MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Olga Tokarczuk i Szczepan Twardoch Ambasadorami Polszczyzny. Gala odbyła się w Mieście Ogrodów. Twardoch mocno o języku śląskim ZDJĘCIA

Andrzej Drobik
Andrzej Drobik
Wręczenie nagród Ambasador Polszczyzny odbyło się w niedzielę, 29 września 2019
Wręczenie nagród Ambasador Polszczyzny odbyło się w niedzielę, 29 września 2019 Arkadiusz Gola
W niedzielę, 29 września września odbyło się wręczenie nagród Ambasador Polszczyzny. W katowickiej sali Miasta Ogrodów, nagrody przyjęli m.in. Olga Tokarczuk, Szczepan Twardoch i Małgorzata Rejmer. Ciekawe przemówienie w sprawie języka śląskiego wygłosił Szczepan Twardoch, który zadeklarował też przekazanie nagrody na prace nad kodyfikacją tego języka.

Po raz szósty Prezydium Rady Języka Polskiego przyznało tytuł Ambasadora Polszczyzny, wyróżniając nim osoby i instytucje mające wybitne zasługi w krzewieniu pięknej, poprawnej i etycznej polszczyzny.

Zobacz zdjęcia:

Wielkim Ambasadorem Polszczyzny została Olga Tokarczuk, Ambasadorem Polszczyzny w Mowie - arcybiskup Grzegorz Ryś. Tytuł Ambasadora Polszczyzny w Piśmie dostał w tym roku Szczepan Twardoch, a Ambasadorem Polszczyzny poza Granicami Kraju został profesor Thuat Nguyen Chi. Reportażystka Małgorzata Rejmer została Młodym Ambasadorem Polszczyzny, a tytuł Ambasador Polszczyzny Regionalnej otrzymał prof. dr hab. Bogusław Wyderka.

Ambasadorem Polszczyzny Literatury Dziecięcej i Młodzieżowej została z kolei Agnieszka Frączek. To ona jako pierwsza odebrała w niedzielę nagrodę.

Agnieszka Frączek swoją popularność zawdzięcza tekstom dla dzieci o języku polskim, w których podaje formy poprawne, zachęca do troski o polszczyznę, uczy właściwych postaw językowych.

- Pisarka zawsze traktuje swoich czytelników poważnie. Ma w swoim dorobku już kilkadziesiąt książek - usłyszeliśmy w uzasadnieniu przyznania nagrody.

- Zastanawiałem się, czy kiedyś w historii tej nagrody ambasadorem został germanista. Ja jestem germanistką, ale przekorną. Kiedy zaczęłam pisać dla dzieci, poczułam, że polszczyzna jest tym, co mnie prowadzi, stała się moją inspiracją - powiedziała Agnieszka Frączek.

Ambasadorem Polszczyzny Regionalnej wybrano prof. Bogusława Wyderka, filologa i językoznawcę, który specjalizuje się m.in. w dialektologii.

- Wyróżnienie jest dla mnie sporą niespodzianką, jest ukoronowaniem mojej kariery naukowej. Choć wiem, że do tego odznaczenia przyczyniło się moje ostatnie dzieło, nad którym pracowałem, czyli Słownik Gwary Śląskiej - mówił.

Przy odebraniu tytułu Ambasador Polszczyzny w Piśmie Szczepan Twardoch wygłosił przemówienie, za które otrzymał chyba najdłuższe owacje tego wieczoru.

- Jestem poruszony, więc wspomogę się kartką. Przyznanie mi tytułu Ambasadora Polszczyzny jest dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Język polski jest mi szczególnie drogi, choć od dziecka jestem dwujęzyczny. Jestem zaskoczony nie dlatego, że nawet w piśmie słów uważanych za wulgarne używam częściej niż imiesłowów zaprzeszłych - mówił pisarz.

Jak tłumaczył, jego zaskoczenie wynika z faktu, że Rada Języka Polskiego, która przyznawała tytuły Ambasadorów Polszczyzny, niedawno negatywnie wypowiedziała się na temat języka śląskiego, który jest mu tak bliski.

- Dystynkcja między językiem, dialektem a gwarą, jest dystynkcją natury politycznej, to nie jest dystynkcja naukowa. Nikt dziś nie kwestionuje już statusu języka kaszubskiego. Język śląski umiera, ale bardzo chciałbym, żeby odrobinę to umieranie opóźnić. Śląski jest językiem, po śląsku nie tylko godomy, ale tworzymy też programy komputerowe, piszemy książki. Robimy to z podstawowego powodu, dla języka, jaki słyszało się w kołysce - mówił.

- Bez pomocy państwa polskiego język śląski nie przetrwa. Pozwalam sobie poczytać decyzję o przyznaniu mi tytułu Ambasadora Polszczyzn jako gest ze strony Rady Języka Polskiego, jako wsparcie dla języka małego, umierającego, nie posiadającego własnej literatury, własnej tradycji literackiej, a jednocześnie dla mnie bardzo ważnego. Kończąc, chciałem też powiedzieć, że bardzo mnie cieszy finansowy wymiar tej nagrody, ponieważ postanowiłem całość przeznaczyć na prace nad kodyfikacją języka śląskiego - mówił Twardoch.

Zobaczcie koniecznie

Wielkim Ambasadorem Polszczyzny została z kolei Olga Tokarczuk, która także nie ukrywała zaskoczenia z tego faktu.

- Nie mam poczucia, że zrobiłam coś specjalnego, żeby otrzymać taki tytuł. Piszę, ponieważ nie umiem nic innego, sprawia mi to na dodatek przyjemność. Nie mam wrażenia, że walczyłam o język, że darłam szaty. Myślę, że ten tytuł możne wynikać z tego, że moje książki są tłumaczone na inne języki - powiedziała Olga Tokarczuk.

Nie przegapcie

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Pierwszy trening polskich piłkarzy pod okiem 2500 kibiców

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni