Pensje nauczycieli w Polsce wciąż jedne z najniższych w Europie

Katarzyna Domagała-Szymonek
arc.
Udostępnij:
Polscy nauczyciele za swoją pracę otrzymują jedno z najniższych wynagrodzeń wśród wszystkich krajów OECD. Mniej zarabiają m.in. Grecy i Czesi.

O czym marzą polscy nauczyciele? Analizując najnowszy raport Sadlak&Sadlak „Wynagrodzenia nauczycieli w Polsce i na świecie” śmiało możemy powiedzieć, że o wykonywaniu swojej pracy w Luksemburgu. By zarobić tyle, ile wynosi pensja pedagogów z tego państwa, muszą pracować przez cztery miesiące. Tymczasem wspomniany już raport wskazuje, że zarobki polskich pedagogów nadal są jednymi z najniższych wśród wszystkich krajów OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju).

Ci pracujący w szkołach średnich zarabiają 29 252 tys. USD w PPS (Purchasing Power Standard - parytet siły nabywczej, jest to sztuczna jednostka walutowa, umożliwiająca obiektywne porównanie kosztów życia w różnych krajach). Mniej od nich za swoją pracę otrzymują jedynie Grecy, Czesi, Węgrzy, Słowacy i Estończycy.

Z kolei najwyższymi pensjami mogą pochwalić się Luksemburczycy. Nauczyciele szkół ponadgimnazjalnych z tego państwa zarabiają rocznie ponad 109 tys. USD w PPS. Na zarobki dużo wyższe od polskich mogą liczyć też pedagodzy w Niemczech, Austrii, Danii, Holandii.

Zasady naliczania pensji nauczycieli z placówek publicznych zapisane są w Karcie Nauczyciela. Nie ma co ukrywać - są dość skomplikowane. Wypłatę tworzą: wynagrodzenie zasadnicze, dodatki (uzależnione od czasu zatrudnienia, wykonywania dodatkowych zadań lub zajęć, jakości pracy, stanowiska lub funkcji czy uciążliwych warunków pracy), a także nagrody, wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i zastępstwa. Na wysokość pensji wpływ mają też: stopień awansu zawodowego, zdobyte kwalifikacje i liczba godzin zajęć obowiązkowych (pensum).

Wysokości minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego reguluje rozporządzenie resortu edukacji. Te nie zmieniały się od 2012 roku. Najwięcej, 3109 zł brutto, wynosi dla nauczyciela dyplomowanego z tytułem magistra z przygotowaniem pedagogicznym.

Najmniej 1 513 zł brutto dla nauczyciela stażysty. Jednak do tych kwot dochodzi szereg dodatków. Choćby nauczyciele, którzy pracują na wsi lub w mieście do 5 tys. mieszkańców, mogą liczyć na specjalny dodatek, który stanowi 10 proc. ich stałego wynagrodzenia.

Został on wprowadzony jeszcze za czasów PRL, w 1982 roku, kiedy nauczyciele emigrowali za pracą do miasta. Dziś wiele osób uważa, że jest bezzasadny. Jednak nauczyciele mają inne zdanie. Podkreślają, że do małej szkoły bardzo trudno ściągnąć dobrego pedagoga. Nie ma szans, by wypracował pełen etat w jednej placówce, dlatego musi jeździć z miejsca na miejsce. Dodatek chociaż w części rekompensuje koszty paliwa czy czas spędzony w drodze między placówkami.

*Niesamowite oświadczyny na dachu Spodka w Katowicach ZDJĘCIA
*Takie wyposażenie samochodów naprawdę ułatwia życie
*Słynna restauracja Kryształowa w Katowicach będzie zamknięta
*Nowy abonament RTV, czyli opłata audiowizualna z rachunkiem za prąd ZASADY, KWOTY, ZWOLNIENIA!
*Tak wyglądają nowe biurowce KTW przy rondzie w Katowicach
*WNIOSKI I DOKUMENTY na 500 zł na dziecko w ramach Programu Rodzina 500 PLUS

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

p
prosze
prosze sie przekwalifikowac jak zle
UMOFA PEŁOFA,ZLECENIE BY ICH DOWARTOSCIOWAŁO
poczytac olx ,tam pracy dosc,zobaczyc jak lud pracuje
m
max
niskie są pensje murarzy, sprzątaczek, urzędników, pielęgniarek, bibliotekarzy, specjalistów, starszych specjalistów, inżynierów, kierowców, policjantów itd. itd. itd. , dlaczego więc pensje nauczycieli miałyby być wysokie, nie są lepsi ani mądrzejsi ( plus 4 miesiące wolnego)
c
cirano
Ale policyjo nie narzeka. A jak to starzy ludzie gadają; zły to kraj, w którym to narzekają na zarobki nauczyciele a chwalą je policjanci!
t
toefl
trudno podnosić pensje wszystkim , bo brak kasy .A grozi nam sytuacja grecka .
Przejdź na stronę główną Dziennik Zachodni
Dodaj ogłoszenie