Obcowanie z naturą i komfort w jednym. Glamping - sposób na wypoczynek czy styl życia?

Iwona Świetlik
Iwona Świetlik
Na zdjęciu Ireneusz Gosztyła, gospodarz kompleksu Małych Dolomitów, w tym glampingu na Jurze, z córkami Jagodą i młodszą Różą
Na zdjęciu Ireneusz Gosztyła, gospodarz kompleksu Małych Dolomitów, w tym glampingu na Jurze, z córkami Jagodą i młodszą Różą Iwona Świetlik
Zapach lasu, śpiew ptaków o poranku, relaks na hamaku, a do tego świetnie wyposażony namiot, to propozycja dla osób, które marzą o przygodzie i wypoczynku blisko natury, ale zarazem nie chcą rezygnować z wakacyjnego komfortu. Mowa o glampingu - w woj. śląskim prym wiedzie kompleks Małe Dolomity na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej i wyjątkowa wioska Nordisk, którą mieliśmy przyjemność odwiedzić.

Wchodzimy na pole biwakowe w lesie sosnowym. Na podestach stoją rozstawione namioty, wokół drewniane ławki, pomiędzy drzewami wiszą hamaki, a nad tym wszystkim kolorowe lampki, które oświetlają to miejsce nocą. Jest miejsce na grilla, a nawet kącik do zabawy dla dzieci. Typowy outdoor. Zaglądając jednak do namiotów, przecieramy oczy ze zdumienia. Pięknie! W dwuosobowym stoją łóżko, szafka, stolik i krzesła, lodówka, są sztućce, czajnik - pełne wyposażenie. Glamping, czyli połączenie wypoczynku na łonie natury z komfortowymi warunkami to trend turystyczny, który przybył ze Skandynawii kilka lat temu i z roku na roku zyskuje w naszym kraju na popularności. Poznajemy wioskę Nordisk w kompleksie Małe Dolomity w Hucisku.

- Gościliśmy rodzinę, która objechała wszystkie możliwe hotele, ale to właśnie u nas po dwóch tygodniach pobytu stwierdziła, że to były najlepsze wakacje w jej życiu, zwłaszcza dla dzieci. Otwieramy suwak namiotu i mamy przyrodę na wyciągnięcie ręki - tak rozpoczyna się nasza rozmowa z Ireneuszem Gosztyłą, gospodarzem Małych Dolomitów. Sam był na dalekiej północy kilka razy, podpatrując tamtejsze rozwiązania, które - jak się dowiadujemy już na wstępie – sprawdzają się u nas znakomicie.

Jakub Krawczyk, fotograf krajobrazu, związany z Jurą Krakowsko-Częstochowską, nie wyobraża sobie innej formy wypoczynku. Na polu biwakowym w Hucisku był niedawno z dziewczyną. - Uwielbiam przyrodę i taki biwak bardzo mi odpowiada, ale mam już za sobą etap spania w mało wygodnych miejscach i w zwykłym namiocie, gdzie o wszystkim trzeba pamiętać. Glamping i miejsce przygotowane na każde warunki, jest dla mnie takim pośrednim rozwiązaniem - mówi. Oprócz Jury Jakub bywa także na glampingach m.in. w Norwegii i Szwecji.

Vanaheim, Utgard, Asgard, Midgard - nazwy namiotów w Małych Dolomitach mają jeszcze bardziej oddać klimat wioski Nordisk, która powstała na wzór skandynawskiej. Tkane z gęstej bawełny organicznej przez firmę Nordisk, są certyfikowane w Hucisku jako czwarte na świecie. Wcześniej zostały postawione we Włoszech, Francji i w Japonii. Marka jest także jedną z najlepszych jeśli chodzi o produkcję ubrań, śpiworów czy innego sprzętu outdoorowego. Namioty impregnuje się naturalnymi środkami na bazie wody. - Z ciekawostek, Nordisk propaguje ideę „The 1 Kilo Camp”. Robią np. ekspedycyjny namiot trekkingowy wielkości butelki wody mineralnej, ważący 500 g. Prowadzimy także sklep górski. Nawiązaliśmy kontakt z firmą i zostaliśmy jej dystrybutorem - wyjaśnia Ireneusz Gosztyła.

Sezon na glampingu trwa od czerwca do sierpnia - wtedy, kiedy jest piękna pogoda i wysokie temperatury. Szczyt biwakowania przypada w lipcu. Rezerwacji trzeba na ten okres dokonywać co najmniej kilka tygodni wcześniej, czasem nawet z wyprzedzeniem do kilku miesięcy. Jak twierdzi pan Ireneusz, są osoby, które dzwonią i pytają o glamping zimą, ale to wyjątkowe przypadki, bo ludzie w Polsce nie są jeszcze gotowi, by spać o tej porze roku w namiocie, czy w jaskini lodowej jak w Skandynawii.

A jak z cenami? Dla przykładu, w Małych Dolomitach za namiot czteroosobowy o powierzchni 40 metrów kwadratowych zapłacimy 470 zł za dobę, natomiast dwuosobowy o powierzchni 13,2 metrów kwadratowych kosztuje 270 zł za dobę. Na glampingu istnieje możliwość, po wcześniejszej rezerwacji, wykupienia wyżywienia. Dużo? Mało? Zależy dla kogo, gdzie chcemy wypocząć, czego oczekujemy na wakacjach.

Glamping na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej jest zdecydowanie wyjątkowy także pod względem uroków okolicy. Kto choć raz tu przyjechał i obcował z dziką przyrodą, przepięknymi wzgórzami i formacjami skalnymi, był na zamkach, w lasach i nad jeziorami, ten będzie tu wracał. Propozycji na spędzenie wolnego czasu podczas biwaku na Jurze jest mnóstwo. To przede wszystkim raj dla wspinaczy. Na Jurę warto również zabrać rower lub go wypożyczyć i w ten sposób ją zwiedzać, np. Jurajskim Rowerowym Szlakiem Orlich Gniazd. Rozbudowane trasy rowerowe przyciągają tutaj turystów z różnych zakątków kraju.

W czasach, kiedy na co dzień żyjemy w biegu, dużo pracujemy, a tego odpoczynku bywa jak na lekarstwo, coraz częściej szukamy miejsc, gdzie jest przede wszystkim spokój i nie ma tłumów. Glamping to już nie tylko trend turystyczny i sposób na wypoczynek, ale też podkreślenie stylu życia - w harmonii z naturą.

- Hotele nadal są popularne, a ludzie niekiedy nawet z nich nie wychodzą, co jest dla mnie niepojęte, ale jednak można już zaobserwować, że trend na wakacje pod namiotem w lepszych warunkach, który przybył do nas ze Skandynawii, coraz bardziej ciekawi turystów. W zależności oczywiście od kategorii wiekowej i preferencji, jest to coś innego. Najważniejsze, co można przywieźć do domu z wakacji to wspomnienia i przeżycia - twierdzi mgr Katarzyna Nowotarska z Wydziału Zarządzania Sportem i Turystyką Akademii Wychowania Fizycznego im. Jerzego Kukuczki w Katowicach.

Oprócz Jury i Małych Dolomitów, w woj. śląskim na glamping możemy się wybrać m.in. do Międzybrodzia Bialskiego przy górze Żar, niedaleko Żywca i Bielska-Białej. Natomiast poza naszym regionem taki rodzaj wypoczynku oferują np. Siedlisko Polanka na Mazowszu, Impresja w Wolimierzu - najpiękniejszej wiosce Pogórza Izerskiego oraz Forrest Glamp na pograniczu Beskidu Niskiego i Bieszczad - gospodarzami tego miejsca są znani aktorzy Leszek Lichota i Ilona Wrońska.

Gotowi na niezwykłą przygodę w naturze z odrobiną luksusu?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Kajakiem pływał wśród rekinów - zobacz wywiad z Janem Skwarą

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie