Odwołują się od kartki

Rafał Musioł
Udostępnij:
W 73 minucie meczu Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze napastnik gospodarzy, Takesu-ry Chinyama, bezpardonowo zaatakował rękami Adama Banasia.

Słabo prowadzący spotkanie sędzia Hubert Siejewicz, który wcześniej nie podyktował dla Górnika rzutu karnego, nie miał odwagi, by wyrzucić legionistę z boiska, za to w niezrozumiały sposób ukarał obu adwersarzy żółtymi kartkami.

- Górnik Zabrze złoży odwołanie do Komisji Ligi Ekstraklasy SA - poinformował szef biura prasowego Górnika, Jerzy Mucha.

Decyzję arbitra uznano za pomyłkę także w poświęconym kontrowersyjnym sytuacjom ligowym programie Canal+.

- Wydaje mi się, że była to z mojej strony sportowa złość. To mnie napędza do lepszej gry, ale głowa mi się nie gotuje. Nie zasłużyłem na tę kartkę - oświadczył na klubowej stronie internetowej popularny "Banan".

Klub swój wniosek uzasadnia także nagraniem wideo, na którym uwieczniono starcie obu zawodników.
Niezależnie od wyników odwołania Banaś i tak nie zagra w najbliższym niezwykle ważnym meczu Górnika z Piastem. Taki zapis zawarto bowiem w umowie zawartej przy zmianie przez zawodnika zmian klubowych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie