Pani Genowefa ma 78 lat i łapie bandytów. Policja nie chce jej chronić

Katarzyna Śleziona
78-latka pomogła złapać bandytów, ale boi się wychodzić z domu
78-latka pomogła złapać bandytów, ale boi się wychodzić z domu arc. / UM Żory
78-letnia pani Genowefa od kilku dni jest bohaterką całych Żor, bo pomogła policji zatrzymać bandytów, którzy na nią napadli. Komendant policji dał jej nawet w nagrodę rower. Tymczasem sprawcy... nie trafili do aresztu, mimo wniosku policji, i są na wolności.

78-letnia kobieta boi się wyjść z domu, bo już dwukrotnie widziała bandytów kręcących się przed ośrodkiem zdrowia, gdzie doszło do napadu i gdzie chodziła na rehabilitację. A gdy podzieliła się z policją swoimi obawami usłyszała, że jest... przewrażliwiona. To słowa pomocnika dyżurnego oficera, który odebrał telefon. Komendant policji Sławomir Sałbut w rozmowie z naszym dziennikarzem przeprasza za zachowanie podwładnego.

CZYTAJCIE KONIECZNIE: STARSZA PANI WYKRĘCIŁA RĘKĘ BANDYCIE I PRZEKAZAŁA POLICJI

- Pomocnik dyżurnego został wezwany na rozmowę dyscyplinującą z naczelnikiem prewencji. Przykro mi, że nie został wysłany przed ośrodek patrol, który wylegitymowałby mężczyzn - mówi Sławomir Sałbut, komendant żorskiej policji.

Dlaczego sprawcy nie trafili za kratki? Bandyci byli już karani, w aucie mieli kradzione tablice rejestracyjne, narkotyki, atrapę broni i znieważyli policjantów przy zatrzymaniu. To za mało? - Na tym etapie dochodzenia zastosowaliśmy najsurowszy środek zapobiegawczy wobec obu mężczyzn, czyli dozór policyjny. Jest adekwatny do tego, co zrobili - mówi Leszek Urbańczyk, prokurator rejonowy w Żorach.

Muszą meldować się dwa razy w tygodniu na policji. Postawiono im zarzuty: wyłudzenia 10 zł, usiłowania rozboju, znieważenia policjantów i posiadania substancji psychotropowych. - Jednak dokładnie, czy były to narkotyki i atrapa broni, wyjaśnią specjalistyczne badania. Żaden z mężczyzn nie przebywał też wcześniej w areszcie - mówi Urbańczyk. A czy fakt, że mężczyźni stali przy ośrodku zdrowia, z którego korzysta emerytka, o niczym nie świadczy? - Nic złego nie zrobili. Poza tym sprawa jest w toku. Nie wykluczamy, że zastosujemy wobec nich surowszy środek zapobiegawczy - dodaje Urbańczyk.

Pani Genowefa mówi nam, że to wielka niesprawiedliwość. - Straciłam nerwy i zaufanie do ludzi. Boję się, że sprawcy mogą mnie znowu skrzywdzić. Zrezygnowałam nawet z rehabilitacji - mówi pani Genowefa.


To niestety kolejny przykład bezmyślności organów ścigania. Rozmowa z karnistą, prof. Piotrem Kruszyńskim z Uniwersytetu Warszawskiego.

Jak Pan skomentuje sprawę ze staruszką z Żor? Czy dozór policyjny to najsurowszy środek zapobiegawczy dla dwóch 31-latków, którzy napadli na babcię?
To kolejny przykład abberacji, bezmyślności organów wymiaru sprawiedliwości. Co prawda nie jestem za szafowaniem aresztem, ale w tej całej sytuacji była próba oszustwa, rozboju. To bandytyzm.

Czy musi zatem dojść do tragedii, aby sprawiedliwości stało się zadość?
To prawda. Życie zna takie przypadki, że sprawca najpierw groził swojej ofierze, a potem dokonywał zbrodni. Często sprawdza się niestety ta zasada.

Jak uzdrowić tę sytuację?
To wielka rola państwa i mediów. Trzeba nagłaśniać takie sprawy i interweniować. Prokurator nie jest panem sam sobie, on także ma swoich przełożonych, działa w pewnych strukturach. Trzeba piętnować takie nieprawidłowości.

Czy prawo jest dla ludzi, czy dba o ofiary?
Prawo jest dla ludzi. Jednak czasem zdarzają się różne wynaturzenia. Trzeba chronić osoby pokrzywdzone w postępowaniu karnym.


Waleczna babcia

Tej napaści pani Genowefa długo nie zapomni.

Wychodząc z ośrodka zdrowia na osiedlu Korfantego w Żorach spostrzegła, że nie ma roweru.
Poprosiła o pomoc w jego odnalezieniu przypadkowo spotkanych mężczyzn. Ci zażądali 10 zł. Gdy wyciągnęła banknot, jeden z nich go ukradł. Drugi próbował wyszarpać portfel, ale kobieta wykręciła mu rękę i powaliła na ziemię. Przestraszony 31-latek uciekł.

Kobieta wezwała policję i razem z funkcjonariuszami odnalazła sprawców. W nagrodę dostała nowy rower.
*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

po co staruszce 2 rowery. Idiotyzm z tym podarunkiem.

k
kuzynka

Dzielna Babcia, jeszcze wierząca w organy ścigania... Policja się boi, że ktoś im zrobi krzywdę:)
Kuzynowi "gość" w biały dzień włamał się do samochodu i ukradł /bez/cenny przedmiot, czyli zuchwała kradzież z włamaniem. Policję zawiadomiono od razu. NIC NIE ZROBIŁA choć miała dostępne bezpośrednie nagrania z 4 kamer!!!! Kuzyn sam ustalił godzinę, przebieg zdarzenia, wszystko to podał "policji" /?????/, włącznie z ustalonym później nazwiskiem i adresem zamieszkania sprawcy. Niestety nie otrzymał kajdanek, by dokończyć tego, co zaczął ZAMIAST "policji".
I co? I DO TEJ PORY POLICJA PO NIEGO NIE POSZŁA, choć zapowiadała!!!! Facet nie jest bardzo groźnym przestępcą więc się go "policjanci" nie powinni bać. Ale oni czekają tylko, aby za parę dni umorzyć sprawę. Jeżeli sam kuzyn po tego faceta nie pójdzie to na pewno nie zrobi tego "policja". Powinien sam mu skuć mordę, ale przecież wtedy to nim się "policja" zajmie.
Pomijam już fakt, że gdyby "policja" od razu po zawiadomieniu przejrzała bezpośrednie nagranie ZE SWOJEJ kamery, to w ciągu godziny mogła nawet odzyskać skradziony przedmiot.
Chyba trzeba zmienić fach, bo to łatwy sposób zarobku....

z
zdziwiony

Wśród prawników obowiązuje zasada,że trzeba znać akta sprawy ,żeby wypowiadać się o sprawie w sposób kategoryczny.Mam nadzieję ,że Pan Kruszyński zna ta zasadę...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3