1/3 Zamknij

Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Skomplikowana historia Górnego Śląska nie daje prostych odpowiedzi na pytanie, kto szczególnie zasłużył się tej ziemi. Czasem jednak gołym okiem widać, czyja praca pozostawiła tu trwałe ślady. Kazimierza Kutza, Jerzego Dudę-Gracza, Zbigniewa Religi czy Jerzego Ziętka nie zobaczymy w Panteonie Górnośląskim w katowickiej katedrze, choć wspólną cechą eksponowanych tam postaci miało być czynienie dobra. Nikt nie spytał Górnoślązaków, kim są ich bohaterowie. Znów zdecydowano za nich, kogo mają cenić, a kogo - nie - pisze Teresa Semik, publicystka „Dziennika Zachodniego". Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy