Od dziś w centrum Katowic obowiązuje strefa 30. Noga z gazu!

LOTA
Strefa 30 w Katowicach: Dziś w centrum Katowic zwolnijcie, zacznie bowiem obowiązywać strefa Tempo 30, czyli strefa uspokojonego ruchu, w której dozwolona prędkość to maksymalnie 30 km na godzinę.

GODZ. 11:00:

Jest nowy rekord na Wita Stwosza - prędkość przekroczona o 20 km/h

GODZ. 10:30:

Patrol policji pojawił się na ulicy Kościuszki. Dziś zamiast mandatów są ulotki i lizaki

GODZ. 8:50:

O godz. 10 w strefie mają się pojawić policjanci z drogówki. Wg naszych informacji na ul. Kościuszki i Wita Stwosza.

GODZ. 8:30:

Kierowcy jeżdżą na pamięć. - Strefa, dziś? Nie widziałem znaków - pan Marek

GODZ. 8:00:

Na Powstańców prędkość ograniczają nie znaki a wyniesione skrzyżowanie

Skręcając z Mikołowskiej w Andrzeja trzeba uważać

GODZ. 7:30:

Na Jagiellońskiej wjazd do strefy wygląda tak

Tymczasem na Ligonia ktoś zapomniał ściągnąć folii ze znaku. Jak to zinterpretuje policja?

GODZ. 7:00:

Na Korfantego hamujcie, to wjazd do strefy od północy:

Skrzyżowanie Mikołowska - Słowackiego. Tu strefy nie ma, jeździmy do 50 km


***

Strefa Tempo 30 w Katowicach: Poznacie ją po dużych kwadratowych znakach: na środku białego tła widnieje czerwona obwódka i liczba 30 w środku. Znaki, a będzie ich 70, są już zamontowane przy wjazdach do strefy, często towarzyszą im piktogramy na jezdniach.

Strefa tempo 30 w Katowicach: TAK czy NIE [MAPA + SONDA WIDEO]

Strefa obejmuje ścisłe śródmieście i rozciąga się między ulicami: Mikołowską, Francuską i Dudy-Gracza oraz między A4 i DTŚ. Jednak na Francuskiej, Mikołowskiej, Dudy- Gracza, Sokolskiej, Damrota, Grundmanna, Goeppert-Meyer - na całych ich odcinkach - prędkość pozostanie bez zmian, wszystkie te ulice zostały ze strefy wyłączone.

Wyłączona jest z niej również ul. Kościuszki od skrzyżowania z Poniatowskiego w kierunku na Brynów, cała ul. Warszawska, z wyjątkiem krótkiego fragmentu od ul. Szkolnej do rynku oraz al. Korfantego, z wyjątkiem małego odcinka od ul. Piastowskiej do rynku.

Od dziś prędkości w strefie będą pilnowali policjanci katowickiej drogówki, na razie jednak zamiast karać, będą upominać.

Tweets by @JPrzybytek

Wideo

Komentarze 29

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Dr.Uch
Szkoda tylko, że zapomniano, że to "miasto" jest ponoć stolicą województwa i przyjeżdżają tu ludzie w celach służbowych nawet z oddalonych o kilkadziesiąt km miast i co też maja jeździć rowerami ? Kolejny dyktat kretynów z miłością do pedałów :-(
L
LOK
NO TO GŁOSUJCIE DALI NA PEŁO
O
OKO
MASZ RACJĘ znowu świry na rowerach mają większe prawa jak inni dość że poruszają się bez uprawnień oc nie płacą ponadto w zasadzie mogą łamać przepisy bo nie mają tablic to jeszcze to chory kraj Rowery powinny mieć tablice rejestracyjne żeby można było każdego zidentyfikować i obowiązkowo oc
o
oko
znowu świry na rowerach mają większe prawa jak inni dość że poruszają się bez uprawnień oc nie płacą ponadto w zasadzie mogą łamać przepisy bo nie mają tablic to jeszcze to chory kraj Rowery powinny mieć tablice rejestracyjne żeby można było każdego zidentyfikować i obowiązkowo oc
R
Red
Prędkość nie ma żadnego wpływu na to ile spalin jest generowanych i ile auto spala paliwa. Już na kursach w szkole nauki jazdy uczą, że najmniejsze spalanie jest wtedy, gdy jeździmy na najwyższym biegu dostępnym przy danej prędkości. Czyli jeżeli jedziesz przy 3000 obrotach na minutę na IV biegu przy prędkości 50 km/h, to spalasz dokładnie tyle samo co przy 3000 obrotach na III biegu przy prędkości 30 km/h. Popularnym mitem jest to, że im większy bieg i większa prędkość, tym mniejsze spalanie. Gdyby tak było, to na V biegu przy prędkości 160 km/h silnik powinien spalać mniej paliwa niż na IV biegu przy prędkości 60 km/h. Co jest oczywistą nieprawdą, biorąc pod uwagę liczbę obrotów, nie wspominając już choćby o oporach powietrza.

Najwięcej paliwa spalane jest zawsze podczas ruszania z miejsca i podczas zwiększania prędkości. Rozpędzenie auta od 0 do 50 km/h wymaga zużycia większej ilości paliwa niż rozpędzenie auta do 30 km/h, Więc z pewnością jakieś efekty więc da ta "Strefa 30". Tylko nadal pozostaje nierozwiązany problem zatłoczenia na katowickich drogach, czyli po prostu dużej ilości aut. A do tego trzeba rozwijać komunikację miejską (autobusy, tramwaje), komunikację dalekobieżną (pociągi), komunikację alternatywną (rowery) i stawiać na takie rozwiązania jak np. Park&Ride. Podstawowy problem jest więc nadal aktualny.
a
amen
I nikogo to nie rusza.
?
Przecież auta będą spalać o 100% więcej niż przy 50km/h i sądzisz, że te spaliny zabiorą ze sobą?
m
myślenie nie boli
Przy 30km/h samochody będą jeździć na II lub III biegu. Oj będzie się działo, będzie.
Likwidowane radary w straży miejskiej znowu wrócą do łaski. Tylko patrzeć jak drogówka i ITD rozpoczną rekrutację do obsługi radarów.
k
kretyn.goni.kretyna
A jak !!! Jak szaleć to szaleć. A zamiast lizaków lepiej było rozdawać maski z tlenem.
h
henryk
Strefa ta powstała m.in. przez lobby hipstersko-rowerowego ruchu Napraw Sobie Miasto. Młodzi ludzie, którzy nie mają pojęcia o tym, że nie każdy musi dojeżdżać komunikacją miejską czy rowerem do pracy, uprzykrzają mieszkańcom życie niby dla "bezpieczeństwa" i "spokoju". A z tych mieszkańców wyłączają znaczną większość, czyli kierowców i poruszających się komunikacją miejską.
t
the
"Będzie i czyściej i bezpieczniej. Tylko czy lepiej?" - a to jak bedzie czyściej i bezpieczniej to już nei znaczy, że lepiej?
a
abc
Z całym szacunkiem, ale nie wierzę w masową przesiadkę na rowery. Nie w tym mieście. Jezeli mam być szczery to moim zdaniem założenie jest proste: stopniowo wymusić na mieszkańcach korzystanie z komunikacji miejskiej oraz przesiadkę na rowery. Wsadzić motloch to tramwaju lecącego na Bazantowo a MY wladza będziemy miec luz na drodze dojeżdżając z Kostuchny lub Pszczyny.
o
obeznany
Gdzie na zachodzie? W Niemczech sa ulice z calodniowym ograniczeniem predkosci do 30 km/h. Sa to jednakze ulice boczne lub osiedlowe. Wprowadzenie tego ograniczenia w centrum wiekszych miast spowodowaloby totalny chaos. Taki powstanie niebawem takze w Katowicach.
k
katowiczanin
w reportażu wypowiadają się młodzi ludzie, którzy pewnie nigdy nie poruszali się autem po centrum Katowic. Parodia :) Pokażcie drugą stronę medalu, bo wg mnie to wspaniały pomysł i jakoś w innych miastach bez problemu się przyjął. Wprowadzenie takiej strefy spowoduje że - być może już za jakiś czas w centrum będzie mniej aut. Tylko gdyby jeszcze UM chciał wybudowac prawdziwe ścieżki rowerowe, a nie tylko krótkie odcinki, które nijak nie są ze sobą połączone, a jesli już to w sposób karygodny. Przykład skrzyżowanie ul. Olimpijskiej i Roździeńskiego. 3 wysepki na skrzyżowaniu i żeby przejechac rowerem trzeba za każdym razem się zatrzymać i odczekać ok 1 minuty (na jednej nawet 2) żeby przejechać jedną nitkę drogi. Sygnalizacja w żaden sposób nie pomaga rowerzyście zmuszając go do zatrzymania się i straty 5 minuty żeby przejechać jedno skrzyżowanie - a gdzie reszta. Chodzi przede wszystkim o płynność ruchu, której obecnie nie ma. W takiej sytuacji podróż rowerem nie jest wcale szybsza tylko wolniejsza od jazdy autem, a powinno być odwrotnie. Jesli kierowcy zobaczą że rowerem porusza się po Katowicach zdecydowanie szybciej zaczną się przesiadać na jednoślady. Czy w UM i ŚUW nie potrafią tego zrozumieć?
K
Katowiczanin
wprowadzić obowiązek na terenie całego tego pojebanego kraju ograniczenia do 15 h nie remontować dróg a wręcz odwrotnie narobić co 3 m dziury wtedy automatycznie zimniejszy sle ruch do 5 na godz nie zapomnieć o światłach zxapalonych w samochodach i zapietych pasach bo przy tej szybkości możne ktoś nie zauważy ze pędzi samochód
Dodaj ogłoszenie