Palmy na rynku w Katowicach. To nie żart. Naprawdę stoją przy sztucznej Rawie

Dorota Niećko
Dorota Niećko
Udostępnij:
Cztery palmy przyjechały z palmiarni w Gliwicach. Stoją na nowym rynku w Katowicach przy fontannie Sztuczna Rawa. Jak Wam się podoba?

Posadźmy tu 600 palm, to przecież byłoby niesamowite. Dlaczego nie? Do tego ławki i tak dalej. To byłby powrót do natury na Śląsku, który ma tyle koszmarnych pogórniczych miejsc. Jednym słowem, to powinno być tak zaflansowane zielenią i to dużą zielenię, że to miejsce powinno przyciągać jak narkotyk, żeby tam iść bez interesu - mówił przewrotnie dziennikarce Dziennika Zachodniego w 2013 roku Kazimierz Kutz. Wówczas o przebudowie rynku więcej mówiono, mniej się działo. Ale jego słowa okazały się prorocze. W czwartek, 2 czerwca 2016 palmy wjadą na katowicki rynek.

Będą to cztery 5-metrowe feniksy kanaryjskie. Ich obecność na nowym rynku w Katowicach to efekt współpracy miasta z Palmiarnią Miejską w Gliwicach, która wypożyczyła rośliny.

Jak przypominają urzędnicy, to nie pierwszy raz, kiedy na Rynku w Katowicach pojawią się palmy. W latach 60. XX wieku przez wiele lat palmy w donicach stanowiły ozdobę dzisiejszego placu Kwiatowego, starsi mieszkańcy mogą też pamiętać, że stały przed wejściem do głównego dworca kolejowego. Widać je na starych zdjęciach i pocztówkach.

ZOBACZCIE NIESAMOWITE ZDJĘCIA NOCNE Z KATOWIC
RYNEK W KATOWICACH NOCĄ

Palmy i leżaczki nad sztuczną Rawą przyciągają na Rynek w Katowicach nawet nocą.

Palmy, rzeka, leżaczki: Katowice zachwycają szczególnie nocą...

W nawiązaniu do tamtych czasów, a także chcąc w taki nieoczywisty sposób promować wśród mieszkańców ideę metropolitalności w regionie, Katowice już rok temu podjęły współpracę z Urzędem Miejskim w Gliwicach, żeby sprowadzić palmy z gliwickiej Palmiarni Miejskiej. Ze względu na budowę Drogowej Trasy Średnicowej transport drzew okazał się wtedy niemożliwy, ale udało się to w tym roku.

W czwartek od rana cztery palmy zostaną osobnymi samochodami przetransportowane z Gliwic. Do Katowic mają dotrzeć między godz. 12 a 16 i staną w okolicy sztucznej rzeki Rawy, po północnej stronie nowego Rynku. Rośliny mają ok. 5 metrów wysokości i są potomkami feniksów kanaryjskich (daktylowców kanaryjskich), sprowadzonych na wystawę roślin egzotycznych do Gliwic w 1924 roku (wystawa stała się pretekstem dla powstania Palmiarni Miejskiej rok później).

- Z nasion tych palm pracownik palmiarni wysiał w 1956 roku rośliny, uprawiane do dzisiaj na terenie i wokół palmiarni. Aktualnie posiadamy 30 sztuk dużych feniksów z tego drugiego pokolenia, które w sezonie letnim są wystawiane na terenie Parku Chopina w Gliwicach, przylegającym do naszych pawilonów - mówi Marek Bytnar, kierownik Palmiarni Miejskiej w Gliwicach. - Do tej pory tylko raz wypożyczyliśmy palmy innemu miastu, przy okazji współpracy Teatru Muzycznego w Gliwicach z Domem Muzyki i Tańca w Zabrzu, w ramach spektaklu Tarzan - dodaje. Palmy stały wtedy przed zabrzańskim teatrem.

Palmami w Katowicach będzie się opiekował Zakład Zieleni Miejskiej. Rośliny wymagają intensywnego podlewania, zwłaszcza w czasie upałów. Zostaną na Rynku najdłużej do końca września. Palmy nie są w stanie przeżyć zimy w naszych warunkach klimatycznych. Te zahartowane wytrzymują spadki temperatur do - 2 st. C w porze jesiennej, ale optymalne warunki dla nich zimą to temperatura między 5 - 10 st. C, przy dość dużym dostępie światła dziennego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 29

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wybredny
Gnoju wam dać i wódki. Leniwe nadęte zrzędy. Nie potraficie docenić starań innych ludzi. Jak się nie podoba to stul dziób i zabieraj się do roboty by dac coś od siebie. Wtedy bedziesz mial prawo oceniac innych. Brawo za odważny pomysł i za namiastkę cieplejszych krajów.
m
moni
Była w Katowicach i widziałam to miejsce bardzo mi się spodobało jest ślicznie .
m
marcin
brawo mamy jakieś drzewa na Rynku :P tzn jakieś krzaczki ju są w donicach, teraz palmy w donicach...
W ramach zmniejszania się powierzchni betonowej na rzecz tych 4 palm proponuje władzom Katowic wybudować jeszcze z 4 takie ściany jak na Rynku... i 2 pawilony usługowe, tak żeby z Rynku nie było już nic widać w stronę Ronda i Spodka.. a w ramach współpracy z Gliwicami i ich prezydentem zlikwidujecie tramwaje na Rynku no bo leżąc na leżaczkach przy sztucznej Rawie pod prawdziwymi palmami jak może nam tramwaj przeszkadzać? Frankiewicz wam pomoże...
W Katowicach nigdy nie było i nie będzie Rynku z prawdziwego zdarzenia, na siłę chce nas się uszczęśliwić Rynkiem... którego nie potrzebujemy tak naprawdę, jedyne co potrzebujemy to zieleń, drzewa, kwiaty...
M
Miro
... na dmuchane gumowe małpy. Jakie miasto, takie ozdoby.
O
OS
jak pisze pan zak1953 nowy rodzaj ekologi rzeke ktorą sie powinno rekultywowac i oczyscic ,sie zakrywa, a na powierzchni buduje sie cos takiego ! co to urwa jest ??? szalony sen architekta?
PANIE PREZYDENCIE ZADBAJMY O RAWE I INNE RZEKI W REGIONIE RZEKI TO KREW ZIEMI DZIEKI NIN ISTNIEJEMY CHRONMY JE A NIE ZAKRYWAJMY BETONEM !!!!
m
mara ślonsko
mlekiem płynąca z palm kokosowych i republika bananowa hehe
c
cham-aki
wydać gumofilce i snopek słomy.
w
wioskowy urbanista
Boże ty to widzisz i nie grzmisz? Pierdyknij w głupi łeb tym co palma odbiła.
O
Obserwator
Palmy na Rynku? Myślałem, że to jakiś żart no ale okazuje się, że prawda. A kiedy staną bananowce czy cytrusy ? Uważam ten pomysł za niewłaściwy. Dlaczego na siłę próbuje się upodobnić polskie miasta do miast gdzie palmy rosną jak u nas zwykłe parkowe drzewa. Jesteśmy w strefie klimatycznej jakiej jesteśmy i należało by pokazywać piękno naszej części świata. Katowice nigdy nie będą Bombajem choćby tysiąc palm postawić.
e
emer.
mnie sie podaba,moze obejrze w naturze,pojade zobaczyc
M
Marcin
Obojetnie co by miasto nie zrobilo , obojetnie jak ladnie by bylo zawsze bedziecie narzekac !!!! Taka jest juz Polska natura . Przykre !!!
Katowice pieknieja i to w expresowym tempie i to powinno wszystkich cieszyc .
Wielkie dzieki za takie pomysly i ich realizacje .
A wy ludziska pokazcie troche wdziecznosci bo waszego narzekania i docinek nie da sie juz czytac.
D
DM
U żyda na wejskij.
t
tereska ktora lubicie
Wierzby Placzace winny byc ! Brzoza biala ,dab na ktorym uwil gniazdo orzel bialy. Tu jest Polska .
D
DM
Polcko affe co zdupcoła zygarek.
hihi
p
pszczyniok
robi we katowicach kokosowy interes,a skarbonka prozno ?
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie