Piast Gliwice - Śląsk Wrocław 2:0. Kibice Śląska wyszli ze stadionu RELACJA + ZDJĘCIA + OPINIE

Tomasz KuczyńskiZaktualizowano 
Piast Gliwice - Śląsk Wrocław 2:0 Marzena Bugała-Azarko
W meczu 32. kolejki grupy spadkowej Lotto Ekstraklasy Piast Gliwice wygrał ze Śląskiem Wrocław 2:0 (1:0). Bramki strzelali Radosław Murawski (38) i Sasa Żivec (58).

W bramce gości z Wrocławia zabrakło Mariusza Pawełka, którego nie było w meczowej kadrze. Pierwszy raz w Ekstraklasie w wyjściowym składzie pojawił się więc Dominik Budzyński. Do tej pory miał tylko 11-minutowy epizod w 24. kolejce w meczu z Jagiellonią w Białymstoku przegranym 1:4, po tym jak Pawełek dostał czerwoną kartkę.

Mecz oglądali przedstawiciele Ruchu Chorzów, z którym Śląsk zagra w następnej kolejce – trenerzy Krzysztof Warzycha, Wojciech Grzyb i Giorgios Papalamprou oraz prezes Janusz Paterman

Piast od początku przejął inicjatywę i zepchnął rywali do obrony. Jednak wrocławianie jako pierwsi mieli okazję na bramkę. W 8. minucie przeprowadzili kontrę – Kamil Dankowski wpadł w pole karne, strzelił po ziemi w krótki róg, Jakub Szmatuła wyekspediował piłkę z na rzut rożny.

Budzyński miał okazję wykazać się refleksem w 21. minucie. Po ziemi słabszą prawą nogą uderzył Gerard Badia, piłka odbiła się od Łukasza Sekulskiego i bramkarz Śląska, który rzucił się w drugą stronę, odbił piłkę nogami.

Mecz nie był porywającym widowiskiem, a Piast przypieczętował swą przewagę w 38. minucie. Do tyłu z pola karnego na 16 metr Sekulski podał do Radosława Murawskiego. Kapitan gliwiczan przymierzył w długi róg i było 1:0.

Przed przerwą spróbował jeszcze Sasa Żivec, po którego strzale piłka minęła okienko bramki Śląska.

Oprócz prowadzenia dla kibiców wicemistrza Polski po 45 minutach była druga dobra wiadomość – właśnie tyle wystarczyło obecności na boisku Urosa Koruna, aby automatycznie przedłużył się o rok kontrakt Słoweńca z Piastem.

Trener Śląska Jan Urban na drugą połowę wprowadził do gry Ryotę Moriokę i Łukasza Madeja, dając wyraźny sygnał do odrabiania strat. Faktycznie goście śmielej zaatakowali, ale mógł ich szybko skarcić Sekulski – posłał piłkę po uderzeniu głową obok słupka. Ten sam zawodnik kończył później kontrę strzałem w bramkarza.

Gliwiczanie od 58. minuty prowadzili 2:0. Z rzutu wolnego precyzyjnie strzelił Sasa Żivec i Budzyński tylko odprowadził piłkę wzrokiem.

Kibice gości stracili cierpliwość i zaczęli skandować „Śląsk to my, a nie wy!”. Piłkarze z Wrocławia jeszcze coś starali się zmienić. Kamil Biliński strzelił tuż przy słupku, a Szmatuła świetnie obronił.

Śląsk w 66. minucie stracił kontuzjowanego Adama Kokoszkę. Potem mógł też stracić trzecią bramkę, gdy Budzyński z trudem obronił strzał Murawskiego.

To było za dużo dla kibiców Śląska, którzy na 20 minut przed końcem zaczęli opuszczać trybuny. Podobno spieszyło im się na mecz Lechii Gdańsk z Wisłą w Krakowie...

A Piast dalej dążył do podwyższenia prowadzenia, szczęścia z rzutu wolnego spróbował Adam Mójta, znów bramkarz gości był na posterunku.

W końcówce zadebiutował w Piaście wychowanek tego klubu Denis Gojko.

Śląsk przegrał drugi mecz w grupie spadkowej. Piast po pięciu meczach bez zwycięstwa wreszcie zgarnął trzy punkty.

OPINIE TRENERÓW

Jan Urban (Śląsk Wrocław)

Wytłumaczenie tej porażki jest proste – byliśmy z zdecydowanie słabszą drużyną. Musimy sobie wyjaśnić, dlaczego tak było, a nie inaczej. Nie pomogą nam kary, zrzucanie winy jeden do drugiego. Musimy się odbudować i myśleć o następnym spotkaniu, bo w tej grupie będzie walka do samego końca.

Nie dostałem informacji, abym miał ultimatum dotyczące mojej pracy w Śląsku, wiążącego z wynikiem meczu z Piastem. Myślę o następnym spotkaniu.

Dariusz Wdowczyk (Piast Gliwice)

Myślę, że zasłużone zwycięstwo, dobra gra, dobrze wyglądaliśmy fizycznie. Mogliśmy strzelić więcej, skończyło się na dwóch bramkach. Nie mieliśmy słabych punktów, a każdy z zawodników dał z siebie maksimum. Na każdej pozycji prezentowaliśmy się dobrze. Mamy trochę oddechu, możemy się nacieszyć przed następny meczem, który już w piątek.

Cmelik został przesunięty do drużyny rezerw, nie będziemy z niego korzystali dla pierwszej drużyny. Miałem uwagi, co do jego zachowania treningowego, zaangażowania,w to co robi.

Piast Gliwice – Śląsk Wrocław 2:0 (1:0)

1:0 Radosław Murawski (38), 2:0 Sasa Żivec (58)

Piast: Szmatuła – Pietrowski, Sedlar , Hebert, Mójta – Badia (85. Gojko), Murawski, Korun, Jankowski (85. Masłowski), Żivec – Sekulski (55. Papadopulos)

Śląsk: Budzyński – Pawelec, Kokoszka (66. Augusto), Celeban, Lewandowski (46. Madej) – Riera, Dankowski, Stjepanović (46. Morioka), Kovacević, Pich – Biliński

Żółte kartki: Stjepanović, Kokoszka, Pawelec

Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków)

Widzów: 5118

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Borys

wejśćia WKS do I ligi ???

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3