznie, bo winda ruszyła, gdy noga wandala znajdowała się w środku szyby. Na szczęście zatrzymała się, kiedy napotkała opór. Mężczyzna w efekcie zawisnął pomiędzy pierwszym a drugim piętrem.
- Skutki tego występku mogły być fatalne. Cała noga mężczyzny była obdarta ze skóry, ale mogło być o wiele gorzej. Nasze działania polegały na otwarciu drzwi windy i dojściu do poszkodowanego. Na początku chcieliśmy ją otworzyć zwykłymi kluczami, ale to się nie udało. Potem przyjechał operator i pomógł nam w uratowaniu 26-latka. Sprawca był również agresywny w stosunku do ratowników - przyznaje kapitan Ceglarek z Państwowej Straży Pożarnej w Jastrzębiu-Zdroju.

Na miejsce przbyło pogotiwe ratunkowe, straż pożarna i pogotowie dźwigowe, których pomoc była konieczna przy wydostaniu mężczyzny z zablokowanej na półpiętrze windy. Jastrzębianin z urazem nogi trafił do szpitala.

Po oszacowaniu wstępnych strat wandal usłyszy też zarzuty. Za zniszczenie mienia grozi mu kara nawet 5 lat więzienia. O jego dalszym losie zadecyduje teraz sąd.


*Oto Rysio! Największe dziecko w Polsce urodzone do wody przyszło na świat w Zabrzu ZDJĘCIA
*Rolnik szuka żony w TVP: Łzy i rozpacz były prawdziwe
*Tragiczny wypadek w Katowicach: Samochód zmiażdżony ZDJĘCIA
*Ustroń: Ewakuacja supermarketu po ataku pająka

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
WaloMir
przycisk stop
g
g
zemsta windy za wandalizm :)
a
anonym
Widzę specjalista :D
r
romulus jajcius
Jak by winda była sprawna to by gostka już nie było.
Nie ma bowiem żadnego zabezpieczenia w przypadku zaistnienia takiej sytuacji.
A jechał według opisu z góry na parter.
f
fafuma kawynczyniok
To by siecuspokoil
G
Greg
Dwa razy w jednym wpisie stażysta użył informacji, że zdarzenie miało miejsce o 20:40 Po co tyle powtórzeń? Aby sztucznie zapełnić braki treści? Dlaczego DZ nie potrafi zatrudnić prawdziwych redaktorów? W gazecie też tacy pracują?
Dodaj ogłoszenie