Pierwsza w Polsce kuchnia w szkole powstała w tyskiej...

    Pierwsza w Polsce kuchnia w szkole powstała w tyskiej podstawówce!

    Agata Pustułka

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 11 w Tychach przy ul. Skłodowskiej-Curie 4 wiedzą już, jak należy zdrowo się odżywiać
    1/40
    przejdź do galerii

    Dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 11 w Tychach przy ul. Skłodowskiej-Curie 4 wiedzą już, jak należy zdrowo się odżywiać ©Arkadiusz Ławrywianiec

    Joanna Loska-Rychlik, nauczycielka ze szkoły podstawowej nr 11 w Tychach, nie mogła patrzeć jak maluchy zamiast zdrowych kanapek wcinają na przerwach słodkie batoniki lub jedzą chipsy. W jej głowie zrodził się pomysł, żeby najmłodszych uczniów nauczyć zasad prawidłowego żywienia. W efekcie w tyskiej podstawówce została uruchomiona pierwsza w Polsce klasa z wyposażeniem kuchennym. - Dzieci otyłych w szkole jest coraz więcej. Chcemy pokazać uczniom, że można przygotowywać smaczne posiłki zamiast jeść fast foody. Również kultura spożywania posiłków pozostawia wiele do życzenia - mówi Joanna Loska-Rychlik.
    Do swojego pomysłu nauczycielka przekonała rodziców. Po uzyskaniu ich poparcia szkoła złożyła wniosek do Wydziału Rozwoju Miasta i Funduszy Europejskich w Tychach o wsparcie inicjatywy. Gdy tylko został pozytywnie rozpatrzony, rozpoczęto poszukiwania partnera, który mógłby wesprzeć realizację pomysłu.

    - Zaproszenie do projektu przyjęliśmy bez wahania. Edukacja w zakresie zdrowego odżywiania dzieci jest nam szczególnie bliska - mówi Agnieszka Chwastek, koordynatorka ds. zrównoważonego rozwoju IKEA Katowice, głównego partnera projektu.

    - Zajęcia w kuchni mają służyć pogłębianiu wiedzy na temat zasad zdrowego odżywiania, mają wpłynąć na kształtowanie się u dzieci postaw sprzyjających racjonalnemu odżywianiu, a także promować szeroko rozumianą kulturę spożywania posiłków. Liczymy, że zdobyta wiedza i ukształtowane nawyki żywieniowe pozytywnie wpłyną na rozwój dzieci, na kondycję organizmu oraz zdolności uczenia się i koncentracji - wyjaśnia Joanna Loska-Rychlik.

    Nauczycielka od dawna zachęca swoich uczniów do zdrowego odżywiania się, a uruchomienie kuchni to ukoronowanie wcześniejszych akcji.

    Najpierw w prowadzonej przez siebie w klasie wprowadziła modę na picie wody. Dzieci mogły sięgać po nią w czasie lekcji. Potem akcja objęła całą szkołę.

    Podopieczni pani Joanny uczyli się też jak robić pyszne, kolorowe kanapki. Na talerzach powstawały np. statki z sałaty oraz dźwigi z pomidorów.

    Ponieważ za otyłość odpowiadają przede wszystkim tzw. czynniki środowiskowe, a zatem domowe zwyczaje dotyczące jedzenia i sposób spędzania wolnego czasu, to właśnie te zwyczaje trzeba zmieniać. Cóż, śląska kuchnia nie sprzyja dobrej figurze.

    - Początkowo nasze zajęcia odbywały się w typowej sali lekcyjnej, wszystkie akcesoria typu: wałek, stolnica, mikser, miski, łyżki, deski itp. nosiłam co wtorek z domu, a i tak w tych warunkach wielu przepisów nie mogliśmy zrealizować. Z radością jednak patrzyłam jak dzieci "odkrywają" smak papryki, ogórka - mówi nauczycielka.

    Inicjatywa tyskiej nauczycielki powinna być wzorem dla innych, bo dzieci w naszym regionie tyją na potęgę. W województwie śląskim na 10 tys. mieszkańców przypada 151 dzieci i młodzieży (do 18. roku życia) z nadwagą.

    Problem zaczyna się w przedszkolu. Z badań pod nazwą "Peryskop" , którymi objęto 1200 przedszkolaków z trzech krajów, w tym Polski, Włoch i Danii, wynika, że 15 proc. przedszkolaków ma nadwagę. Szczególnie smutne okazało się to, że to polskie dzieci najdłużej spośród rówieśników siedzą w weekendy przed telewizorami (40 proc.) i piją najmniej mleka ( 5,4 proc.)
    Okazuje się niestety, że jesteśmy europejskimi liderami, jeśli chodzi o przyrost wagi. Z raportu organizacji UNICEF "Warunki i jakość życia w państwach rozwiniętych" (kwiecień 2013 r.) wynika, że polskie dzieci tyją najszybciej w Europie! W ciągu dekady w Polsce liczba dzieci z nadwagą się podwoiła. Każdy dodatkowy kilogram to potencjalne źródło poważnych problemów zdrowotnych.

    Gruby Jaś, jeśli nie zmieni diety, sta nie się grubym i schorowanym Janem. Skutkiem otyłości mogą być zaburzenia i choroby układów: m.in.: krążenia (choroba niedokrwienna serca, nadciśnienie tętnicze, miażdżyca), pokarmowego (kamica pęcherzyka żółciowego, insulinooporność, cukrzyca typu 2, hiperlipidemia, nowotwory jelita grubego i odbytnicy), schorzenia układu kostnego (choroba zwyrodnieniowa stawów, bóle krzyża).

    Na tle województwa Tychy są liderami jeśli chodzi prozdrowotne inicjatywy. To właśnie tu zaczęła się walka o zdrową żywność w szkolnych sklepikach.

    W regionie prowadzonych jest kilka ciekawych i pożytecznych programów związanych ze zwalczaniem otyłości wśród najmłodszych. Np. Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny realizuje program edukacyjny o nazwie "Żywienie na wagę zdrowia", który kierowany jest do osób odpowiedzialnych za żywienie dzieci w żłobkach, przedszkolach, szkołach, ale także rodziców dzieci i samych dzieci.

    W Zakładzie Żywienia Człowieka Wydziału Zdrowia Publicznego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego przebadano 2130 jadłospisów, obliczono wartość energetyczną i odżywczą realizowanych posiłków, a uzyskane wyniki porównano z normami żywienia dla danej grupy wiekowej opracowanymi w 2008r. przez Instytut Żywności i Żywienia. W efekcie stwierdzono błędy dotyczące jakości żywienia w 33 proc. żłobków, 40 proc. przedszkoli oraz połowie szkół.

    Nowa kuchnia w tyskiej szkole ma służyć nie tylko kształceniu dobrych postaw żywieniowych, ale będzie też pomocna w uczeniu... matematyki na przykład przy przeliczaniu jednostek wag i objętości. Daje też świetne możliwości nauczycielom jęzków obcych, bo pomoże we wzbogacaniu słownictwa tematycznego.

    - Marzy nam się także udostępnianie naszej kuchni na imprezy urodzinowe dla dzieci oraz wciągnięcie rodziców do zajęć kulinarnych - dodaje Joanna Loska-Rychlik.



    *Nietypowe zjawisko! Tatry, Babia i inne góry widziane z Katowic i Sosnowca [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    *Klubowa Mapa Województwa Śląskiego już działa! [ZOBACZ, GDZIE SIĘ BAWIĆ]
    *KATOWICE, SOSNOWIEC, BĘDZIN i CZELADŹ Z LOTU PTAKA [ZOBACZ ZDJĘCIA]
    *Zakaz palenia węglem w piecach: Ile to będzie nas kosztowało? [SZOKUJĄCE WNIOSKI]
    Codziennie rano najświeższe informacje z woj. śląskiego prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo