MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Perkowski: Energia dla gospodarstw będzie tańsza od lipca

Ireneusz Perkowski
Ireneusz Perkowski, prezes zarządu TAURON Sprzedaż
Ireneusz Perkowski, prezes zarządu TAURON Sprzedaż ARC
Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził nową taryfę dla TAURONA, która zakłada obniżkę cen energii dla gospodarstw domowych średnio o 4,55 proc.- a więc najwięcej na rynku - jako pierwszą. Tak więc nie naśladujemy konkurencji, ani nie próbujemy za nią nadążyć, ale staramy się wytyczać pewne trendy rynkowe - mówi Ireneusz Perkowski, prezes zarządu TAURON Sprzedaż. Rozmawia Mariusz Urbanke

Najstarsi górale nie pamiętają, żeby prąd w Polsce potaniał. Co się musiało stać, że wprowadzacie obniżkę od 1 lipca?
Chciałbym podkreślić, że Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził nową taryfę dla TAURONA, która zakłada obniżkę cen energii dla gospodarstw domowych średnio o 4,55 proc.- a więc najwięcej na rynku - jako pierwszą. Tak więc nie naśladujemy konkurencji, ani nie próbujemy za nią nadążyć, ale staramy się wytyczać pewne trendy rynkowe. Nasi analitycy uznali, że w obecnych warunkach obniżki cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych są uzasadnione, ponieważ nastąpił spadek cen energii na rynku hurtowym i spadek cen świadectw pochodzenia energii, głównie zielonych, wpływający bezpośrednio na cenę detaliczną prądu. Między innymi dzięki temu w pierwszym kwartale tego roku osiągnęliśmy bardzo dobre wyniki. Chcemy podzielić się tym sukcesem z naszymi klientami i zaoferować im tańszy produkt, gdy mamy tańszy "surowiec". Jednak obniżenie cen taryfowych to niejedyna szansa dla klientów, by płacić mniej. Jeszcze niższe rachunki zapłacą ci, którzy zdecydują się na naszą ofertę produktową, również dostępną od 1 lipca.

W ciągu minionych pięciu lat prąd podrożał w Polsce o 77,4 proc. Jak podaje Eurostat, Polacy w relacji do zarobków na energię, gaz i inne paliwa wydają aż 10 proc. budżetu, dwa razy więcej od znacznie bogatszych Niemców. Z czego to się bierze?
Budżet domowy Niemców - czyli tzw. siła nabywcza - jest znacznie większy niż Polaków. Zatem wydatki na energię nie stanowią dla nich aż tak poważnej pozycji. Tymczasem obecny poziom cen energii elektrycznej w Polsce jest zbliżony do tego, który jest na rynku niemieckim, ponieważ na obu rynkach od dłuższego czasu działa ten sam mechanizm podaży i popytu. Wbrew pozorom zapotrzebowanie na energię w Polsce nie spada - niedawno, 21 czerwca, mieliśmy rekordowe zapotrzebowanie mocy Krajowego Systemu Energetycznego. Mamy w domach coraz więcej sprzętu, coraz więcej klientów korzysta też z klimatyzacji w domach i biurach, co wcześniej nie było powszechne - i okazuje się, że potrzeby w tym zakresie często przekraczają możliwości naszej energetyki.

Urząd Regulacji Energetyki uwolnił jak na razie ceny prądu tylko dla biznesu. Jednak sprzedawcy chcą uwolnienia rynku także dla gospodarstw domowych. Czy ceny energii dla Kowalskiego, po ich uwolnieniu, mogą znów iść w górę i czy można się przed takim zagrożeniem zabezpieczyć?
Nikt nie potrafi przewidzieć, jak zachowają się ceny za rok czy dwa. Uważam jednak, że teraz jest bardzo dobry moment na uwolnienie cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych. Obecnie, ze względu na sytuację na rynku energii nie ma obawy o wzrost kosztów ponoszonych przez klientów. Żaden ze sprzedawców energii nie zdecyduje się na znaczną podwyżkę, np. rzędu 20 procent - czym, moim zdaniem, media niepotrzebnie straszą - bo nie ma do tego podstaw. Po takiej podwyżce firma straciłaby większość klientów. Natomiast uwolnienie cen może przynieść korzyści klientom z grupy gospodarstw domowych, bo przyczyni się do rozwoju konkurencji w tym segmencie rynku. Firmy sprzedające energię będą mogły zaprezentować klientom indywidualnym szeroką gamę produktów, które będą bardziej atrakcyjne od obecnych cen zawartych w taryfie. TAURON już dzisiaj proponuje klientom ofertę równoległą do taryfy. Jeżeli ktoś np. obawia się wzrostu cen, może skorzystać z naszych produktów gwarantujących m.in. stałą cenę energii elektrycznej nawet na trzy lata.

Dużo mówi się obecnie w Europie o czystej, zielonej energii. Jednak w opinii wielu ekspertów za ekologię trzeba słono płacić. Jakie produkty ekologiczne ma w swojej ofercie TAURON?
Nasza nowa propozycja - Produkt EkoOszczędny - łączy zarówno ekologię, jak i ekonomię. Wybór tej oferty oznacza dla klienta zakup 100-procentowej zielonej energii oraz niskie ceny. Oferta dostępna będzie dla wszystkich klientów TAURONA oraz gospodarstw domowych w całej Polsce od 1 lipca br.

Ponoć branża energetyczna podzieliła się rynkiem w Polsce i tak naprawdę nie zabiega o klientów. Choć od dawna mamy do tego prawo, to sprzedawcę zmieniło do tej pory tylko 0,6 proc. odbiorców. Co TAURON robi, żeby przekonać do siebie klientów - macie jakieś specjalne zachęty?
Od 1 lipca ruszamy z kampanią "Od wakacji niskie ceny prądu". Oferta produktowa, która towarzyszy tej kampanii, skierowana jest nie tylko do obecnych klientów indywidualnych, ale również gospodarstw domowych w całej Polsce. Jestem przekonany, że zarówno rodzaj produktów, jak i niskie ceny energii elektrycznej związane z nimi zainteresują naszych obecnych i potencjalnych klientów z segmentu gospodarstw domowych. Tylko rozwój oferty może wpłynąć na wzrost konkurencyjności rynku. Innymi słowy, żeby klient zdecydował się zmienić sprzedawcę, musi mieć alternatywę - ofertę produktową. Taryfa na pewno takiej roli nie spełnia.

TAURON cały czas ostrzega przed firmami, które oferują tańszą energię, ale ponoć w nieuczciwy sposób. Wejście mniejszych graczy na rynek telefonii komórkowej doprowadziło do korzystnych zmian. Dlaczego na rynku energii ma to być groźne?
Energia to nie telefon komórkowy, który można wyrzucić, jak się zepsuje. Kiedy zabraknie nam prądu, okazuje się, że nic w domu nie funkcjonuje. Dlatego rynek energii oraz sprzedawcy powinni być pewni i przewidywalni oraz oferować bezpieczny produkt. Każdego miesiąca zgłasza się do nas z prośbą o pomoc bardzo dużo klientów, którzy zostali nakłonieni bądź też zetknęli się z propozycją podpisania niekorzystnych umów z nowym sprzedawcą energii. Nieuczciwi sprzedawcy składają klientom obietnice bez pokrycia i nie przekazują pełnych informacji na temat kosztów. Oferują np. tańszy prąd, którego zakup łączy się jednak np. z obowiązkowym podpisaniem umowy ubezpieczenia od utraty pracy, zdecydowanie niepotrzebnego emerytowi czy bezrobotnemu. Nieuczciwi sprzedawcy często nie informują też, że ich oferta dotyczy tylko zakupu energii, a za jej dostarczenie trzeba płacić dodatkowo. Nie jest to problemem, jeśli konsument ma pełną informację o kupowanej usłudze i podejmuje świadomą decyzję. Staje się to natomiast patologią, jeśli podpisuje umowę i płaci rachunki za usługi, z których nie chce i nie może skorzystać. Dlatego ostrzegamy i nadal będziemy to robić. Podkreślam - jesteśmy zwolennikami konkurencyjnego rynku, ale ta konkurencja w relacji z klientem musi być uczciwa.
Rozmawiał: Mariusz Urbanke

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zastrzeż PESEL - Pismak przeciwko oszustom

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera