Partię rozbierają partiami, czyli instrukcja dla buntownika w PiS

Marcin Zasada
Udostępnij:
Tegoroczne święta mogą być inne niż wszystkie, bo... po raz pierwszy w historii Zbigniew Ziobro spędzi je poza PiS. Konflikt ziobrystów z Jarosławem Kaczyńskim dojrzał do jedynego spodziewanego finału: wykluczenia buntowników z partii. Gdzieś to już widzieliśmy, prawda?

W przypadku partii Jarosława Kaczyńskiego, ten sam scenariusz powtarza się niczym refreny w piosenkach Johnny'ego Casha. Żadne inne liczące się ugrupowanie w Polsce nie ma bowiem tylu byłych prominentnych członków. Postanowiliśmy więc rozłożyć wychodzenie z PiS-u na czynniki pierwsze. Fakt, los ziobrystów, jest już przesądzony. Ale co robić dalej? Poza tym, jeśli w przyszłości znajdą się jeszcze tacy, którzy odważą się podważyć władzę prezesa, niech pamiętają, co wykiełkuje z tego ziarna niezgody. Co? Słupek poparcia z napisem 2 procent.

Krok nr 1. Przegrać wybory, potem znaleźć winnych

Adam Gawęda, były poseł PiS, potem PJN: "Po wyborach prezydenckich nie było dyskusji, tylko decyzja: jest porażka, jest źle, trzeba kogoś ukarać. Stopniowo eliminowano więc z kręgu partyjnych wpływów ludzi związanych z kampanią. Aż znaleźli się poza partią". Po niedawnych wyborach parlamentarnych to reformatorzy z obozu Ziobry jako pierwsi sformułowali krytykę wobec partii. W takich sytuacjach lawina zaczyna się od jednego kamyka, który do ogródka prezesa wrzuca jeden z późniejszych renegatów. To właśnie zwiastuje...

Krok nr 2. A kuku, panie prezesie

"Panie prezesie, przegrywamy przez pana" - tak po wyborach prezydenckich brzmiało przesłanie Marka Migalskiego do Kaczyńskiego. Po wyborach parlamentarnych głos zabrał Tadeusz Cymański, który stwierdził m.in., że metody Kaczyńskiego są dyktatorskie, on sam posługuje się pachołkami, a w partii panuje wazeliniarstwo.

Krok nr 3. Zimna wojna i ofiary

Gdy głos zabrał pierwszy mąciwoda i lider buntu, poparcie dla partyjnej rebelii zaczynają deklarować kolejni. Obserwowaliśmy głosy solidarności z Ziobrą płynące z ust ziobrystów: Mularczyka, Kurskiego, Dery, Pięty…

Migalski: "W tym systemie nie można tolerować pytań, wątpliwości, samodzielności. Albo wszyscy to akceptują, albo system się wali... albo trzeba wywalić naruszających podstawy systemu".
Trzeba wyrzucać, to wyrzucają. Inni unoszą się honorem i sami odchodzą. Są łzy jak u Elżbiety Jakubiak opuszczającej PiS i przechodzącej do PJN. To oczywiste, że trzeba zrobić...

Czyli zakładamy nową partię. A jak to się robi? Migalski: "To wielka przygoda".
Ta przygoda kosztuje, jak twierdzą specjaliści, w silną partię trzeba zainwestować jakieś 100 mln zł. PJN nie miał takich pieniędzy, ziobryści też nie mają. Na szczęście, oba stronnictwa mogły i mogą liczyć na wsparcie dobrze zarabiających eurodeputowanych. Ale inwestować w swoją nową polityczną przyszłość musi każdy.

Andrzej Sośnierz, były poseł Prawa i Sprawiedliwości: "Wkładaliśmy własne pieniądze, wierząc, że coś z tego będzie. Testem są wybory".

Krok nr 5. Dobra nazwa, trochę jak The Beatles

Z partią, jak z kapelą, potrzebna jest dobra nazwa. W świecie szybkich obrazków, potrzeba też dobrego logo, trafnego hasła. W PJN postawili na slogan, jaki towarzyszył kampanii Jarosława Kaczyńskiego: "Polska Jest Najważniejsza". Nazwa dla partii Ziobry? Może ZIOBRO? Zrzeszenie Inicjatyw Obywatelskich Bardzo Radykalnie Opozycyjnych? Lucjan Karasiewicz, były poseł PiS, założyciel Polski XXI: "Prawdziwe Prawo i Sprawiedliwość?".

- Nowa partia to masa formalności: logo i nazwę trzeba zabezpieczyć w sądzie. Trzeba wykupić domenę internetową. W PJN ktoś zarejestrował ją wcześniej i potem żądał za nią 30 tys. zł - dodaje Karasiewicz.

Partia musi mieć silnego przywódcę z poparciem w terenie i mocny sztab wyborczy. Sebastian Drobczyński, ekspert od marketingu politycznego, radzi, by na lidera wybrać medialnego, raczej wysokiego i szczupłego mężczyznę. Kobieta? Drobczyński: "Raczej nie, takie jest społeczeństwo". A teraz przypomnijmy sobie liderów poprzednich frakcji rozłamowych: Marek Jurek, Jerzy Polaczek, Kluzik-Rostkowska...

* CZYTAJ KONIECZNIE
RYJEK 2011 - WIDEO Z NAJLEPSZYMI SKECZAMI RYBNICKIEJ JESIENI KABARETOWEJ I ZDJĘCIA ZZA KULIS - ZOBACZ KONIECZNIE I BAW SIĘ DOBRZE
CZY STADION ŚLĄSKI POWINIEN ZMIENIĆ NAZWĘ? SPRAWDŹ, KTÓRE FIRMY SA ZAINTERESOWANE OBJĘCIEM PATRONATU

*Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera


Ciekawostka! Jedno z miast woj. śląskiego odbudowało swoje średniowieczne mury! [ZDJĘCIA]
Mieszkańcy kontra górnicy - wojna w Bytomiu o fedrowanie. KTO MA RACJĘ?

Krok nr 6. A teraz przegrać wybory

Ambitna kampania, pozytywny przekaz i honorowe zakończenie swojej kariery parlamentarnej. Niektórzy robią to z hasłem: "Polityka, ja państwu mówię, to bagno", jak Tomasz Dudziński, były poseł PiS i PJN.

Wyniki Prawicy RP Marka Jurka i PJN nie dają nadziei. Na co może liczyć partia Ziobry?
Migalski: "Będą żywić się tylko elektoratem PiS. Musieliby być radykalniejsi od Kaczyńskiego".
Sośnierz: "Jeśli spoiwem ideowym partii będzie bunt przeciwko prezesowi, będzie kolejne niepowodzenie. Tak było z nami i Kluzik-Rostkowską".

Krok/rozkrok nr 7. Jedyne rozsądne rozwiązanie

Dieta poselska, nawet najbardziej okazała europensja, kiedyś się skończy, a gdy przed wyborami sondaże wskażą pisowskim renegatom słupek z napisem 2 proc., trzeba wszystko przemyśleć raz jeszcze.

Dla kogoś na pewno znajdzie się miejsce w PO, jak to było w przypadku Kluzik-Rostkowskiej. Kilku innych być może przyjmie z powrotem partia matka, jak to było z Jerzym Polaczkiem. Inni, rozłamowcy heroiczni, jedyny mandat, na jaki będą mogli liczyć, zostanie wystawiony przez policjanta.

Aha, po kolejnych wyborach można cały cykl powtórzyć. Przegrać, zbuntować się, odejść, powrócić. Zatem krok nr 1...

* CZYTAJ KONIECZNIE
RYJEK 2011 - WIDEO Z NAJLEPSZYMI SKECZAMI RYBNICKIEJ JESIENI KABARETOWEJ I ZDJĘCIA ZZA KULIS - ZOBACZ KONIECZNIE I BAW SIĘ DOBRZE
CZY STADION ŚLĄSKI POWINIEN ZMIENIĆ NAZWĘ? SPRAWDŹ, KTÓRE FIRMY SA ZAINTERESOWANE OBJĘCIEM PATRONATU

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
protas
no i sie sprawdzilo, mieliscie dzis nosa z tym artykułem!!!
Więcej informacji na stronie głównej Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie