Obostrzenia przedłużone do 18 kwietnia. Kiedy dzieci wrócą do przedszkola? Żłobki i przedszkole są zamknięte dla większości maluchów

Olga Krzyżyk
Olga Krzyżyk
Możliwe, ze dzieci wrócą do przedszkola jeszcze w kwietniu
Możliwe, ze dzieci wrócą do przedszkola jeszcze w kwietniu congerdesign z Pixabay
Udostępnij:
Żłobki i przedszkola nadal są nieczynne. Rząd przedłużył obostrzenia. Maluchy miały wrócić do przedszkoli 12 kwietnia. Teraz wiadomo, że przynajmniej do 18 kwietnia zostaną jeszcze w domu. Czy ten termin zostanie przedłużony? Tego nie wiadomo, a le minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że powrót dzieci do przedszkoli będzie pierwszym krokiem luzowania obostrzeń. Nic dziwnego, maluchy dużo tracą nie chodząc do przedszkola. Przede wszystkim kontakt z rówieśnikami i z innymi osobami dorosłymi.

Przedszkola i żłobki pozostaną zamknięte do 18 kwietnia

W środę, 7 kwietnia, podczas konferencji prasowej Adam Niedzielski, minister zdrowia, przedłużył obowiązujące restrykcje o ponad tydzień. Twardy lockdown potrwa do 18 kwietnia. Zamknięte pozostają żłobki, przedszkola, w szkołach wróciła nauka zdalna. Początkowo najmłodsi mieli wrócić do przedszkoli 12 kwietnia. Teraz wiadomo, że termin ten został wydłużony.

- Konsekwencje ewentualnej zwiększonej mobilności w okresie świąt będą widoczne w następnym tygodniu, dlatego podjęliśmy decyzję, że zasady bezpieczeństwa, które obowiązują przedłużamy do 18 kwietnia - poinformował podczas konferencji Adam Niedzielski, minister zdrowia.

Maluchy muszą zostać w domach do 18 kwietnia. W przyszłym tygodniu rząd podejmie dalsze decyzje dotyczące obostrzeń. Oczywiście będą one związane z aktualną sytuacją epidemiologiczną w kraju i wydolnością służby zdrowia - liczbą wolnych łóżek covidowych i wolnych respiratorów. Jeżeli jednak sytuacja się poprawi, to w pierwszej kolejności luzowania obostrzeń, przewidziany jest powrót dzieci do przedszkoli.

Powrót najmłodszych do edukacji stacjonarnej jest kwestią priorytetową.

- Kwestie edukacyjne, bez względu na poziom edukacji - żłobki, przedszkola, klasy I-III - to są priorytetowe kierunki luzowania obostrzeń, w tym sensie, że pierwsze kroki jakie będziemy wykonywali przywracając normalność, to będą właśnie powroty do przedszkoli i powroty do klas I -III - odpowiadał na pytania dziennikarzy w trakcie konferencji minister zdrowia, Adam Niedzielski.

- Podzielam punkt widzenia ministra Piontkowskiego, że jeszcze w kwietniu przedszkola wrócą do pracy w trybie zwykłym, a klasy i-III do pracy w trybie hybrydowym - dodał minister zdrowia.

Pisaliśmy

Zdalne przedszkole nie zastąpi kontaktów personalnych

Przedszkola i żłobki są zamknięte dla większości maluchów. Wyjątkiem jest sprawowanie opieki nad dziećmi pracowników medycznych i służb porządkowych (m.in. żołnierzy, funkcjonariuszy policji i straży pożarnej). To oznacza, że w przedszkolach i żłobkach wciąż są maluchy - zwykle kilka radosnych dzieci, zamiast sporej gromadki maluchów.

Co więcej, nauczycielki nie mają wolnego. Starają się cały czas organizować zajęcia zdalne dla maluchów. Duża odpowiedzialność w tej kwestii spoczywa na rodziców, którzy często muszą z dzieckiem przygotować daną pracą czy pomóc mu w jakimś zadaniu.

- Dziś w naszym przedszkolu jest 4 dzieci. Dla reszty maluchów nauczycielki przygotowały zajęcia zdalne. My i rodzice jesteśmy już przyzwyczajeni do sytuacji, że prowadzimy zajęcia online. To oczywiście da się zrobić, ale dużo zależy od rodziców. Wielu z nich przesyła nam prace swoich dzieci i informuje co robi dziecko - mówi Urszula Suska, dyrektorka Przedszkola Miejskiego nr 3 w Świętochłowicach.

- Każdy z nas jednak liczy, że wrócą zajęcia stacjonarne jeszcze w kwietniu. Dzieciom w domach brakuje kontaktów rówieśniczych, a także kontaktów z innymi dorosłymi, które zdecydowanie wpływają pozytywnie na rozwój dziecka. Trzeba dodać do tego naukę samodzielności czy pracy w grupie. W trakcie zajęć zdalnych trudniej też nauczycielkom ocenić postępy dziecka. Mam nadzieję, że wkrótce dzieci wrócą do przedszkola - dodaje Urszula Suska, dyrektorka ze świętochłowickiego Przedszkola nr 3. Łącznie w placówce tej jest 116 dzieci.

Przypomnijmy, że do 18 kwietnia ograniczona jest praca stacjonarna przedszkoli, oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych oraz innych form wychowania przedszkolnego z pewnymi wyjątkami. Placówki wychowania przedszkolnego mają obowiązek prowadzić zajęcia stacjonarne dla dzieci z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego oraz dzieci osób zatrudnionych w podmiotach wykonujących działalność leczniczą, a także innych osób realizujących zadania publiczne w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19.

Wsparcie powinny uzyskać rodziny, w których przynajmniej jeden z rodziców jest zatrudniony w podmiocie leczniczym lub świadczy usługi na rzecz przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się pandemii.

Bez zmian pracują przedszkola specjalne, oddziały specjalne w przedszkolach ogólnodostępnych oraz oddziały przedszkolne specjalne w publicznych i niepublicznych szkołach podstawowych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Czy Polska jest krajem do rodzenia dzieci?

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie