Pandemia Covid-19 wywoła epidemię zaburzeń odżywiania? Polskie nastolatki są szczególnie narażone. Wyniki badań są niepokojące

OPRAC.:
Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan

Wideo

Udostępnij:
Nie tylko zaburzenia lękowe, fobie społeczne i nałogi, ale też zaburzenia odżywiania pogłębiła pandemia COVID. Polskie nastolatki są szczególnie narażone. Mierzą się z najniższą samooceną na tle swoich rówieśników z krajów europejskich i jedną z najniższych na świecie. A sytuacja epidemiologiczna, jak pokazują badania naukowców, przyczynia się do zmiany nawyków żywieniowych na bardziej niekorzystne. Czy po pandemii COVID-19 czeka nas epidemia zaburzeń odżywiania? O tym, jakie mogą być ich przyczyny i jakie są ich pierwsze sygnały mówi dr Mateusz Grajek z Wydziału Nauk o Zdrowiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

Sytuacja epidemiologiczna związana z COVID-19, a szczególnie obostrzenia sanitarne, które zapewnić miały społeczeństwu zabezpieczenie przed zakażeniem, przyniosły, zwłaszcza podczas pierwszych fal, wiele złego dla zdrowia psychicznego. Szczególnie narażone na destabilizację więzi są uczniowie, głównie dzieci w wieku rozwojowym, kiedy kształtuje się ich ciało i psychika.

– Przyczynami zaburzeń odżywiania są przede wszystkim czynniki wynikające z indywidualnego usposobienia, trwałości więzi rodzinnych i nacisku społecznego (kultura szczupłości), ale także czynniki wyzwalające i podtrzymujące – mówi dr Mateusz Grajek, z Zakładu Zdrowia Publicznego, Wydziału Nauk o Zdrowiu w Bytomiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.

I to właśnie w czynnikach predysponujących i wyzwalających doszukiwać się można efektów pandemii COVID-19.

Polskie nastolatki oceniają się najgorzej w Europie

Naukowcy podkreślają, że z jednej strony dzieci i młodzież narażone zostały na brak bezpośredniego kontaktu z rówieśnikami albo jego mocne ograniczenie, a z drugiej eksponowane zostały na, odbywający się często bez kontroli dorosłych, kontakt z elektronicznymi nośnikami informacji (komputery, telefony komórkowe), gdzie za pośrednictwem sieci można znaleźć wiele wpisów propagujących wspomniany kult szczupłości.

- Pamiętajmy, że zaburzenia odżywiania to duża grupa zaburzeń psychicznych, które powstają na tle wadliwego sposobu odżywiania, a swoje podłoże mają właśnie w psychice. Do tego typu zaburzeń zaliczamy zazwyczaj anoreksję, bulimię, czy też patologiczne objadanie się. Są to zespoły chorobowe, które niejednokrotnie przebiegają w towarzystwie innych zaburzeń takich jak zaburzenia nastroju (np. depresja) lub zaburzenia lękowe. Ponadto istnieje szereg zaburzeń odżywiania, których próżno szukać w oficjalnych klasyfikacjach –np. ortoreksja, bigoreksja – kontynuuje dr Grajek.

Niestety w Polsce prowadzi się mało badań dotyczących zaburzeń odżywiania. Zaburzenia odżywiania, te specyficzne jak anoreksja, czy bulimia występują według różnych podań u kilku procent populacji (anoreksja 1-2%, bulimia, do ok. 4%). Dotykają 10-krotnie częściej płci żeńskiej niż męskiej i występujące głównie w wieku pomiędzy 13-19 rokiem życia. Polskie nastolatki, jak wykazują badania HBSC (Health Behaviour In School-aged Children), cechują się jedną z najniższych samoocen na tle nastolatków z innych przebadanych krajów (43 miejsce na 45 krajów) – badania z 2020 roku.

Według HBSC młodzież nie akceptuje siebie, swojego wyglądu i narzeka na kontakty z rodzicami. NEDA (National Eating Disorders Association, USA) zaobserwowało blisko 80 proc. wzrost liczby telefonów na wyniku lockdownów. Zmieniły się też nasze nawyki żywieniowe i aktywność fizyczna. Dużo mówiło się o otyłości wynikającej z izolacji i pozbawienia możliwości ruchu na świeżym powietrzu. Mało jednak zwracało się uwagi na fakt, że wiele osób w obawie przed przytyciem zainteresowało się zdrowym odżywianiem i podjęło aktywność fizyczną we własnych czterech ścianach.

Nie przeocz

Po pandemii czeka nas epidemia zaburzeń odżywiania?

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie wyniki badań podjętych przez dr Melissę Simone z Uniwersytetu w Minesocie, które pokazały, że sytuacja epidemiologiczna przyczyniła się do zmiany nawyków żywieniowych na niekorzystne u 8 proc. badanych.

Wszystkie te dane, choć nie wszystkie odnoszące się do Polski, mogą być alarmujące, szczególnie jeśli uświadomimy sobie, że zaburzenia odżywiania cechują się jedną z najwyższych śmiertelności ze wszystkich schorzeń psychiatrycznych i rzadko występują w pojedynkę.

– Wiąże się je z depresją, nałogami, a także samookaleczeniami i myślami samobójczymi. Ważne jest aby w porę wychwycić pierwsze sygnały zaburzenia, takie jak np. ograniczanie jedzenia, spożywanie posiłków w samotności, nagłe zainteresowanie zdrową dietą i ćwiczeniami fizycznymi, duży spadek masy ciała, niezadowolenie z wyglądu fizycznego – podkreśla dr Grajek.

Musisz to wiedzieć

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Uważam że JUŻ TERAZ jest potrzeba dodatkowego gabinetu z psychologiem w każdej przychodni.
Dodaj ogłoszenie