Pchli targ w Skoczowie. Spotkanie kolekcjonerów [ZDJĘCIA]

Katarzyna Koczwara
Na pchlim targu w Skoczowie spotykają się miłośnicy staroci.
Na pchlim targu w Skoczowie spotykają się miłośnicy staroci. Katarzyna Koczwara
Ponownie odbył się pchli targ w Skoczowie. Jesienne słońce zachęciło skoczowian i turystów do wizyty na rynku. A tu można było nabyć i ubrania, i książki, i militaria. Było to przede wszystkim spotkanie kolekcjonerów.

Pchli targ w Skoczowie odbył się po raz drugi. Przez dwa dni (piątek i sobotę) można było dokładnie rozpoznać rynek staroci. - Najwięcej mamy lamp naftowych, bo to jest mój "konik". Poza tym mamy trochę kryształów, porcelany, biżuterię - dla wzbogacenia, by panie też miały co kupić, ramki, obrazki, narzędzia. Różne, ja to nazywam, ździorbła - przyznaje Piotr Krauze z Cieszyna.

Kupić można przede wszystkim rzeczy używane, dużo jest ubrań dla dzieci i dorosłych, ale i książki, kasety. Na straganach widać także dzieci. Pomagają rodzicom. Często właśnie w ten sposób rodzi się pasja kolekcjonowania. - Od małego dziecka się tym zajmuje. Mój wuj był wielkim kolekcjonerem we Lwowie. Od 11 roku życia zbieram bez przerwy. Interesują mnie widokówki konkretnie ze Skoczowa - mówi Przemysław Rydzewski.

Pchli targ w Skoczowie, podobnie jak w innych miastach, to dla wielu osób rozrywka. - Mam już dorosłą rodzinę, muszę się czymś zająć, by nie patrzeć w głupi telewizor albo w sufit. To dobra okazja, by pogadać z ludźmi, dowiedzieć się, co kto zbiera, czego mu brakuje, co ja mam, co można wymienić. Gdy ktoś nie chce sprzedać, reprinty się robi. Czasami można było dwa Cieszyny wymienić za Skoczów - wyjaśnia pan Przemysław.

Na pchlim targu w Skoczowie, ale nie tylko tu, można spotkać dwa rodzaje klientów. - Jedni to są typowi zbieracze, szukają konkretnych rzeczy. Drudzy - przypadkowi działają impulsywnie, coś im się spodoba, zobaczą, niekoniecznie staroć, ale coś utrzymane w starym stylu i kupują - wyjaśnia Piotr Krauze.

Wszyscy, kupujący i sprzedający, świetnie się czują w na pchlim targu w Skoczowie. Miasto nie tylko bezpłatnie udostępnia stragany, ale także zadbało o zadaszenie ich. Po drugiej edycji pchlego targu kolekcjonerzy czekają na kolejne pod Kaplicówką.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie