Opustoszałe ulice Sosnowca? Mimo zakazu wychodzenia z domu wciąż żyje, a na ulicach widać mieszkańców. W śródmieściu spory ruch

RDK

Wideo

Udostępnij:
Pogoda nas rozpieszcza. Wiosenne słońce sprawia, że chce się wyjść na spacer, choć obostrzenia związane z epidemią zabraniają wychodzenia z domu bez konkretnej potrzeby. Sosnowiec, jak wiele polskich miast opustoszał, ale w samym śródmieściu widać wciąż całkiem spory ruch.

Zakaz wychodzenia z domu Sosnowca nie dotyczy?

Wybraliśmy się z aparatem sprawdzić, jak podczas obowiązujących nas obecnie obostrzeń, dotyczących przemieszczania się, wyglądają miejskie ulice i place w Sosnowcu.

Zobaczcie zdjęcia

Niby pusto, ale...

Na większości z nich faktycznie widać jedynie pojedyncze osoby. Jednak wystarczy wejść na miejski deptak, czyli ulicę Modrzejowską i inne uliczki śródmieścia. Tu ludzi jest całkiem sporo. Spacerują, lub tylko chyłkiem przemykają do konkretnego sklepu, czy na przykład do pracy.

I choć na przystankach autobusowych i tramwajowych nie widać tłumów, to w godzinach szczytu ruch jest jednak całkiem spory.
Na przechodniów i spacerowiczów uwagę zwracają m.in. strażnicy miejscy. Reagują, gdy sosnowiczanie łamią zakazy.

- Wiem, że mieszkańcy nie zawsze stosują się między innymi do zakazu przebywania na placach zabaw. I wiem, że nawet są przypadki karania ich za to przez straż miejską mandatami. Taki przypadek był na przykład wczoraj – mówi Rafał Łysy, rzecznik sosnowieckiego Urzędu Miejskiego.

Miasto nakłada karę finansową

Przypomnijmy, zanim jeszcze weszły w życie obostrzenia, wprowadzone przez rząd, a dotyczące przemieszczania się mieszkańców w przestrzeni publicznej, taki zakaz, sankcjonowany 500 – złotowym mandatem, wprowadził w specjalnym rozporządzeniu prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński.

Zobacz koniecznie

Tymczasem Miejski Zakład Usług Komunalnych w Sosnowcu rozpoczął na ogromną skalę dezynfekcję infrastruktury miejskiej. Przejścia podziemne, windy, wiaty przystankowe od 25 marca będą odkażane.

- Przed naszymi służbami ogromna praca do wykonania. Samych wiat mamy prawie 300, do tego dochodzi podobna liczba poręczy. Dezynfekcja chemiczna będzie przeprowadzana metodą natryskową, dlatego pracownicy MZUK będą pracować w specjalnych strojach oraz maskach filtracyjnych, które zalecane są jako element ochrony osobistej przy wykonywaniu prac z użyciem substancji chemicznych – wyjaśnia Jeremiasz Świerzawski, zastępca prezydenta miasta.

Nie przegap

Dezynfekowane będą nie tylko poręcze, wiaty autobusowe, tramwajowe wraz z ławkami i tablicami ogłoszeń, ale również przejścia podziemne (19), platformy dla osób z niepełnosprawnościami (28) oraz windy miejskie z zewnątrz i wewnątrz (5 urządzeń)

- Dezynfekcję będziemy prowadzili tyle, ile będzie trzeba. Oczywiście nie da się tego wszystkiego zrobić w ciągu jednego dnia – mówi zastępca prezydenta miasta.

🔔🔔🔔

Pobierz bezpłatną aplikację Dziennika Zachodniego i bądź na bieżąco!

Oprócz standardowych kategorii, z powodu panującej epidemii, wprowadziliśmy do niej zakładkę, w której znajdziesz wszystkie aktualne informacje związane z epidemią koronawirusa.

Aplikacja jest bezpłatna i nie wymaga logowania.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie