MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Opłaty parkingowe w Katowicach nadal obowiązują. Z płatnego parkowania zrezygnowały Rybnik, Tychy oraz Częstochowa

Justyna Przybytek - Pawlik
Justyna Przybytek - Pawlik
Parkingi w strefie płatnego parkowania w Katowicach
Parkingi w strefie płatnego parkowania w Katowicach ARC
Opłaty parkingowe w Katowicach nadal obowiązują. Katowice wciąż, mimo apelu ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka, utrzymują opłaty w strefie płatnego parkowania. Z opłat zrezygnowały w naszym województwie Tychy, Myszków, Rybnik oraz Częstochowa. Podobne decyzje podjęto w Krakowie, Gdyni i Opolu. Oczywiście są miasta, które opłaty utrzymują, ale kierowcy mogą tam płacić w parkomatach kartą płatniczą, albo opłacać postój poprzez aplikację. W Katowicach w parkomatach można natomiast płacić wyłącznie monetami (ewentualnie mało popularną kartą ŚKUP), co nijak ma się do zaleceń WHO, aby ograniczyć liczbę płatności gotówką.

W obliczu pandemii koronawirusa miasta rezygnują z opłat za parkowanie

Jako pierwsze opłaty za parkowanie zawiesiły jeszcze w ubiegłym tygodniu Tychy. Kolejny był Myszków, a od czwartku, 19 marca, opłaty nie będą pobierane na miejskich parkingach w Rybniku. Wszystkie te decyzje podejmowane są w związku z trwającą pandemią koronawirusa.

Zobacz koniecznie

Niektóre miasta przyznają wprost, że nie są w stanie prowadzić ciągłej dezynfekcji parkomatów. Inne odpowiadają na apel ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka, który w poniedziałek zwrócił się do samorządowców o czasowe zawieszenie opłat. To - zdaniem Adamczyka - ma zachęcić osoby, które mimo epidemii muszą dojeżdżać do pracy, aby podróżowały samochodem, a unikały niosącej większe zagrożenie zarażeniem SARS-Cov-2 komunikacji publicznej. Na ten apel odpowiedział Rybnik. Z kolei Częstochowa zawiesiła kontrole w SPP, by odciążyć komunikację publiczną

Zobacz koniecznie

- W celu odciążenia komunikacji miejskiej i ułatwienia dojazdu opiekunom osób starszych w centrum Częstochowy - Miejski Zarząd Dróg i Transportu w Częstochowie czasowo zawiesza kontrole wykonywane osobiście przez pracowników na terenie strefy płatnego parkowania oraz zawiesza działania parkomatów - podało wczoraj częstochowskie MZDiT.

Nie przegap

W Katowicach opłaty za parkowanie nadal obowiązują

W Katowicach z ulic ściągnięto parkingowych, ale opłat nie zawieszono, a tutejsze parkomaty pozostają czynne. Dodajmy, że SPP w stolicy aglomeracji obejmuje całe śródmieście oraz ulice Ceglaną i Wita Stwosza w rejonie klinik medycznych. To w sumie 2402 miejsca postojowe, w tym 1797 ogólnodostępne (pozostałe to koperty, w tym miejsca zastrzeżone i dla niepełnosprawnych). Skala opłat wnoszonych w parkomatach też jest spora: w ubiegłym roku z tytułu opłat za parkowanie Katowice uzyskały ponad 6,7 mln zł, w tym ponad 2,2 mln zł to opłaty z parkomatów.

Takich urządzeń w Katowicach jest 78. We wszystkich można płacić wyłącznie monetami oraz mało popularną wśród kierowcą kartą ŚKUP (zasadniczo ŚKUP jest dedykowana pasażerom komunikacji publicznej). W przyszłości urządzenia mają też akceptować karty płatnicze, ale nie wiadomo kiedy ta funkcjonalność zacznie działać.

Katowice wciąż, mimo apelu ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka, utrzymują opłaty w strefie płatnego parkowania. Z opłat zrezygnowały w naszym województwie Tychy, Myszków oraz Rybnik. Podobne decyzje podjęto w Krakowie, Gdyni i Opolu.

Tymczasem z uwagi na pandemię koronawirusa Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca rezygnację z płatności gotówką na rzecz kart płatniczych. Powód jest prosty: - Pieniądze przechodzą z rąk do rąk cały czas i nieustannie są nośnikami wirusów i bakterii – tłumaczył w rozmowie z brytyjskim "The Telegraph" rzecznik WHO, Christian Lindmeier.

Zobacz koniecznie

Katowice zalecają kierowcom... ostrożność

Co na to Katowice? - Podobnie jak zdecydowana większości dużych miast w Polsce, w Katowicach funkcjonowanie Strefy Płatnego Parkowania zostaje utrzymane. Taką decyzję podjęły też władze np. Warszawy, Wrocławia, Gdańska czy Białegostoku, ale też większości miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii – np. Gliwice, Zabrze – twierdzi Ewa Lipka, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Katowicach.

To prawda, tyle że w Gliwicach postój można opłacić poprzez aplikację mobilną, Warszawa analizuje, czy opłaty zawiesić, ale - i to ważne - w tamtejszych parkomatach można płacić kartą płatniczą. Natomiast we Wrocławiu płatność jest możliwa poprzez karty zbliżeniowe oraz system Blik.

- Sytuacja Katowic, jako stolicy województwa i największego miasta GZM jest inna niż mniejszych miast. W Katowicach ulokowane są różne urzędy, wiele obiektów handlowych i usługowych. Codzienny napływ pojazdów do Katowic uległ pewnemu zmniejszeniu natomiast Strefa Płatnego Parkowania w dużej części i tak jest zajęta. Zwolnienie z opłat skutkowałoby pojawieniem się dodatkowych pojazdów, które nie mogłyby znaleźć wolnego miejsca do parkowania, co z kolei zwiększyło zatory uliczne – odpowiada rzecznika katowickiego magistratu.

Dodajmy, że z opłat za parkowania oprócz Tychów i Rybnika zrezygnowały już Kraków, Gdynia, Opole (od środy 18 marca) i Płock.

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Dziennika Zachodniego i bądź na bieżąco!
Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Bądź na bieżąco i obserwuj

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikzachodni.pl Dziennik Zachodni