Piast Gliwice: Co dalej z czeskim trio? Jak będzie wyglądał klub w europejskich pucharach

Piotr Grela
Piotr Grela
Piłkarze Piasta Gliwice przebywają aktualnie na urlopach. 6 czerwca powrócą do treningów. Drużyna ma zaplanowane dwa zagraniczne obozy - krótszy w czeskim Ołomuńcu, drugie zgrupowanie odbędzie się w Lipot na Węgrzech. Po urlopach mają też zapaść kluczowe decyzje dotyczące składu wicemistrzów Polski.

- Za nami wyjątkowy sezon, jesteśmy szczęśliwi z powodu największego sukcesu sportowego w historii. W przekroju całego sezonu długo liderowaliśmy, mieliśmy nawet dziesięciopunktową przewagę, walczyliśmy do końca by zdobyć to najcenniejsze trofeum i mimo drobnego niedosytu jesteśmy szczęśliwi z tego co osiągnęliśmy. Przed nami duże wyzwania i odpowiedzialność przygotowania się do tego co nas czeka, nie tylko europejskie puchary, ale też rozgrywki ligowe - podsumowuje Adam Sarkowicz, prezes Piasta Gliwice

Piłkarze aktualnie przebywają na urlopach. Powrócą 6 czerwca i rozpoczną przygotowania do trudów jakie szykuje liga i eliminacje europejskich pucharów. – Kadra uda się na kilkudniowy obóz do Ołomuńca. Będzie typowy obóz związany z przygotowaniem motorycznym i kondycyjnym. Następnie 15 czerwca zespół rozpocznie drugie zgrupowanie, dłuższe bo na około 10-dni drużyna będzie trenować na Węgrzech w dobrze znanym sobie ośrodku (Piast w przerwie między rundami w 2013 roku przygotowywał się w węgierskiej miejscowości Lipot, red.) Po powrocie zostanie dwa i pół tygodnia do meczu pucharowego i trzy tygodnie do startu ligi – opowiada o przygotowaniach drużyny prezes Adam Sarkowicz.

Kiedy zakończą się urlopy rozpoczną się kluczowe rozmowy i będą podejmowane strategiczne decyzje, które zadecydują o tym, jak będzie prezentował się klub w nadchodzącym sezonie. Kto zostanie, a kto odejdzie z klubu? Mowa tu nie tylko o piłkarzach, ale także o trenerze. Trener Latal miał zapis w kontrakcie mówiący o tym, że jeśli awansuje z Piastem do grupy mistrzowskiej, umowa automatycznie będzie przedłużona. Podczas długiej nocy, kiedy świętowano największy w historii Piasta sukces, pojawiły się plotki dotyczące przyszłości szkoleniowca. Jedna z nich mówi o tym, że Latal dostał propozycję przejęcia kadry Czech, gdyby reprezentacja naszych południowych sąsiadów słabo wypadła w Euro 2016. Na dodatek sam selekcjoner Pavel Vrba sygnalizuje chęć odejścia z kadry po ME.

- Trener Latal ma ważną umowę jeszcze przez rok. Oczywiście jest ambitnym człowiekiem i chce osiągać jak największe sukcesy. Musimy usiąść z trenerem i uzgodnić na jakie wzmocnienia stać klub, w jakim obszarze finansowym możemy się poruszać. Wierzę, że te rozmowy sprawią i upewnią trenera, że warto z nami pracować i zostanie z nami w przyszłym roku – uważa sternik klubu z Okrzei. – Z niewolnika nie ma pracownika. Może dojść do sytuacji, że trener Latal otrzyma jakąś lepszą propozycję z lepszego klubu. Wtedy może dojść do sytuacji, w której trener nas opuści, nie będziemy stać mu na przeszkodzie, ale na chwilę obecną nie ma tematu i Radoslav Latal jest trenerem Piasta jeszcze na następny sezon – zapewnia Adam Sarkowicz.

Media często i gęsto rozpisują się o zainteresowaniu czeskimi piłkarzami Piasta, łączą ich z poznańskim Lechem. Tymczasem prezes „Piastunek” ze spokojem wyjaśnia na jakim etapie porozumienia znajduje się klub z Kamilem Vackiem i Martinem Nesporem. – Skorzystaliśmy z klauzuli pierwokupu Kamila Vacka i Kamil jest naszym zawodnikiem. Teraz wszystko zależy od piłkarza czy będzie chciał pozostać w naszym klubie, czy też odejdzie w przypadku kiedy otrzyma ciekawą propozycję transferową. Na ten moment do klubu taka oferta nie wpłynęła – ucina spekulacje prezes Piasta.

– Jeżeli chodzi o Martina Nespora, nie zdecydowaliśmy się na opcję pierwokupu, gdyż nie mogliśmy sprostać obwarowaniom, jakie zostały przewidziane w kontrakcie. Obecnie negocjujemy ze Spartą Praga, tak jak i inne kluby, na temat wysokości kwoty transferowej Martina i rozmawiamy też z samym zawodnikiem na temat jego oczekiwań i przedstawiamy mu nasze warunki pozostania w Piaście na kolejne lata. Czekamy na jego decyzję. Daliśmy sobie z Martinem czas do jego powrotu z urlopu. Piłkarz jest w stałym kontakcie ze swoimi menedżerami w Pradze i wybierze rozwiązanie dla siebie najkorzystniejsze rozwiązanie. My mamy w klubie ustalony pewien pułap wynagrodzeń i tego pułapu nie zamierzamy przekroczyć – zastrzega Adam Sarkowicz.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3