Od 9 września numer alarmowy 998 będzie przełączony na 112 w woj. śląskim. Pożar zgłosisz dyspozytorowi CPR

Katarzyna Kapusta-Gruchlik
Katarzyna Kapusta-Gruchlik
fot. Anna Kaczmarz/ Polska Press
Udostępnij:
Od czwartku (9.09.2021) dzwoniąc na numer alarmowy 998 połączymy się z dyspozytorem Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Katowicach. Stanie się tak, ponieważ numer 998 zostanie przełączony na numer alarmowy 112. Do 20 września mają zostać do niego przełączone wszystkie jednostki z terenu województwa śląskiego.

Numer 998 zostanie przełączony na 112 w woj. śląskim

Do tej pory dzwoniąc na numer 998 łączyliśmy się bezpośrednio z dyspozytorem straży pożarnej. Od jutra numer alarmowy 998 zostanie przełączony na numer 112. Nie oznacza to jednak, że numer 998 zniknie. Numer będzie działał nadal, jednak każdy kto na niego zadzwoni, nie połączy się bezpośrednio z Państwową Strażą pożarna, a z dyspozytorem CPR i to właśnie on będzie kwalifikował zgłoszenie, które zostanie przekazane odpowiednim służbom. Ma to usprawnić system powiadamiania ratunkowego.

W środę w Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach, odbyła się konferencja prasowa dotycząca przełączenia numeru 998 na 112.

- CPR są rozwijane w Polsce od wielu lat. Pierwszy numer alarmowy, który przejmowaliśmy, to był numer policyjny. Od tego momentu dużo zostało zrobione. Służba CPR się sprofesjonalizowała, również czasy połączeń do Centrum Powiadamiania Ratunkowego z każdym rokiem się skracają - poinformował podczas konferencji prasowej Jarosław Wieczorek, wojewoda śląski

.

- Dziesiątki tysięcy połączeń zostaną przekierowane do Katowic. Wierzymy, że to pozwoli Państwowej Straży Pożarnej, skupić się na zadaniach podstawowych czyli tych, które bezpośrednio będą ratować życie, zdrowie i mienie obywateli, a mniej będą skupiać się na tej części zgłoszeniowej, formalnej, która może odrobinę komplikować funkcjonowanie systemu. Stąd zakładamy, że przejęcie numeru 998, będzie miało pozytywny oddźwięk w zakresie czasu, jakości reakcji naszych służb - dodał Wieczorek i zapowiedział, że za jakiś czas nastąpi kolejne przejęcie numeru alarmowego 999. To jednak nastąpi dopiero po wybudowaniu nowego Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Katowicach.

Czy przejęcie numeru 998 przez 112, przysporzy problemów zgłaszającym?

- Chciałbym uspokoić potencjalnie dzwoniących, którzy będą potrzebować pomocy. Dla nich się nic nie zmieni - zapewnia nadbryg. Jacek Kleszczewski, śląski komendant wojewódzki PSP.

- Wybierając numer 998 czy 112 trafi to po prostu w jedno miejsce. Profesjonalna obsługa na pewno nie straci na jakości. Dla nas strażaków to przede wszystkim czas i dla osób potrzebujących pomocy, również skrócenie czasu. Dostaniemy gotową formatkę czyli informację jakiego zgłoszenia dotyczy dana sytuacja i bezzwłocznie zostaną wysłane zespoły ratownicze - dodaje Kleszczewski.

Co za tym idzie, strażak nie będzie musiał przeprowadzać całej procedury związanej ze zdarzeniem, a dostanie gotową informację. Proces przekierowania numerów rozpoczął się 8 września i potrwa do 20 września włącznie. Ostatnie jednostki, które będą przełączane, to będą te z powiatu myszkowskiego.

Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Katowicach

Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Katowicach powstało w 2013 roku, w tym samym roku odbierało także już pierwsze zgłoszenia. W 2017 roku CPR w Katowicach, jako pierwsze w kraju przejęło numer alarmowy 997 i odbierało zgłoszenia od wszystkich 32 komend policji w województwie śląskim.

Nie przeocz

- Wszystkie te lata to praca operatorów nad przyjmowaniem i przejmowaniem zgłoszeń zarówno dotyczących straży pożarnej, policji, jak również państwowego ratownictwa medycznego - wylicza Tomasz Michalczyk, dyrektor Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Katowicach.

- Chcemy by w całym kraju był jeden numer alarmowy, chodzi o ujednolicenie sposobu przyjmowania i zgłaszania w naszym kraju. Co się zmieni? Na chwilę obecną niewiele. Każdy może wykręcić numer 112, jak i 998, jednak telefon odbierze dyspozytor CPR. Będziemy wypełniać formatkę i pełny zestaw informacji otrzyma dyżurny straży pożarnej i na tej podstawie będzie mógł dysponować swoje siły i środki - tłumaczy Michalczyk.

Do Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Katowicach rocznie trafia dwa i pół miliona połączeń, z czego milion osiemset tysięcy połączeń, milion siedemset tysięcy to połączenia odebrane. Skąd taka różnica? - Te 800, 700 tysięcy to połączenia tak naprawdę zgłaszający rozłączają przed podjęciem rozmowy przez operatora - mówi Michalczyk.

Najwięcej zgłoszeń, które trafiają do CPR dotyczy interwencji policyjnych. Bardzo dużo zgłoszeń dotyczy także ratownictwa medycznego. Dyspozytorzy z katowickiego CPR sprawnie posługują się nie tylko językiem angielskim, ale także czeskim, słowackim, hiszpańskim, niemieckim i ukraińskim.

Musisz to wiedzieć

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie