OSP Ruptawa i OSP Szeroka otrzymały średnie samochody ratowniczo-gaśnicze

Arek Biernat
Arek Biernat
OSP Ruptawa i OSP Szeroka otrzymały samochody ratownicz-gaśnicze Arek Biernat
Strażacy zyskali większy komfort i możliwości, a mieszkańcy mogą czuć się jeszcze bardziej bezpiecznie. OSP Ruptawa i OSP Szeroka otrzymały średnie samochody ratowniczo-gaśnicze. Zastąpią mocno wysłużone, bo kilkudziesięcioletnie pojazdy. Zobaczcie zdjęcia z uroczystości przekazania wozów bojowych.

Nowe cacko za 800 tys. zł

Takiego wydarzenia w Jastrzębiu-Zdroju nie było od 1987 roku! Do strażaków ochotników po 33 latach trafił nowy samochód. Cieszą się z niego ochotnicy z OSP w Ruptawie. Za kilka dni do służby zostanie włączony renault truck D16 GBA 3,5/27. Kosztował 800 tys. zł. Został sfinansowany ze środków Funduszu Sprawiedliwości i samorządu.

- Nowiutkie renault zastąpi wysłużonego 50-letniego magirusa. To stare auto, ale wciąż sprawne. Jednak nie ma jak go porównać z nowym nabytkiem. Renault to inna technologia, większy komfort, więcej możliwości. Wystarczy porównać zbiorniki na wodę. Magirus mieścił 2,5 tys. litrów, a nowy pojazd 3,5 tys. litrów - przyznaje Marek Łącz, strażak w OSP Ruptawa od 2014 roku.

Wysłużony magirus (dokładnie Magirus-Deutz 170D11 GBA 2,5/16) nie służył długo w Ruptawie, ale przebieg służby miał wzorowy. Brał udział w wielu zdarzeniach, w tym w kilku poważniejszych, w tym m.in. pożarach wysypisk śmieci, zajezdni PKM.

Radość w Szerokiej

To nie koniec dobrych wiadomości dla ochotników. OSP Szeroka też ma nowy wóz, choć nie pochodzi wprost z fabryki. To reanult, które do tej pory służyło strażakom PSP z komendy miejskiej w Jastrzębiu-Zdroju.

- Przekazaliśmy samochód używany, ale sprawny i funkcjonalny z komendy jastrzębskiej. To z kolei było możliwe, bo na początku roku w naszej jednostce PSP pojawił się nowy średni samochód ratowniczo-gaśniczy (scania) za ponad milion złotych - mówi st. bryg. Wojciech Piechaczek, komendant miejski PSP w Jastrzębiu-Zdroju.

Pojazd OSP zyskał nowe oznaczenia. Był już na jednej akcji. - Auto spisuje się bardzo dobrze. Jest nowszy, zapewnia wygodę, jest też więcej miejsca na sprzęt ratowniczy. Dużo jest też szczegółów, który poprawiają komfort strażakom, a bezpieczeństwo mieszkańcom - cieszy się Łukasz Zoremba, kierowca OSP Szeroka z 10-letnim stażem w służbie.

Renault zastąpi blisko 40-letniego jelcza, który z kolei prawdopodobniej trafi do innej jednostki OSP.

Ochotnicy na ratunek

Z samochodów i sprzętu przekazanego ochotnikom jest zadowolony komendant miejski PSP w Jastrzębiu-Zdroju.

- Ochotnicy na co dzień ramię w ramie ze strażakami PSP walczą z różnymi zdarzeniami. To nie tylko pożary, ale wszelkiego rodzaju miejscowe zagrożenia od wypadków drogowych po ściąganie kotów z drzew. W obecnej sytuacji, podczas pandemii koronawirusa strażacy PSP i OSP pomagają w tych działaniach. W Jastrzębiu-Zdroju ochotnicy pomagają dowozić posiłki do osób w kwarantannie, które nie mogą samodzielnie ich przygotować. To bardzo wiele zadań - podkreśla st. bryg. Wojciech Piechaczek, komendant PSP w Jastrzębiu-Zdroju.

Przekazanie samochodów i sprzętu odbyło się w piątek (12.06 na placu przed komendą PSP w Jastrzębiu-Zdroju. Wydarzenie miało uroczysty charakter. Wciągnięto flagę i odegrano hymn państwowy, pojazdy poświęcił ksiądz, odznaczono zasłużonych strażaków, nie brakowało przemów oficjeli.

Gigant inwestuje w Niepołomicach

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie