Piast nie dostał licencji

Tomasz Kuczyński
Najpierw porażka ze Śląskiem, teraz brak licencji...
Najpierw porażka ze Śląskiem, teraz brak licencji... Mikołaj Suchan
Pięć klubów piłkarskich - Polonia Warszawa, Cracovia, ŁKS Łódź, Arka Gdynia i, co dla nas najistotniejsze, Piast Gliwice nie otrzymało wczoraj zgody Komisji Licencyjnej na grę w ekstraklasie w następnym sezonie.

- Jestem trochę zaskoczony, ale podchodzę do sprawy spokojnie. Za długo siedzę w naszej piłce nożnej, aby ulegać niepotrzebnym emocjom w takiej sytuacji - powiedział dyrektor Piasta, Józef Drabicki. Gliwiczanie, podobnie jak pozostali, którzy nie zaliczyli pierwszego podejścia, mają czas na odwołania do 26 maja.

Ogólnie rzecz biorąc kluby nie dostały wymaganego "glejtu" ze względu za zły stan swych stadionów. Tajemniczo brzmi zarzut wobec Piasta, czyli "brak udokumentowanych przyczyn wskazania stadionu poza siedzibą klubu".

- Czekamy na pisemne uzasadnienie decyzji Komisji Licencyjnej, dlatego trudno nam się odnieść do tej sprawy - tłumaczy dyrektor Drabicki. - Owszem, znam już sformułowanie z oficjalnego komunikatu, jednak nie wiem, jak to zinterpretować.

Działacze Piasta złożyli do komisji dokumenty, w których proszą o możliwość gry przy Okrzei do końca października. Potem, ze względu na brak podgrzewanej murawy, chcą się znów przenieść do Wodzi-sławia. - Od listopada rusza u nas budowa nowego stadionu - przypomina Drabicki. - Już wiemy, że nie ma szans na rozgrywanie meczów wiosną przyszłego roku w Gliwicach, w trakcie trwania budowy nowego obiektu. W tej sytuacji, gralibyśmy do końca sezonu w Wodzisławiu.

Gliwiczanie zastanawiają się jakich informacji zabrakło w dokumentach, przygotowanych dla komisji, że wniosek klubu został odrzucony.

- Przedstawiliśmy harmonogram dotyczący przygotowań do budowy nowego stadionu. Dołączyliśmy dokumenty z miasta, czyli inwestora obiektu. Tą są realne gwarancje, nie tylko coś palce na wodzie pisanego! W Gliwicach, w rekordowym czasie powstanie nowoczesny stadion. Wiemy, że nie mamy teraz podgrzewanej murawy i dachu nad tysiącem krzesełek. Jednak trudno, abyśmy dostosowywali na siłę obecny obiekt, skoro w listopadzie jadą tam buldożery! - dodaje dyrektor "Piastunek".

Dzień po tym, jak piłkarze Piasta bardzo skomplikowali sobie życie, przegrywając u siebie ze Śląskiem Wrocław, beniaminek został zaskoczony niekorzystną decyzją Komisji Licencyjnej. Jeśli nie uda się odkręcić sprawy, a "Piastunki" na boisku wywalczą pozostanie w ekstraklasie to... nie zagrają w niej nowym sezonie.

- Przeczytałem w serwisach internetowych wypowiedzi przedstawicieli władz naszego klubu i ufam, że Piast otrzyma licencję - mówił nam wczoraj wieczorem trener Dariusz Fornalak. - Decyzja Komisji Licencyjna nie będzie miała wpływu na drużynę, na to co robimy, na naszą walkę o pozostanie w ekstraklasie. Skupiamy się na naszej robocie, na tym, co mamy do wykonania na boisku.

Nieoficjalnie wiadomo, że niektóre kluby, które cieszą się z dopuszczenie do nowego sezonu, mają do uzupełnienia pewne braki. Polonia Bytom ma do uzupełnienia pulpity dla dziennikarzy. Warto przypomnieć, że jeden z ogólnopolskich dzienników zdążył już wskazać bytomian, jako tych, którzy opuszczą ekstraklasę przez brak licencji...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie