Osiedle przy Parku Śląskim. Green Park Silesia chce wybudować bloki przy Targowej. Obok działki ma Atal. To teren po MTK

DNZaktualizowano 
Wizualizacja osiedla planowanego przez spółkę Green Park Silesia GPS
Mieszkania przy Parku Śląskim. Swoje działki ma tu nie tylko Green Park Silesia, ale i Atal. GPS oficjalnie stara się o rozpoczęcie inwestycji. Atal - konsultuje plany. Oto co warto wiedzieć o inwestycjach przy Targowej i na terenie po MTK na granicy Chorzowa i Katowic

Plany zagospodarowania dawnych terenów MTK i najbliższych okolic Parku Śląskiego - ulicy Targowej w Chorzowie - rozgrzały ludzi tak, jak plan budowy osiedla w Strefie Kultury w Katowicach.

Zobaczcie wizualizacje osiedla planowanego przez spółkę Green Park Silesia:

- To niemal zamach na Park Śląski – zareagowali internauci na wieść, że jest inwestor, który chce tu postawić osiedle.

Tymczasem na terenie po MTK sprzedano już więcej działek i to, że w teren ten „wejdą” deweloperzy, jest praktycznie przesądzone. Być może bloków będzie więcej, a jeśli nie bloków – to staną tu np. biurowce.

PISALIŚMY:
Osiedle mieszkaniowe w Parku Śląskim? Ma powstać na terenie po hali MTK w Chorzowie
Osiedle mieszkaniowe w Parku Śląskim nie powstanie? Zdecydują radni Chorzowa
Green Park Silesia zdradza szczegóły planowanej inwestycji przy ul. Targowej 4

Oto, co warto wiedzieć o terenie nieopodal ulicy Bytkowskiej w Katowicach, czyli działkach po MTK i OPT (i nie tylko) w sąsiedztwie hotelu Radisson. Czyli terenie przylegającym do Parku Śląskiego tak ściśle, że pewnie większość z nas ma przekonanie, że to część tego parku, do samej ulicy Bytkowskiej.

1. Teren po MTK leży w Chorzowie, przy ulicy Targowej, ale jedyny wjazd jest od strony ulicy Bytkowskiej w Katowicach. Nie jest to część Parku Śląskiego, ale granica jest niewidoczna – a działki częściowo są dziś zadrzewione. Spójrzcie na zdjęcie z Google Maps. Terenem po MTK zarządza miasto w imieniu Skarbu Państwa. Spółka MTK powstała zaś na terenach wystawienniczych po Ośrodku Postępu Technicznego. Większość budynków dawnego OPT zostało wyburzonych. Jedynie zaprojektowany przez Jerzego Gottfrieda Pawilon C-G jesienią 2018 został wpisany do rejestru zabytków woj. śląskiego.

2. Kilka działek w ostatnich miesiącach zmieniło właścicieli. Jedną – prawo własności do 5 hektarów przy ulicy Targowej za 7,5 miliona złotych od Skarbu Państwa kupił inwestor, który jako Green Park Silesia chce postawić bloki. To działka z budynkiem Uniwersytetu Rozwoju, po prawej stronie po wjeździe za bramę. Kilka – prawo użytkowania wieczystego - w głębi po lewej stronie za bramą - kupił inny deweloper - spółka Atal. Do tych działek wrócimy za chwilę. Reszta pozostaje we władaniu miasta. Wszystkie te działki mają obecnie przeznaczenie: tereny usługowe. Obecnie nie ma planów dalszej sprzedaży działek na tym terenie. Wcześniej, za 1 proc. wartości prawo użytkowania wieczystego działek po MTK od SP chciał kupić Chorzów, wojewoda się jednak na to nie zgodził. Chorzów planował sprzedaż części działek – jako tereny usługowe.

CO Z TERENEM PO MTK? PLANY Z ROKU 2015. LINK

3. Tu warto przypomnieć, że zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie z kwietnia 2018 roku, Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność cywilną za skutki zawalenia się hali Międzynarodowych Targów Katowickich w styczniu 2006. Dach runął wówczas na uczestników międzynarodowej wystawy gołębi, zabijając 65 osób. Pozew zbiorowy złożyło 90 osób – bliskich ofiar. To oznacza, że SP musi wypłacić odszkodowania i potrzebne są pieniądze.

4. Green Park Silesia, która potwierdziła, że planuje postawić 15 bloków na działce przy Targowej, to spółka z o.o. wpisana do rejestru 20 października 2018. Ale jej członkowie zarządu działkę kupili w 2017 roku, bezpośrednio od Skarbu Państwa.

W planie zagospodarowania przestrzennego Chorzowa teren przeznaczony jest na usługi, cele wystawiennicze, targowe, biurowe, konferencyjne, gastronomiczne, koncertowe i okolicznościowe. Plan zakazuje inwestorom budowy tu budynków mieszkalnych. Ale w lipcu 2018 weszła w życie tzw. ustawa deweloperska, czyli Ustawa o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących (miała ułatwić budowę mieszkań w ramach programu Mieszkanie Plus). Inwestor złożył więc wniosek – jeden z pierwszych w regionie, o ile nie pierwszy - o przekształcenia przeznaczenia działki na cele mieszkaniowe. Taki wniosek rozpatrują radni. W tym przypadku – radni z Chorzowa.

Sesję, na której ten punkt będzie procedowany, zaplanowano 29 listopada 2018. Dlatego inwestorzy musieli przygotować opis inwestycji i pokazać wizualizacje.

Wedle zapowiedzi trzech członków zarządu Green Park: Łukasza Gorczowskiego, Jerzego Weindicha i Tomasza Poloczka, bloki będą miały od pięciu do ośmiu, nawet dziewięciu (jeden blok) pięter. Najwyższe bloki będą od strony ulicy Bytkowskiej, niższe będą sięgać w stronę parku. W sumie będzie tu około 1000 mieszkań. Inwestycja będzie etapowana, budowa całego osiedla potrwa 5-10 lat. Zacznie się od najwyższych bloków od strony Bytkowskiej. Tu też zapowiadają budowę szkoły i przedszkola. Jeśli radni zgodzą się na zmianę przeznaczenia działki, prace i tak nie ruszą od razu.

Na przygotowanie do rozpoczęcia inwestycji potrzeba około roku. Projekt, jaki widzimy na wizualizacjach, jest wstępny i przygotowała go pracownia Forma. Prawdopodobnie to ci sami architekci zajmą się ostatecznym projektem. Inwestorzy chcą osiedla otwartego, z dojściem do parku, nie luksusowego, przeznaczonego dla młodych ludzi i rodzin.

- Chorzów potrzebuje nowoczesnego budownictwa – mówią.

Jeśli radni 29 listopada powiedzą „nie” dla inwestycji, działka i tak zostanie zabudowana, ale w inny sposób – taki, jaki planowano przy jej zakupie. Zanim bowiem w życie weszła ustawa deweloperska, panowie z GPS już mieli inny plan na ten teren, zgodny z miejscowym planem zagospodarowania. Miały tu stanąć… biurowce (być może wyższe niż stojący obok hotel) oraz stacja benzynowa. Rozmowy z partnerem, zainteresowanym tą inwestycją, były już zaawansowane.

- Uważamy, że zagospodarowanie terenu na cele mieszkaniowe jest korzystniejsze – mówią członkowie zarządu GPS.

- Specustawa stawia urząd miasta w roli notariusza a odpowiedzialność za decyzje kładzie na radnych – czy utrzymają plan zagospodarowania, czy zgodzą się na wniosek dewelopera – mówi Karolina Skórka, rzeczniczka UM w Chorzowie.

5. Zgodnie z ustawą deweloperską, kiedy wniosek dewelopera trafia do miasta, swoją opinię na ten temat – na wniosek miasta - może wyrazić np. zarząd województwa. 16 października 2018 Zarząd Województwa Śląskiego wydał taką opinię w zakresie uwzględnienia wyników audytu krajobrazowego.

- Z uwagi na brak rozporządzenia wykonawczego w sprawie sporządzania audytów krajobrazowych, samorząd województwa nie przystąpił do opracowania przedmiotowego dokumentu – czytamy w tym dokumencie. I dalej: - Jako ze samorząd województwa jest ustawowo zobligowany do kształtowania ładu przestrzennego i ochrony krajobrazu regionu, postanowił się wypowiedzieć i oparł swoją opinie na  Planie Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Śląskiego 2020+. Zarząd prowadzi także określoną politykę w odniesieniu do samego Parku Śląskiego. Jest ona zapisana w dokumencie pn. „Plan wsparcia zarządzania rozwojem Parku Śląskiego – aktualizacja 2018”.

Opinia zarządu jest negatywna dla planowanej inwestycji. Co to znaczy?

- Niestety, opinia zarządu województwa nie rodzi żadnych skutków prawnych. Nie wstrzymuje w żaden sposób ani dalszego procedowania wniosku, ani realizacji inwestycji. Inwestor może, nie musi, zastosować się do niej, może ją odrzucić – informuje biuro prasowe marszałka. - Także rada gminy Chorzów, ostatecznie podejmująca decyzje o zezwoleniu na realizację wnioskowanej inwestycji, nie musi brać pod uwagę tej opinii.

Co jeszcze zarząd województwa sądzi o planowanej inwestycji?

- Obszar objęty inwestycją wraz z obszarem parku  ze względu na unikalne wartości nie tylko w skali Chorzowa ale także i Polski, powinien zostać objęty dodatkową ochroną w formie zespołu przyrodniczo-krajobrazowego oraz pełnić funkcje ekologiczne, bioklimatyczne, społeczno – rekreacyjne a także wypoczynkowe służące regeneracji sił psychofizycznych mieszkańców – przedstawiają zdanie zarządu województwa urzędnicy marszałka.

6. W południowej części terenów po MTK dwa razy większy teren ma inny deweloper – firma Atal. 17 października 2018 miasto sprzedało jej działkę o powierzchni 65 tys. 646 m kw za 12,2 mln złotych. Część tej nieruchomości stanowiły hale o konstrukcji szkieletowej i inne budynki, mówiąc wprost: to tu stała hala, która zawaliła się w 2006. Z kolei w połowie listopada 2018 w kolejnych przetargach Atal nabył prawa użytkowania wieczystego przysługującego miastu Chorzów do nieruchomości o łącznej powierzchni 31 tys. 721 m kw za 6 mln 331 tys. złotych.

Zobaczcie wizualizacje osiedla planowanego przez spółkę Green Park Silesia:

W sumie Atal ma więc na terenach po MTK 10 hektarów terenu, zapisanego w planie również jako tereny usługowe (cele: usługowe, wystawiennicze, targowe, biurowe, konferencyjne, gastronomiczne, koncertowe i okolicznościowe). Na tych działkach obecnie nie można budować mieszkań. Atal to deweloper, ma na swoim koncie m.in. budowę osiedla Francuska Park czy Nowy Brynów w Katowicach, stąd zamysł firmy jest chyba jasny.

Na razie jednak firma nie komunikuje swoich planów.

- Nie mamy jeszcze sprecyzowanych planów, związanych z zakupionymi działkami. Obecnie prowadzimy prace przygotowawcze i konsultacje z architektami – powiedziała nam w połowie listopada 2018 Agnieszka Fabich z biura prasowego spółki Atal.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Antyterroryści na lotnisku w Pyrzowicach

Otwarcie Galerii Libero w Katowicach

Wideo

Materiał oryginalny: Osiedle przy Parku Śląskim. Green Park Silesia chce wybudować bloki przy Targowej. Obok działki ma Atal. To teren po MTK - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 12

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
T
Tygrys

Za komuny ludowi zbudowano park, a za kapitalizmu lud wyrzuci się z parku

zgłoś
j
jarek

no co? Rząd uchwalił specustawę na mocy której zgodnie z prawem może na takie tereny zabudowywać a wy teraz deweloperów winicie? Tylko głupi by z tego nie skorzystał!

zgłoś
S
STARYARCHITEKT

IZBA ŚLĄSKA ARCHITEKTÓW POWINNA POZBAWIĆ AUTORÓW TEGO ROZWIĄZANIA CZŁONKOSTWA W IZBIE I ODEBRAĆ IM UPRAWNIENIA.
SARP KATOWICKI JAK WIDAĆ JEST BEZRADNY I NIC NIE MOŻE.

zgłoś
b
buczek

ostatnio więcej drzew się wycinało na prywatnych posesjach niż mają wyciąć pod te kilka bloków więc bądźmy konsekwentni, jak bronimy to wszystkie drzewa a nie tylko te które nam pasują

zgłoś
W
Wyborca

Radni tylko dwóch ugrupowań weszli w skład Rady Miasta Chorzów - Koalicja Obywatelska ma 18 radnych, a PiS 7 radnych. Prezydent Miasta Pan Kotala również jest z PO. Już 29 listopada dowiemy się, której partii zależy na interesie mieszkańców Chorzowa i całego Śląska, a kto dba tylko o interesy wąskiej grupy bogatych deweloperów. Warto to zapamiętać i przy każdych kolejnych wyborach rządowych i samorządowych przypominać wszystkim ludziom gdzie tylko się da.

zgłoś
P
Panek

To już na prawdę nie jest śmieszne. To że wyprzedaje się tereny, które w oczywisty sposób stanowią spójną całość z parkiem i powinny zostać zrekultywowane i służyć rekreacji mieszkańców, to jedno. Inna sprawa, to że jeżeli radni Chorzowa poprą wniosek deweloperów i pozwolą na zabudowę mieszkaniową w takiej ilości w tym miejscu, to będą odpowiedzialni za całkowity paraliż komunikacyjny tej części Katowic (bo to tereny leżące przy granicy Katowic – nowi mieszkańcy będą korzystać z infrastruktury komunikacyjnej Katowic, to Katowice i ich mieszkańcy będą ponosić koszty obsługi komunikacyjnej w tym rejonie). Poza mieszkańcami Józefowca, również ogromna większość mieszkańców Siemianowic zostanie zmuszona do stania w kilkugodzinnych korkach – obok tego terenu przebiega główna trasa łącząca Siemianowice z Katowicami. Jeżeli radni chorzowscy okażą się durnymi cymbałami niewrażliwymi na potrzeby mieszakńców Śląska (a nie jest to wykluczone, gdyż wcześniej już dużą część terenów, które mogły zostać zagospodarowane jako część parku wyprzedano pod budownictwo mieszkaniowe), to być może jedyną nadzieją na ocalenie resztek parku pozostanie przekazanie go innemu miastu.

zgłoś
J
Ja

slonzoki zaraz zaczną buczeć że to wszytko wina "goroli" i nic dalej nie będą robić tak jak zawsze bywało

zgłoś
c
chorzowianin

Za komuny to byłoby nie do pomyślenia. Jak można niszczyć park? Jakiś cwaniaczek dla swojego g***nianego interesiku chce rozwalić park!

zgłoś
M
Matka bosak

Budujta bloki, budujta! Najlepiej model Auschwitz-Birkenau. Tanio - no i dla tej reszty Slązaków wystarczająco!

zgłoś
N
NN

Skandalem była sama sprzedaż działek, w dodatku po cenie ułamka wartości. Atal kupił - jak rozumiem - nie działkę, tylko prawo do wieczystego użytkowania? A czy w świetle nowych przepisów, kiedy już wybuduje bloki, mieszkańcy nie nabiorą praw własności pełnej? Wykorzystywanie luk w przepisach i rozbój w świetle prawa! Oczywiście za pełnym przyzwoleniem urzędników. Te działki powinny być przeznaczone na rozbudowę parku (patrz: teren sprzedany Green Park to w większości drzewa) lub rozwój przeznaczonej dla jego obsługi infrastruktury!

zgłoś
P
Prawnik

Artykuł pisany pod deweloperów i to pierwszy skandal. Drugi to brak rzetelności dziennikarskiej - proszę napisać kto zaeprządza/l terenem? Co robił pan Małecki, rodzina prezydenta Chorzowa.? Wreszcie kto oprócz dewelopera zarobi? Nie mam wątpliwości, że będą to najbliżsi Kotali - media powinny służyć przekazywaniu uczciwemu wiadomości a nie pisać za kasę

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3