Ogromny korek na DK86 w Katowicach. Kolizja z udziałem motocyklisty sparaliżowała trasę

Paulina Musialska
Paulina Musialska
Bartek Giołbas/Informacje Drogowe Śląsk i Okolice
Koszmarne korki na drodze krajowej nr 86 w kierunku Katowic. Niektórzy kierowcy stoją w nich na wysokości centrum handlowego M1. Jednym z powodów jest kolizja z udziałem motocyklisty, do której doszło na DK86.

Ogromny korek na DK86 w Katowicach

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 4 listopada, około godziny 8.30. Na drodze krajowej nr 86 w Katowicach doszło do kolizji z udziałem motocyklisty. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że na wysokości centrum handlowego Guliwer motocyklista wpadł w poślizg. Służby pracują jeszcze na miejscu. Nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia.

Kolizja motocyklisty jest jednym z powodów ogromnych korków na DK86 w kierunku Katowic. Do tego dochodzi wzmożony ruch związany z powrotami z długiego weekendu oraz godzinami, w których większość mieszkańców próbuje dojechać do pracy. Korek na DK86 w kierunku Katowic sięga centrum handlowego M1 w Czeladzi. Korkuje się także zjazd z DK94 na DK86. Ruch odbywa się w bardzo wolnym tempie. Odcinek, który do tej pory pokonywaliśmy w 5 minut przejedziemy w około 20 minut.

Nie przegapcie

Będzie mniej wypadków na drogach?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Szeryf z Nottingham

Miałem dzisiaj olbrzymią nieprzyjemność przebijać się przez fragment tego korka, bo dodajcie jeszcze poranny carmagedon, który pojawił się na skrzyżowaniu S1 z A4 w Brzezince. Korek jak korerk - nie pierwszy i nie ostatni. Zastanawia mnie jednak postawa naszej Policji - KTÓREJ NOTA BENE NIE WIDZIAŁEM TAM GDZIE POWINNI BYĆ, za to panowie ochoczo rozstawili się na drogach, którymi kierowcy próbowali ominąć nieprzejzdne drogi. Co zrobili nasi stróże prawa? Zatrzymali cały ruch i ochoczo "przedmuchiwali" wszystkich alkomatem, dla poprawy naszego bezpieczeństwa, a jakże. Panowie Policjanci, zastanówcie się czy w dzisiejszej sytuacji jaka zaistniała na drogach Śląska przyczyniliście się jakoś do zwiększenia bezpieczeństwa? Szczerze wątpię - oczywiście wytłumaczycie się szlachetnymi intencjami, ale miejcie więcej wyobraźni następnym razem... Pomóżcie nam wszystkim (kierowcom) dojechać z dziećmi do szkoły i do pracy na czas, a nie licytujcie się która komenda pobije kolejny rekord w wypisywaniu bloczków mandatowych...

Dodaj ogłoszenie