Petencie, proś Olę o pomoc

Mirosława Książek
Taka urzędniczka pracuje siedem dni w tygodniu - mówi Andrzej Hajm, informatyk miejski
Taka urzędniczka pracuje siedem dni w tygodniu - mówi Andrzej Hajm, informatyk miejski AGNIESZKA MATERNA
Wysoka, szczupła brunetka w eleganckiej brązowej garsonce wita internautów wchodzących na stronę internetową radlińskiego urzędu miasta.

- Ma na imię Ola i jest tak zwaną konsultantką. Prawda, że sympatyczna? - śmieje się Piotr Absalom, sekretarz radlińskiego urzędu. Tutejszy magistrat, jako pierwszy na Śląsku, uczestniczy w pilotażowym systemie "Wirtualny konsultant usług publicznych", czyli programie informatycznym, który w przyszłości ma umożliwić mieszkańcom załatwianie spraw urzędowych bez wychodzenia z domu.

To na razie prototyp systemu, opracowanego przez prywatną firmę informatyczną. - Czekamy na sugestie użytkowników, którzy będą z niego korzystać - mówi Borys Czerniejewski z firmy. Cała rzecz polega na ułatwieniu dotarcia do informacji urzędowych, bez konieczności znajomości procedur i zawiłego języka urzędowego.

- W komputerze można zadać pytanie, na przykład o to, jakie dokumenty będą mi potrzebne do uzyskania w Urzędzie Stanu Cywilnego aktu małżeństwa, czy co zrobić, gdy chcę wymienić dowód osobisty. Konsultantka nie tylko odpowie na głos, ale nawet, w razie konieczności, zada dodatkowe pytania - wyjaśniają urzędnicy.

Wygenerowana elektronicznie konsultantka Ola na ekranie komputera uśmiecha się, macha do internauty ręką i życzliwą miną zachęca do zadawania pytań. - System ma jeszcze sporo niedociągnięć, dlatego przez pół roku będziemy go tylko testować - wyjaśnia Piotr Absalom z radlińskiego urzędu. - Aplikacja wykorzystuje syntezator mowy, więc przed uruchomieniem strony koniecznie należy włączyć głośniki w komputerze. Jednak, ze względu na bardzo dużą różnorodność systemów operacyjnych, przeglądarek i konfiguracji, aplikacja w niektórych przypadkach i tak może działać nieprawidłowo - zastrzega.

Jakie korzyści daje zwykłemu mieszkańcowi taki system? - W przyszłości może to być kolejny kanał komunikacji z urzędem. Kanał czynny 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Mimo, że system obecnie ogranicza się tylko do Urzędu Stanu Cywilnego, można wyobrazić sobie jego rozbudowę, dzięki czemu mógłby być stosowany w różnych urzędach do wielu spraw - wyjaśnia Andrzej Hajm, urzędowy informatyk.

Oprócz radlińskiego magistratu, system jest też wdrażany w szpitalu w Bielsku-Białej. Po okresie testów, jego udoskonalona wersja ma służyć do rejestracji pacjentów do konkretnego lekarza. Jeśli się sprawdzi, w przyszłości mógłby być powszechnie stosowany w przychodniach i szpitalnych rejestracjach.

Za testowanie systemu miasta nie zapłacą ani złotówki. Także dla internautów usługa konsultantki jest całkowicie bezpłatna. - Czy taka forma kontaktu z urzędem się przyjmie? Tego typu nowinki na początku zawsze wydają się skomplikowane, ale od komputeryzacji i świadczenia usług przez internet nie uciekniemy. To będzie narastać w całym kraju - mówi Borys Czerniejewski. Mieszkańcy też są nastawieni pozytywnie. - Ściągałem już z sieci wniosek o wymianę prawa jazdy. To było naprawdę wygodniejsze, niż bieganie do urzędu. Czemu nie iść dalej? - zastanawia się radlinianin, Artur Malecki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie