O medalach jeszcze nie pora mówić, najpierw trzeba pokonać Białoruś, a to nie zielone krasnoludki

Leszek Jaźwiecki
Jakub Jażwiecki
Były selekcjoner reprezentacji Polski Andrzej Niemczyk dzieli się spostrzeżeniami z pierwszych spotkań biało-czerwonych w mistrzostwach Europy.

Jak pan ocenia dotychczasową postawę naszych siatkarek w mistrzostwach Europy?
Można być zadowolony, choć siatkówka to nie szachy, decyzje trzeba podejmować szybko. Tego nie zrobił jednak trener Jacek Nawrocki zwlekając ze zmianami w spotkaniu z Holandią. Dopiero w trzecim secie nasz trener trafił na właściwa szóstkę. Powinien jednak szybciej zareagować.

Wygrać ze Słowenią było naszym obowiązkiem.
Mocno się obawiałem tego meczu, że nasze dziewczyny wyjdą do niego z powiązanymi nogami, przestraszone. Zagrały jednak całkiem dobre spotkanie i pewnie wygrały.

Nasze zawodniczki zapowiadają, że teraz rozpoczną marsz po medal. Najpierw jednak trzeba pokonać Białoruś.
O medalach jeszcze za wcześnie mówić. Nawet awans do półfinału nie daje przecież medalu, bo w razie porażki gra się tylko o 3-4 miejsce i w razie porażki jest się w d.... Na zespół Białorusi też musimy uważać. To nie zielone krasnoludki, w siatkówkę potrafią grać. Mają wysoki zespół. Białorusinki są jednak w naszym zasięgu.

Stawia pan na zwycięstwo biało-czerwonych?
Absolutnie tak, o ile nie popełnią błędów z meczów z Holandią i Włochami. Nie możemy się ich bać. Po meczu ze Słowenią chyba zatankowały tyle pozytywnej energii, że sobie poradzą.

Jeden cel, a właściwie dwa zostały już osiągnięte. Wyszliśmy z grupy i Polki mogą być pewne udziału w olimpijskich kwalifikacjach.
Wyjście z grupy było celem i obowiązkiem zawodniczek, związek zakładał, że awansujemy do ćwierćfinału, a ja uważam, że nasze dziewczyny powinny znaleźć się w czwórce.

Holandia, Rosja, Serbia, Turcja w ćwierćfinale. Kogoś brakuje?
Nie, spodziewałem się tego, choć liczyłem też na Włoszki. Grają jednak zdecydowanie gorzej niż rok temu na mistrzostwach świata. Wydaje się, że Marco Bonitta czegoś nie dopilnował, albo przesadził w przygotowaniach.

Chyba wszystkie zespoły grają poniżej swoich możliwości.
Trzeba obiektywnie przyznać, że poziom się wyrównał, ale niestety poszedł w dół. Na pewno jest to związane ze zmianami trenerów i odmłodzeniem składów. Najlepiej chyba wyszedł na tym Giovanni Guidetti w Holandii.

Rozmawiał: Leszek Jaźwiecki


*Oto zakręt mistrzów w Katowicach. Każdego dnia ktoś ląduje na barierkach
*Marsz przeciw imigrantom w Katowicach ZDJĘCIA + WIDEO
*Adamek - Saleta ZDJĘCIA + WIDEO CAŁA WALKA
*Merkury Market w Rybniku otwarty! ZOBACZ KONIECZNIE

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.